Reklama

Budować jedność

Uczniowie IV Liceum Ogólnokształcącego w Toruniu, uczestniczący w Europejskim Spotkaniu Młodych w Hamburgu spotkali się ostatniego dnia swojego pobytu, tuż przed samym wyjazdem do Polski, z bratem Markiem z Taizé, który koordynował wyjazd Polaków z Hamburga.

Niedziela toruńska 17/2004

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Uczniowie IV Liceum ogólnokształcącego: - Od kiedy Brat należy do Wspólnoty w Taizé?

Brat Marek: - Jestem we Wspólnocie w Taizé 26 lat, od 1977 r. Od 4 lat jestem księdzem. Brat Roger uznał, że taka jest potrzeba duszpasterska we Wspólnocie.

- Czy Brat jest jedynym Polakiem we Wspólnocie?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

- Jest nas trzech: brat Stefan jest w Senegalu, a brat Krzysztof w Brazylii. Oprócz Wspólnoty w Taizé mamy mniejsze wspólnoty w Brazylii, Senegalu, Bangladeszu i Korei Południowej. Powołaniem Wspólnoty z Taizé jest szukanie pojednania. Brat Roger, założyciel Wspólnoty, mówi, że nasze życie ma być jakby przypowieścią o pojednaniu. Brat Roger odnosi się tu do tych ważnych słów Chrystusa o jedności. Chrystus powiedział, by Jego uczniowie byli jedno, aby świat uwierzył.

- W jaki sposób Taizé stało się miejscem, do którego pielgrzymują młodzi ludzie? Pielgrzymują w sensie dosłownym - do tej małej francuskiej wioski oraz w sensie przenośnym - każdego roku spotykają się na Europejskim Spotkaniu Młodych?

Reklama

- Młodzi ludzie zaczęli przybywać do Taizé w latach 60. Przyjeżdżali do nas z pragnieniem ożywienia wiary. Zaistniała potrzeba, by zorganizować dla nich spotkania. Ale te spotkania nie są jedyną przestrzenią działania Wspólnoty. Jesteśmy przede wszystkim Wspólnotą, która się modli. Dużo też pracujemy, bo utrzymujemy się sami i z wypracowanych przez nas środków pomagamy innym.

- Co dla Brata jest najważniejsze w idei Taizé?

- Bardzo ważne jest dla mnie to podkreślenie, że to Bóg pierwszy nas umiłował. Bóg ciągle wychodzi nam naprzeciw ze swą miłością, możemy być przemienieni przez Boże Miłosierdzie. Jak to określił brat Roger podczas jednego wieczoru: „W Bogu nie ma cienia chęci potępienia”. Ważna jest dla mnie radość. Radość, która nie jest wywoływana ludzkimi środkami. To, co ludzkie, jest krótkotrwałe. Z radością spotykamy się wtedy, gdy odkrywamy miłosierdzie. Brat Roger w naszej regule 33 razy wymienia słowo radość.

- Jak wygląda życie w Taizé?

- Życie Wspólnoty toczy się według określonego rytmu. Trzy razy dziennie biją dzwony, zwołujące na modlitwę. Wokół tego zorganizowane jest całe nasze życie. Najpierw jest śniadanie, po modlitwie porannej wykonujemy różne zajęcia: jesteśmy drukarzami, garncarzami, młodzi bracia studiują. Potem odbywają się modlitwy południowe, wspólny obiad, w czasie którego zbierają się wszyscy bracia i przebywający w Taizé. Czasem jest nawet 7 tys. osób.

- Czy Bracia mogą spotkać się i porozmawiać z bratem Rogerem?

- My jesteśmy z bratem Rogerem bardzo blisko na co dzień, a goście w Taizé mogą z Bratem porozmawiać codziennie po wieczornych modlitwach.

Reklama

- Czy w Taizé sprawuje się codziennie Eucharystię? Czy jest podział na braci katolików, protestantów, prawosławnych?

- Tego się nie podkreśla. Wszyscy razem uczestniczymy w Eucharystii. Wyznajemy wiarę katolicką w Eucharystię. Wizja brata Rogera jest taka, by w każdej tradycji odnaleźć to, co jest ważne dla budowania jedności, wspólnoty, ekumenii. W katolicyzmie Eucharystia jest fundamentem jedności. Protestanci szczególnie umiłowali Słowo Boże. Ważna jest ta ogromna przygoda ze Słowem Bożym, z Jego rozumieniem. Z kolei prawosławni nie pragną wszystkiego wyjaśnić. Istotna jest tajemnica. Szukanie tajemnicy. Trzeba to wszystko połączyć, pojednać, a Eucharystia jest w centrum. Chciałbym jeszcze opowiedzieć o jednym ważnym spotkaniu. Braliście tu z pewnością udział w spotkaniach przedpołudniowych i popołudniowych. W jednym z nich uczestniczyła siostra narzeczonej Dietricha Bonhoeffera, znanego teologa ewangelickiego, który za swoje antyhitlerowskie przekonania został stracony tuż przed końcem wojny. Ta starsza już pani wypowiedziała na tym spotkaniu ważne dla nas, Polaków, słowa: „To Polacy najbardziej ucierpieli podczas II wojny światowej. Te cierpienia umocniły ich wewnętrznie i to pomaga im odważnie budować przyszłość. Kocham ich i szanuję”.

- Dziękujemy za rozmowę.

Brat Marek musiał przerwać rozmowę i powrócić do swoich obowiązków. Słowa utrwalone na papierze nie oddają do końca serdeczności i życzliwości, jaka emanowała z brata Marka. Rozmowa z nim była dla nas niebywałym zaszczytem. Dziękujemy, bracie Marku, za tę życzliwość, serdeczność, za świadectwo.

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Bp Lechowicz: Powstańcy Warszawscy bronili deptanej i pogardzanej godności człowieka

2026-07-31 19:06

[ TEMATY ]

Powstanie Warszawskie

bp Wiesław Lechowicz

PAP/Leszek Szymański

- Powstańcy Warszawscy podejmowali walkę o wolność i niepodległość, ale także „w obronie deptanej i pogardzanej godności człowieka” - powiedział bp Wiesław Lechowicz podczas Mszy św. sprawowanej na placu Krasińskich w przeddzień 82. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego. Biskup polowy przewodniczył Eucharystii z udziałem Powstańców Warszawskich, Prezydenta RP Karola Nawrockiego, przedstawicieli władz państwowych i samorządowych, wojska i służb mundurowych, harcerzy oraz mieszkańców Warszawy. Po Mszy św. rozpocznie się apel pamięci przy Pomniku Powstania Warszawskiego.

Eucharystia na placu Krasińskich tradycyjnie poprzedza centralne obchody rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego. Liturgia sprawowana jest w miejscu szczególnie związanym z pamięcią o powstańczej Warszawie, w sąsiedztwie katedry polowej oraz Pomnika Powstania Warszawskiego.
CZYTAJ DALEJ

Warszawa 1944. Walka była koniecznością

2026-07-31 21:37

[ TEMATY ]

Powstanie Warszawskie

Sylwester Braun ps. „Kris”/Wikimedia Commons/CC

Powstanie Warszawskie. Ruiny Śródmieścia i gmach Prudentialu trafiony przez 2-tonowy pocisk z moździerza „Thor” w dniu 28 sierpnia 1944 r.

Powstanie Warszawskie. Ruiny Śródmieścia i gmach Prudentialu trafiony przez 2-tonowy pocisk z moździerza „Thor” w dniu 28 sierpnia 1944 r.

W sobotę, 1 sierpnia 2026 r. mijają 82 lata od wybuchu Powstania Warszawskiego, największej i najlepiej zorganizowanej operacji militarnej w okupowanej przez Niemców Europie z szansą na zwycięstwo. To jedyny w historii 2. wojny światowej przykład tak długotrwałej i bezprzykładnie heroicznej walki w warunkach ogromnej dysproporcji sił, a dla współczesnych lekcja wiary w Boga i człowieka, i wyjątkowo ważna lekcja miłości Ojczyzny.

Jak co roku, 1 sierpnia o godz. 17:00, w godzinę „W”, w całym kraju zawyją syreny alarmowe, a Polacy oddadzą należny hołd bohaterom i ludności cywilnej walczącej Warszawy.
CZYTAJ DALEJ

Bp Włodarczyk na Jasnej Górze: Pielgrzym modli się sercem, ale także nogami

2026-08-01 09:54

[ TEMATY ]

Bp Krzysztof Włodarczyk

Monika Książek

„Pielgrzym to człowiek w drodze. Modli się nie tylko sercem, ale także nogami” - mówił bp Krzysztof Włodarczyk podczas Apelu Jasnogórskiego w Kaplicy Cudownego Obrazu Matki Bożej. Modlitwa wieńczyła 22. Pieszą Pielgrzymkę Diecezji Bydgoskiej na Jasną Górę.

- Pielgrzym to człowiek w drodze. Modli się nie tylko sercem, ale także „modli się nogami”. Idzie, bo ma cel - mówił, wskazując, że doświadczenie pielgrzymowania prowadzi do odkrycia własnego powołania i misyjnego posłania - wskazał bp Włodarczyk. Zauważył, że historia powołania pierwszych uczniów oraz ich posłania przez Chrystusa nie należy wyłącznie do przeszłości. To wydarzenie nieustannie dokonuje się w życiu Kościoła i każdego wierzącego. Bóg realizuje swój plan zbawienia przez ludzi, których wybiera i posyła.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję