Reklama

Dziennikarski opłatek

Niedziela legnicka 3/2004

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Święta Bożego Narodzenia od wieków jednoczyły wszystkich Polaków. 29 grudnia na dorocznym opłatku spotkali się wrocławscy dziennikarze. Przybyli na zaproszenie tutejszej edycji Tygodnika Katolickiego Gość Niedzielny, żeby wymienić dobre słowa, podzielić się radością pracy w mediach, polecić Bogu wszystko to, co czeka ich w nadchodzącym roku. Spotkanie rozpoczęła Msza św. odprawiona w kaplicy Metropolitalnego Wyższego Seminarium Duchownego we Wrocławiu przez metropolitę wrocławskiego, kard. Henryka Gulbinowicza. W koncelebrze przy Ołtarzu Pańskim stanęli księża związani z dolnośląskimi mediami, m. in.: ks. prof. Piotr Nitecki, ks. Marek Gancarczyk, ks. Cezary Chwilczyński, ks. Janusz Gorczyca, ks. Jerzy Rasiak. Modlono się, by także dziennikarze, głosząc pełną prawdę, wcielali w życie miłość i dobro, które przyniósł narodzony Chrystus. Wspomniano dziennikarzy już nie żyjących i tych, którzy dziś pełnią służbę na dalekich niebezpiecznych placówkach. Podczas dzielenia się opłatkiem, z udziałem biskupów pomocniczych Jana Tyrawy i Edwarda Janiaka, przedstawicieli władz rządowych i samorządowych oraz przybyłych gości, życzono sobie, by prawda, która się narodziła, żyła w nas i była przewodnikiem w pracy dziennikarskiej, abyśmy w Nowym Roku spotykali na swojej drodze ludzi pozytywnych i ofiarnych Bogu, Kościołowi i Ojczyźnie. W swoim wystąpieniu kard. Henryk Gulbinowicz apelował, aby w mediach przekazywano nie tylko to, co się nie udało, ale przede wszystkim fakty ukazujące pozytywne strony życia.
Opłatkowy wieczór dobiegł końca, w uszach brzmią jeszcze słowa kolędy. Czy to spotkanie pomoże lepiej zrozumieć życzenia Księdza Kardynała, aby dziennikarze pokazywali nie tylko samą prawdę, ale szczególnie akcentowali dobro, które ginie jednak w powodzi taniej sensacji serwowanej przez media. Śledząc opinię społeczną, w ostatnim czasie odnosi się wrażenia, że ludzie dosyć już mają zła, przemocy, taniej sensacji i wulgaryzmów. Człowiek z natury jest dobrą istotą, a sumienia nie da się zagłuszyć sensacją. Nadszedł czas, by dziennikarze zwrócili uwagę na pozytywne strony życia. Nie wierzmy niektórym właścicielom mediów, że pokazując dobro, życzliwość i pozytywne ludzkie działanie zmniejszymy atrakcyjność tych mediów. Do wielu życzeń opłatkowego wieczoru dołączam także swoje, aby pozytywy życia stały się w mediach normalnością, ku satysfakcji dziennikarzy, edukacji innych i pożytkowi dla nas wszystkich.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Grzechy zaniedbania - o czym zapominamy w konfesjonale?

2026-10-01 21:06

[ TEMATY ]

sumienie

grzech

Agata Kowalska

Co właściwie oznacza grzech zaniedbania i dlaczego tak łatwo przechodzimy nad nim do porządku dziennego? Często skupiamy się na tym, co zrobiliśmy złego, zapominając o dobru, którego zaniechaliśmy. Wyjaśniamy, jak właściwie przygotować się do spowiedzi, co zrobić z zapomnianym grzechem i dlaczego brak działania może mieć poważne konsekwencje moralne.

Grzechy zaniedbania - o czym zapominamy w konfesjonale? Trudno jednoznacznie zrozumieć, o co w tym pytaniu chodzi. Czy chodzi o niewłaściwe przygotowanie do spowiedzi, co prowadzi do zapominania grzechów, które należało wyznać, czy o pomijanie pewnej kategorii grzechów, które np. wymieniamy w ramach tzw. spowiedzi powszechnej („zgrzeszyłem myślą, mową, uczynkiem i zaniedbaniem”), a nie uwzględniamy w rachunku sumienia, bo nie uważamy ich za poważne występki moralne.
CZYTAJ DALEJ

Wrocławski szpital zatrudnił nie tylko Gizelę Jagielską, ale i jej męża

2026-10-01 09:09

[ TEMATY ]

Gizela Jagielska

Adobe Stock

Gizela Jagielska dołącza do zespołu szpitala na wrocławskim Brochowie. Placówka oficjalnie potwierdziła także zatrudnienie jej męża.

Gizela Jagielska będzie pracować w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym im. Falkiewicza na wrocławskim Brochowie. Informację o zatrudnieniu lekarki oficjalnie potwierdziła dyrekcja placówki.
CZYTAJ DALEJ

Włochy/ Podczas skrajnie trudnej akcji uratowano dwoje polskich alpinistów

2026-10-02 07:54

[ TEMATY ]

Alpy

Adobe Stock

Włoskie i francuskie ekipy uratowały podczas skrajnie trudnej akcji dwoje polskich alpinistów w masywie Mont Blanc. Młody wspinacz przez 12 godzin wisiał na linie czekając na pomoc, a jego partnerka przywiązana do skały nie mogła mu jej udzielić. Nagrania z akcji ratunkowej opublikowały włoskie media.

W relacjach podkreśla się, że na granitowej iglicy skalnej o nazwie Ząb Olbrzyma (Dente del Gigante) na wysokości około 4 tysięcy metrów n.p.m. w masywie Mont Blanc niemal w ostatniej chwili udało się uniknąć tragedii.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję