Reklama

Bożonarodzeniowe Szopki

Niedziela kielecka 3/2004

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Według tradycji twórcą pierwszej szopki był św. Franciszek. Zwyczaj ten szybko się przyjął we Włoszech, a także poza granicami Italii. Początkowo w szopce ustawiano figury Maryi Józefa oraz Dzieciątka, z czasem grupa postaci się powiększała.
We Włoszech bardzo często - wzorem św. Franciszka - powstają „żywe szopki”, to znaczy z żywymi zwierzętami w zagrodzie ustawionej przed kościołem. W Polsce dominują szopki tradycyjne, chociaż można mówić o polskiej specyfice. W minionych latach, Bożonarodzeniowe szopki miały charakter symboliczno-patriotyczny. Tak więc Nowonarodzonemu Dzieciątku pokłon składali nie tylko pasterze oraz królowie, ale także hutnicy, górnicy, piekarze, krakowiacy i górale. Po wyborze Karola Wojtyły na papieża i Jego postać pojawiła się w szopce. W ten sposób chcieliśmy okazać swą radość z tego niezwykłego dla nas Polaków wydarzenia.
Często też szopki były niejako swoistym elementarzem religijnym dla wielkiej rzeszy Polaków. W szopkach pojawiały się cytaty z Pisma Świętego, mówiące o świętości życia, o potrzebie pomocy bliźniemu. Zastanawiały więc i pobudzały do myślenia. Dziś szopki trochę zubożały, rzadko znajdzie się w nich miejsce dla cieśli, który piłuje drewno, czy dla górnika z pięknym pióropuszem. Czasami nie ma cytatu z Pisma Świętego czy innej myśli, która by mogła wstrząsnąć i zastanowić. Jednak chyba każda szopka zawsze prowokuje każdego do myślenia i swoją wymową przypomina o tym wielkim wydarzeniu, które nastąpiło przeszło dwa tysiące lat temu, kiedy to Syn Boży przyszedł na ziemię dla naszego zbawienia.
W tym czasie szopki już powoli znikają z kościołów, choć tradycyjnie kolędy śpiewamy jeszcze do 2 lutego. Ale chciałoby się, by wraz ze zniknięciem szopek nie zniknęła owa szczególna życzliwość Bożonarodzeniowa i świadomość, że Boży Syn zamieszkał między nami.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nowenna do bł. ks. Jerzego Popiełuszki

[ TEMATY ]

bł. Jerzy Popiełuszko

nowenna

Grzegorz Jakubowski / KPRP

Nowenna do odmawiania między 10 a 18 października przed wspomnieniem bł. ks. Jerzego Popiełuszki lub w dowolnym terminie.

Boże jedynie dobry i łaskawy, spraw przez nieskończone zasługi męki i śmierci Jezusa Chrystusa, Syna Twego, przez przyczynę Niepokalanej Maryi Dziewicy i wszystkich Świętych, a szczególnie Błogosławionego księdza Jerzego, abym dostąpił łaski, o którą proszę (przedstawić swoje prośby).
CZYTAJ DALEJ

Święty z plecakiem

Carlo Acutis żył zaledwie 15 lat. Na jego pogrzeb przyszło tak dużo ludzi, że nie zmieścili się w kościele. Żegnali go rodzina, przyjaciele, koledzy, ale również żebracy, bezdomni i uchodźcy, którym pomagał. 7 września 2025 r. został kanonizowany w Watykanie przez papieża Leona XIV.

Szanował każdego spotkanego człowieka. Nie lubił, jak ktoś źle mówił o innych. Po wyjściu z domu zawsze pozdrawiał dozorcę i osoby, które na ulicy prosiły o finansowe wsparcie. Swoje kieszonkowe przeznaczał dla najbardziej potrzebujących. Z ojcami kapucynami rozdawał posiłki tym, którzy spali na ulicy. Pocieszał chorych. Był wesołym, uśmiechniętym chłopcem, który codziennie uczestniczył we Mszy św. i przyjmował Komunię św. Często adorował Najświętszy Sakrament, odmawiał Różaniec, a kiedy przechodził koło jakiegoś kościoła, to zawsze do niego wstępował. Mówił, że Eucharystia to jego autostrada do nieba. Przygotowywał wystawy i strony internetowe, np. o cudach eucharystycznych, dzięki którym ewangelizował ludzi w różnych krajach świata. Tak najkrócej można scharakteryzować młodego świętego – włoskiego chłopca Carla Acutisa.
CZYTAJ DALEJ

Integracja i wymiana doświadczeń

2026-10-12 16:40

Ryszard Szyszka

Warsztaty w Sanoku

Warsztaty w Sanoku

Pracownicy Pratt Whitney Rzeszów dzięki programowi Grantów RTX na różne inicjatywy społeczne zorganizowali dla 140 osób niepełnosprawnych i ich opiekunów imprezę pt: Skansen w Sanoku – odkrywanie bez barier. Pomocą organizacyjną służyło Podkarpackie Stowarzyszenie Turystyczno–Sportowe NSZZ Solidarność w Rzeszowie.

Przy pięknej pogodzie osoby niepełnosprawne z opiekunami i przy pomocy pracowników wolontariuszy Pratt & Whitney Rzeszów opanowali Muzeum Budownictwa Ludowego w Sanoku. To był ich czas. Godne odnotowania jest, że większość wolontariuszy to jednocześnie honorowi dawcy krwi zakładowego klubu krwiodawców. Pokazali, że potrafią działać na wielu płaszczyznach. Tak trzymać. Po zakończeniu zwiedzania osoby z niepełnosprawnościami otrzymały dodatkowo upominki.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję