Reklama

Przesiąknięci mediami

Niedziela w Chicago 3/2004

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

„Każda telewizja jest telewizją edukacyjną. Problem polega na tym, czego uczy”
N. Johnson, przewodniczący komisji federalnej USA ds. łączności.

Współczesny człowiek, i to coraz młodszy, jest poddawany oddziaływaniu mediów. Tradycyjny sposób wychowywania młodego człowieka zastąpiony jest przez obraz i dźwięk ze srebrnego ekranu. Telewizja, wideo, gry komputerowe wyparły czytanie bajek czy książek dla dzieci. Media niejednokrotnie zajmują miejsce drugiego człowieka, partnera dialogu. Mass media oferują iluzję, która bardzo często zastępuje prawdziwe doświadczenie i problemy, próbuje podać widzowi wiele cudownych recept, sposobów na „szczęśliwe życie”, dając złudzenie, że sukces można osiągnąć bez wysiłku. Media poprzez swoją fragmentaryczność tworzą sztuczny świat, za którego sprawą powiększa się grono frustratów. Brak kontroli nad odbiorem owych treści może być zgubny w skutkach przede wszystkim dla najmłodszych, ponieważ zatarcie niewidocznej granicy pomiędzy światem rzeczywistym a fikcyjnym może zniekształcić osobowości młodej istoty, doprowadzić do otępienia, znieczulenia, a nawet braku odczuwania w ogóle czegokolwiek. Badania przeprowadzone w październiku 2003 r. przez Kaiser Family Foundation dowiodły, że telewizja zmonopolizowała cały wolny czas najmłodszych. Alarmujące jest to, że dzieci w wieku od sześciu miesięcy do sześciu lat spędzają tyle samo czasu na zabawach i spacerach na świeżym powietrzu, co przed telewizorem, tj. 2 godziny dziennie. Najbardziej zaskoczył badających fakt, że dzieci do 6 lat mają w swoich pokojach telewizor (36%), z czego 1% ma własne DVD lub wideo. Dr Michael Rich ze Szpitala Dziecięcego w Bostonie, stwierdził, że dzieci w wieku poniżej 2 lat w ogóle nie powinny oglądać TV! Argumentuje, iż w tym wieku mózg dziecka jest jedynym niewykształconym jeszcze organem, wciąż w stadium embrionalnym. „Mózg potrzebuje dwóch lat na to, by mógł zdecydować jak będzie przyjmował i wysyłał otrzymane wiadomości”.
Wiadomo, że dzieci uczą się postępowania przez naśladowanie innych; oglądając telewizję wchłaniają bardzo intensywnie obraz i słowo. Takie nasiąkanie najmłodszego widza może doprowadzić do uszkodzenia jeszcze nierozwiniętego mózgu. Poszczególne emocje, wchłaniane podczas oglądania, mogą w przyszłości doprowadzić do zaburzeń psychicznych młodego człowieka.
Kanadyjski psycholog Albert Bandura przeprowadził szereg badań w ramach teorii społeczno-kognitywnej dowodząc, że młody człowiek, obserwując otoczenie, otrzymuje symboliczne obrazy, które są prototypem jego późniejszych zachowań. Ten proces nazywa się „nauką przez obserwację”, w jej skład wchodzą następujące czynniki: zrozumienie wzoru, tj. śledzenie zachowania i odbieranie zgodnie z faktami; zapamiętanie wzoru, czyli długotrwałe zapisywanie w pamięci wcześniej widzianego wzoru; przełożenie pamięci na własne zachowanie.
Wracając do badań przeprowadzonych w październiku 2003 r. - 81% rodziców przyznaje, że ich dzieci naśladują zachowania, które wcześniej widziały, 78% uważa, że pozytywne zachowanie jest wynikiem naśladowania.
Zainteresowanie naukowców badających wzbudził jeszcze inny fakt: dzieci oglądające ok. 3 godzin w tygodniu reklamy telewizyjne nie rozumieją ich istoty, ale wierzą, że reklama mówi prawdę, są więc bardzo podatne na ich perswazję. Traktują reklamę jak każdy inny film. Dzieci bardzo lubią wiele razy słuchać tych samych bajek, oglądać te same filmy, lubią też reklamy, bowiem te ciągle się powtarzają. Zapamiętują całe slogany, identyfikują się nie tylko z dziećmi występującymi w reklamach, ale również z dorosłymi.
Czy wobec tego, co napisaliśmy wyżej należy pozbyć się z domu telewizora?
Telewizja to nie tylko źródło zagrożeń i obaw, ale także ogromnych możliwości i korzyści edukacyjnych, jakie możemy z nich czerpać. Ale należy pamiętać, że nie wszystko, co ukazuje się na srebrnym ekranie powinny oglądać dzieci. W związku z tym nowej aktualności nabiera pytanie Platona, które filozof zadał w IV wieku przed Chrystusem swoim współobywatelom: „Czy możemy tak łatwo dopuścić do tego, żeby dzieci słuchały mitów wymyślonych przez byle kogo i przyjmowały je do duszy, gdy większość tych mitów jest sprzeczna z tymi prawdami, w które, jak sądzimy, powinny wierzyć, gdy dorosną?”.
Pozostawiam Czytelników z tym pytaniem.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Czy Polska jest gotowa na starzejące się społeczeństwo?

2026-04-09 20:10

[ TEMATY ]

społeczeństwo

Caritas

starość

Adobe Stock

„Kto nam poda szklankę wody? Polska rzeczywistość opieki terminalnej i samotności w chorobie - między systemem procedur a potrzebą bliskości” - podczas konferencji pod tym tytułem eksperci zaproszeni przez Caritas Polska dzielili się wiedzą i doświadczeniem związaną z odpowiadaniem na społeczne potrzeby osób chorych, starszych i ich bliskich.

- Jesteśmy społeczeństwem szybko starzejącym się - przypomniał dr hab. n. med. Tomasz Dzierżanowski, kierownik Kliniki Medycyny Paliatywnej WUM, przewodniczący Rady Hospicyjnej Caritas Polska. Wskazał, że w związku z tym jest w polskim społeczeństwie coraz więcej osób dotkniętych przewlekłymi chorobami (w tym nowotworami), które ograniczają i w końcu przerywają życie. „Musimy się przygotować na coraz większą populację osób wymagających opieki paliatywnej, mierzącej się z problemami związanymi z tymi chorobami” - podkreślił.
CZYTAJ DALEJ

Niecodzienne odkrycie w Warszawie. Czy to cmentarz przykościelny sprzed ponad 300 lat?

2026-04-10 14:22

[ TEMATY ]

Warszawa

niecodzienne odkrycie

cmentarz przykościelny

Zarząd Dróg Miejskich w Warszawie

Pod ulicą Okrzei najprawdopodobniej zaczyna się dawny, przykościelny cmentarz

Pod ulicą Okrzei najprawdopodobniej zaczyna się dawny, przykościelny cmentarz

Podczas przebudowy ulicy Okrzei robotnicy natrafili na ludzkie szczątki. Pod ulicą najprawdopodobniej zaczyna się dawny, przykościelny cmentarz z XVII wieku - poinformował Zarząd Dróg Miejskich.

Prace w miejscu odkrycia musiały zostać wstrzymane. O znalezisku poinformowana została policja, a kości zabezpieczyła prokuratura.
CZYTAJ DALEJ

Francja: ci, którzy proszą o katechumenat, już spotkali Jezusa

2026-04-10 19:53

[ TEMATY ]

Francja

Wigilia Paschalna

Chrzest święty

@Vatican Media

Wigilia Paschalna z liturgią chrzcielną w katedrze w Soissons, we Francji

Wigilia Paschalna z liturgią chrzcielną w katedrze w Soissons, we Francji

„To, co się dzieje w naszych wspólnotach, przypomina to, o czym czytamy w Dziejach Apostolskich: zgłaszają się kolejne osoby, prosząc o przygotowanie do chrztu, i, rozmawiając z nimi, zdajemy sobie sprawę, że oni już spotkali Jezusa i właśnie dlatego chcą być częścią Kościoła” – mówią odpowiedzialni za towarzyszenie katechumenom we francuskich parafiach. Tylko w Wigilię Paschalną chrzest przyjęło tam ponad 21 tys. osób, a wyczytywanie ich imion podczas liturgii, przypominało litanie.

W Noc Paschalną w katedrze w Soissons chrzest przyjęło prawie 40 osób – młodych dorosłych, bowiem nastolatkowie chrzczeni byli dzień później, w Niedzielę Zmartwychwstania. Tej nocy świece chrzcielne odpalano od paschałów także w wielu kościołach tej północno francuskiej diecezji i w innych częściach kraju; nawet w niewielkich miejscowościach, gdzie zdawać się mogło, że światło wiary gaśnie, wraz z gasnącym najstarszym pokoleniem.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję