Reklama

Pozostało z Uczty Słowa

Chrystus, Chrystus narodził nam się

Niedziela przemyska 51/2003

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Grota wykuta w skale, oszroniona, oblodzona, szara i ponura. Wicher gwiżdże w skalnych zakamarkach i przywołuje skądś niezrozumiałe, głuche jęki. Dochodzi północ. Dwie postacie zmierzają posuwistym, ociężałym krokiem w stronę groty, gdzie wół i osioł znaleźli schronienie. Wtem grota rozpromienia swoje wnętrze, w niej dokonuje się wielka tajemnica, a blask i łuna odbijają na niebie świetlistą drogę do gwiazd i stają się widoczne daleko, daleko, gdzie hen w górnych reglach pasterze drzemią przy owieczkach. A nad tym wszystkim, aniołowie - niebiescy posłowie, zwiastują światu radosną nowinę - „Gloria, gloria, in excelsis Deo”. A w grocie, nasze wędrujące postacie klęczą, oddając hołd Złożonemu w żłobie. Wiedzą przecież, że tysiące Starotestamentalnych pokoleń wołało: „Okaż nam Panie, swoje Oblicze”. I oto oni pierwsi; Maryja - Niepokalana Matka Boga i Józef Przeczysty - Opiekun Świętej Rodziny, ujrzeli to drogie Oblicze, to Bóg - Dziecina drży na sianku, gdyż nie było dla Niego miejsca w gospodzie.
Spójrzmy więc i doceńmy, czym jest dla nas okres Bożego Narodzenia i czym jest nasze kolędowanie Nowonarodzonemu. Oto „z nieba wysokiego Bóg zstąpił na ziemię (...) bierze osobę Dzieciny (...) Syn Boga Jedyny...” i w tę „cichą noc, świętą noc, pokój głosi ludziom wszem...”. Stał się człowiekiem jak my i przyjął na siebie ludzką postać wraz ze wszystkimi trudami, cierpieniami i niewygodami. Stał się jednym z nas... „zniżył swój majestat Król całego świata (...) by zbawić świat cały...”. Rodzi się w Betlejem, czyli w Domu Chleba i pod postacią chleba rodzi się do dziś w każdej Eucharystii. Rodzi się w żłobie i „... choć Mu zimno nie narzeka, chętnie cierpi dla człowieka, łez pokutnych czeka...”. Oj, Jezu Malusieńki, gdybyś przeczekał następne 2 tysiąclecia, aż do naszych czasów, wówczas cały świat w Internecie odczytałby wieść oczekiwaną: „...Chrystus, Chrystus, narodził nam się, pospieszmy czym prędzej pokłonić się...”. Oj, miałbyś Jezusie komfort i wygody w niejednym dzisiejszym domu. Oj, miałbyś kolebkę wygodną i pieluszki bieluteńkie w niejednej dzisiejszej rodzinie. Oj, miałbyś dziś otwartą drogę do Europy w niejednym kraju. Ale Ty wolałeś ciepło wołu i osła, twardy żłóbek, lichą betlejemską grotę i pokłon szczerych, prostych pasterzy, gdyż „...Bóg przemawia do dusz prostych, ich prostym językiem i im tylko objawia prawdy zakryte przed mądrymi i roztropnymi tego świata...”.
A oto słowa Matki Teresy z Kalkuty: „Zawsze ilekroć uśmiechniesz się do swojego brata i wyciągasz do niego rękę - zawsze wtedy jest Boże Narodzenie. Zawsze ilekroć milkniesz, by innych wysłuchać, zawsze kiedy rezygnujesz z zasad, które jak żelazna obręcz uciskają ludzi w ich samotności, zawsze kiedy dajesz odrobinę nadziei załamanym, zawsze kiedy rozpoznajesz w pokorze, jak bardzo znikome są twoje możliwości i jak wielka jest twoja słabość, zawsze ilekroć pozwolisz, by Bóg pokochał innych przez Ciebie - zawsze wtedy jest Boże Narodzenie”.
W Dzienniczku św. s. Faustyny Kowalskiej, czytamy o jej przeżyciach podczas Pasterki w kaplicy klasztoru Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia w Krakowie: „... Chwilę przed Podniesieniem ujrzałam Matkę i małego Jezusa. (...) Matka rzekła do mnie: «Córko moja Faustyno, masz ten Skarb najdroższy» i podała mi Maleńkiego Jezusa. Kiedy wzięłam Jezusa na ręce, dusza moja doznała tak niepojętej radości, że nie jestem w stanie tego opisać (...) po chwili zostałam sam na sam z małym Jezusem. (...) Jezus przytulił swą główkę do serca mojego, a głębokim swym spojrzeniem dał mi poznać, że dobrze mu przy sercu moim...”.
Złóż dziś Boża Dziecino, swoją drogą maleńką Główkę przy naszych kochających i gorących sercach, przytul do nich swoje zmarznięte rączęta i wlej w nie pokój, miłość i dobro, „...wszak na rączkach masz powicie, karać nie możesz boś Dziecię, tylko dawać życie...”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Chorwacja: Ponad 200 strażaków walczy z pożarem na wyspie Korczula

2026-07-12 20:21

[ TEMATY ]

pożar

Chorwacja

Korczula

Adobe Stock

Ponad 200 strażaków walczy w niedzielę z pożarem na położonej na południu chorwackiego wybrzeża wyspie Korczula - przekazał dziennik „Jutarnji list”. W akcji uczestniczą także 72 wozy strażackie oraz cztery samoloty gaśnicze.

Pożar utrzymuje się w okolicach miejscowości Blato i Smokvica na wyspie Korczula - poinformował w niedzielę komendant straży pożarnej regionu Stjepan Simović. Na miejsce skierowano też dodatkowe siły z kontynentalnej części Chorwacji.
CZYTAJ DALEJ

Przybyli z różnymi intencjami. Dziś pierwsza modlitwa z papieżem w Castel Gandolfo w te wakacje

2026-07-12 11:30

[ TEMATY ]

Castel Gandolfo

Papież Leon XIV

Vatican Media

Papież Leon XIV w Castel Gandolfo

Papież Leon XIV w Castel Gandolfo

Przybyli z różnymi intencjami: za rodzinę, szczęście małżeńskie, zdrowie dzieci, podziękowanie za formację ministrancką, ale też by modlić się za Papieża. Liczna rzesza Polaków przyjechała 12 lipca do Castel Gandolfo na pierwszą w te wakacje modlitwę z Papieżem właśnie tutaj.

Na głównym placu w Castel Gandolfo od rana gęstnieje tłum. W oczy rzuca się grupa z wielką flagą kaszubską. „Jesteśmy z Kaszub, konkretnie z Kościerzyny, jest nas 51 osób – mówią pielgrzymi, którzy przybyli tu całymi rodzinami. „Tak, przyjechaliśmy zobaczyć Papieża, jesteśmy pierwszy raz w Rzymie. Jesteśmy bardzo szczęśliwi.”
CZYTAJ DALEJ

S. Łucja dos Santos i jej związki z Polską

2026-07-13 07:08

[ TEMATY ]

Fatima

Łucja Dos Santos

Coimbra – Muzeum S. Łucji/ zdjęcia: Grażyna Kołek

W poniedziałek 13 lipca przypada 109. rocznica trzeciego objawienia fatimskiego. Z tej okazji przypominamy związki z Polską jednej z wizjonerek – s. Łucji dos Santos.

Łucja miała świadomość tego, że Polska jest krajem, w którym Matka Boża jest szczególnie czczona i gdzie wielką maryjną pobożnością odznaczali się m.in. kard. Hlond, kard. Wyszyński, a przede wszystkim Jan Paweł II. Z Papieżem Polakiem łączyła ją wyjątkowa duchowa przyjaźń. Kilka razy się spotkali. Poza tym wiedziała, że Polacy są narodem powierzonym szczególnej opiece Niepokalanej, co dokonało się zwłaszcza 8 września 1946 r. pod przewodnictwem kard. Hlonda na Jasnej Górze. „O Polakach zawsze mówiła z wielką miłością i szacunkiem. Miała do nich swoistą słabość: kochała polskich karmelitów, otaczała wielkim szacunkiem Kustosza Sanktuarium Fatimskiego w Zakopanem” – czytamy na stronie sekretariatfatimski.pl.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję