Reklama

Diamentowy jubileusz

Niedziela łódzka 19/2001

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

KS. WADEMAR KULBAT: - Tak wspaniały jubileusz jest okazją do wspomnień. Jakie były dzieciństwo i młodość Księdza Prałata?

KS. PRAŁ. ZBIGNIEW ŻABOKLICKI: - Urodziłem się w Królewskim Krakowie, w dzień Matki Bożej Różańcowej, 7 października 1916 r. Wkrótce po moim chrzcie św. w kościele św. Mikołaja zamieszkaliśmy w Piotrkowie Trybunalskim. 22 czerwca 1926 r. przyjąłem I Komunię św. w kościele św. Jacka i tam byłem bierzmowany. Po zdaniu egzaminu dojrzałości w Państwowym Gimnazjum im. Bolesława Chrobrego w maju 1935 r. już we wrześniu zostałem przyjęty do Wyższego Seminarium Duchownego w Łodzi. W 1940 r. okupant niemiecki dwukrotnie zlikwidował uczelnię, bo w Łodzi i w Szczawinie koło Zgierza. Ówczesny ordynariusz diecezji łódzkiej - bp Włodzimierz Jasiński oświadczył zrezygnowanym alumnom: "Musicie już teraz na własną rękę szukać przyjęcia do innych seminariów duchownych, istniejących jeszcze w tzw. Generalnej Guberni" . Moi koledzy zostali przyjęci do Seminarium w Kielcach, Sandomierzu i Ołtarzewie, a mnie w Krakowie przyjął z ogromną życzliwością i sercem wielki i niezapomniany książę Kościoła - ks. kard. Adam Stefan Sapieha. 29 marca 1941 r. otrzymałem święcenia kapłańskie z rąk bp. Stanisława Rosponda w bazylice Ojców Franciszkanów w Krakowie.

30 marca 1941 r. odprawiłem prymicyjną Mszę św. w kościele Pań Norbertanek na Salwatorze i tam pracowałem jako wikariusz od 24 września 1941 r. do 16 czerwca 1943 r.

- Święcenia kapłańskie rozpoczęły nowy etap życia. Jakimi drogami w kapłańskim życiu wiodła Księdza Prałata Opatrzność? Co zachowało się najbardziej w pamięci?

- Z wielkim rozrzewnieniem i wdzięcznością wspominam pierwszego proboszcza, ks. inf. Ferdynanda Machaya, wspaniałego duszpasterza. Względy zdrowotne spowodowały, że 16 czerwca 1943 r. zostałem przeniesiony z Krakowa do parafii Maniowy, przy kościele w Czorsztynie i Kluszkowcach. Już 31 marca 1945 r. otrzymałem od bp. Włodzimierza Jasińskiego list następującej treści: "Polecam Wielebnemu Księdzu stawić się jak najprędzej dla objęcia pracy kapłańskiej w diecezji, tym więcej, że wiem, iż zdrowie jego pozwala na to, a braki wśród kleru diecezjalnego są ogromne". 29 kwietnia 1945 r. wróciłem do swojej diecezji i rozpocząłem pracę jako wikariusz i prefekt w Głownie, w Aleksandrowie, w parafii św. Wojciecha w Łodzi, w Zgierzu, w parafii Najświętszego Serca Jezusowego w Tomaszowie, w Bedoniu. Natomiast od 1958 do 1961 r. pełniłem posługę jako ojciec duchowny i wykładowca homiletyki i dykcji (do 1972 r.) w Wyższym Seminarium Duchownym w Łodzi.

- Przez wiele lat Ksiądz Prałat pełnił funkcję proboszcza. Były także funkcje ogólnodiecezjalne.

- Byłem proboszczem w Skoszewach (1961-63), w Górce Pabianickiej (1963-1967), później w Chorzęcinie (1975-78), w parafii św. Jacka w Piotrkowie Tryb. (1978-85) i w Jeżowie (1986-87). Od września 1987 r. do 2000 r. byłem rezydentem przy parafii św. Mateusza w Pabianicach, natomiast od 14 listopada 2000 r. zamieszkuję w Domu Księży Emerytów w Łodzi. Niezależnie od wspomnianych placówek duszpasterskich byłem diecezjalnym ojcem duchownym (1968-73), kapelanem Sióstr Karmelitanek Bosych w Łodzi i penitencjarzem katedralnym.

- Należy tutaj wspomnieć, że w 1961 r. otrzymał Ksiądz Prałat godność kanonika, a 6 grudnia 1965 r. Ojciec Święty Paweł VI na prośbę ówczesnego ordynariusza - bp. Michała Klepacza nadał Księdzu Prałatowi godność kapelana Jego Świątobliwości. Ten jubileusz jest ważnym wydarzeniem w życiu archidiecezji. Jak przebiega świętowanie tego Jubileuszu?

- Abp Władysław Ziółek przesłał mi list gratulacyjny z dnia 25 marca 2001 r., zaznaczając w serdecznych życzeniach: "... ( Ksiądz Prałat) wszędzie tam, gdzie Go postawiła Opatrzność Boża, z wielkim oddaniem przyczyniał się do kształtowania Ludu Bożego. Posługę tę wypełniał nie pod przymusem, lecz wielkodusznie, i nigdy nie przyjmował postawy zwierzchnika, lecz sługi. Taką postawą wyróżniał się Czcigodny Ksiądz Prałat zarówno wówczas, gdy pełnił rozliczne zadania duszpasterskie w wielu kolejnych parafiach, jak też w okresie swojej pracy w Wyższym Seminarium Duchownym na stanowisku ojca duchownego czy wykładowcy homiletyki. (...), (Życzę) aby Dobry Pasterz umacniał Księdza Prałata obfitą łaską na dalsze lata przykładnego świadectwa kapłańskiej postawy w Kościele łódzkim. Do życzeń dołączam dar modlitwy i pasterskie błogosławieństwo".

Także 29 marca w Krakowie kard. Franciszek Macharski złożył mi gorące gratulacje z błogosławieństwem pasterskim. W 60. rocznicę święceń kapłańskich, to jest 29 marca br., odprawiłem Mszę św. dziękczynno-błagalną w bazylice Ojców Franciszkanów w Krakowie. Piękną homilię wygłosił o. Jan Koszewski. Po Mszy św. gratulacje i życzenia złożyli mi o. gwardian Marek Augustyn oraz klerycy franciszkańscy. Natomiast 1 kwietnia br. celebrowałem uroczystą Mszę św. w kościele Norbertanek na Salwatorze - w świątyni tej miałem prymicje 30 marca 1941 r. Słowo Boże wygłosił misjonarz salezjański - rekolekcjonista ks. Marian Niedziela. W parafii tej byłem wikariuszem do 1943 r. Zostałem bardzo gościnnie i serdecznie przyjęty przez tamtejszego proboszcza - ks. inf. Jerzego Bryłę. 2 kwietnia br. roku odprawiłem Mszę św. na Jasnej Górze, po czym wróciłem na rekolekcje kapłańskie do Łodzi.

- Wiem, że Ksiądz Prałat będzie świętował swój wielki jubileusz w kościołach i parafiach swojego kapłańskiego powołania. Będzie to przyczyną wielkiej radości dla wiernych, jak i dla samego Księdza Prałata. Na ten piękny jubileusz składam wraz z całą redakcją naszego pisma oraz w imieniu Czytelników najserdeczniejsze gratulacje oraz najlepsze życzenia wszelkich Bożych darów, radości i pokoju.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2001-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Święty Jan Nepomucen

Niedziela podlaska 20/2001

[ TEMATY ]

święty

Arkadiusz Bednarczyk

Św. Jan Nepomucen z kościoła w Lutczy

Św. Jan Nepomucen z kościoła w Lutczy
Św. Jan Nepomucen urodził się w Pomuku (Nepomuku) koło Pragi. Jako młody człowiek odznaczał się wielką pobożnością i religijnością. Pierwsze zapiski o drodze powołania kapłańskiego Jana pochodzą z roku 1370, w których figuruje jako kleryk, zatrudniony na stanowisku notariusza w kurii biskupiej w Pradze. W 1380 r. z rąk abp. Jana Jenzensteina otrzymał święcenia kapłańskie i probostwo przy kościele św. Galla w Pradze. Z biegiem lat św. Jan wspinał się po stopniach i godnościach kościelnych, aż w 1390 r. został mianowany wikariuszem generalnym przy arcybiskupie Janie. Lata życia kapłańskiego św. Jana przypadły na burzliwy okres panowania w Czechach Wacława IV Luksemburczyka. Król Wacław słynął z hulaszczego stylu życia i jawnej niechęci do Rzymu. Pragnieniem króla było zawładnąć dobrami kościelnymi i mianować nowego biskupa. Na drodze jednak stanęła mu lojalność i posłuszeństwo św. Jana Nepomucena. Pod koniec swego życia pełnił funkcję spowiednika królowej Zofii na dworze czeskim. Zazdrosny król bezskutecznie usiłował wydobyć od Świętego szczegóły jej spowiedzi. Zachowującego milczenie kapłana ukarał śmiercią. Zginął on śmiercią męczeńską z rąk króla Wacława IV Luksemburczyka w 1393 r. Po bestialskich torturach, w których król osobiście brał udział, na pół żywego męczennika zrzucono z mostu Karola IV do rzeki Wełtawy. Ciało znaleziono dopiero po kilku dniach i pochowano w kościele w pobliżu rzeki. Spoczywa ono w katedrze św. Wita w bardzo bogatym grobowcu po prawej stronie ołtarza głównego. Kulisy i motyw śmierci Świętego przez wiele lat nie był znany, jednak historyk Tomasz Ebendorfer około 1450 r. pisze, że bezpośrednią przyczyną śmierci było dochowanie przez Jana tajemnicy spowiedzi. Dzień jego święta obchodzono zawsze 16 maja. Tylko w Polsce, w diecezji katowickiej i opolskiej obowiązuje wspomnienie 21 maja, gdyż 16 maja przypada św. Andrzeja Boboli. Jest bardzo ciekawą kwestią to, że kult św. Jana Nepomucena bardzo szybko rozprzestrzenił się na całą praktycznie Europę. W wieku XVII kult jego rozpowszechnił się daleko poza granice Pragi i Czech. Oficjalny jednak proces rozpoczęto dopiero z polecenia cesarza Józefa II w roku 1710. Papież Innocenty XII potwierdził oddawany mu powszechnie tytuł błogosławionego. Zatwierdził także teksty liturgiczne do Mszału i Brewiarza: na Czechy, Austrię, Niemcy, Polskę i Litwę. W kilka lat potem w roku 1729 papież Benedykt XIII zaliczył go uroczyście w poczet świętych. Postać św. Jana Nepomucena jest w Polsce dobrze znana. Kult tego Świętego należy do najpospolitszych. Znajduje się w naszej Ojczyźnie ponad kilkaset jego figur, które można spotkać na polnych drogach, we wsiach i miastach. Często jest ukazywany w sutannie, komży, czasem w pelerynie z gronostajowego futra i birecie na głowie. Najczęściej spotykanym atrybutem św. Jana Nepomucena jest krzyż odpustowy na godzinę śmierci, przyciskany do piersi jedną ręką, podczas gdy druga trzyma gałązkę palmową lub książkę, niekiedy zamkniętą na kłódkę. Ikonografia przedstawia go zawsze w stroju kapłańskim, z palmą męczeńską w ręku i z palcem na ustach na znak milczenia. Również w licznych kościołach znajdują się obrazy św. Jana przedstawiające go w podobnych ujęciach. Jest on patronem spowiedników i powodzian, opiekunem ludzi biednych, strażnikiem tajemnicy pocztowej. W Polsce kult św. Jana Nepomucena należy do najpospolitszych. Ponad kilkaset jego figur można spotkać na drogach polnych. Są one pamiątkami po dziś dzień, dawniej bardzo żywego, dziś już jednak zanikającego kultu św. Jana Nepomucena. Nie ma kościoła ani dawnej kaplicy, by Święty nie miał swojego ołtarza, figury, obrazu, feretronu, sztandaru. Był czczony też jako patron mostów i orędownik chroniący od powodzi. W Polsce jest on popularny jako męczennik sakramentu pokuty, jako patron dobrej sławy i szczerej spowiedzi.
CZYTAJ DALEJ

Ocalała z aborcji

2026-05-05 14:37

Niedziela Ogólnopolska 19/2026, str. 72-73

[ TEMATY ]

świadectwo

Bliżej Życia z wiarą

Giorgia Meloni

Governo Italiano, CC BY 3.0/Wikimedia Commons

Giorgia Meloni, premier Włoch, mogła nigdy się nie urodzić. Jej mama w ostatniej chwili zrezygnowała z aborcji, na którą była już umówiona.

Mama obecnej premier Włoch – Anna Paratore zaszła w kolejną ciążę w wieku 23 lat. Kobieta miała już wówczas roczną córkę – Ariannę. Ojciec dziewczynek porzucił Annę i przeprowadził się na Wyspy Kanaryjskie. Do zmiany miejsca zamieszkania skłoniła go nowa miłość. W tak trudnej sytuacji Anna podjęła decyzję o przerwaniu ciąży. Udała się do kliniki aborcyjnej, żeby wykonać kilka badań przed planowanym zabiegiem. Tego dnia miała jednak coraz więcej wątpliwości.
CZYTAJ DALEJ

Majowe podróże z Maryją: Niepokalanów - Gród Rycerza Niepokalanej

2026-05-21 20:50

[ TEMATY ]

Niepokalanów

Rycerz Niepokalanej

Majowe podróże z Maryją

Karol Porwich/Niedziela

Z miedniewickich pól ruszamy do miejsca, które w XX wieku stało się duchowym fenomenem na skalę światową. Niepokalanów to nie tylko klasztor i bazylika – to urzeczywistnione marzenie św. Maksymiliana, by całą ziemię zdobyć dla Chrystusa przez Niepokalaną. Wchodząc na ten teren, czujemy niezwykłą dynamikę wiary: tutaj modlitwa zawsze szła w parze z pracą, a pokora z nowoczesnością.

W centrum bazyliki, w ołtarzu głównym, wita nas figura Niepokalanej. Nie jest to stary, wiekowy wizerunek, ale postać emanująca światłem i nadzieją, nawiązująca do objawień z Rue du Bac i Lourdes. Maryja w Niepokalanowie jest przedstawiana jako Wszechpośredniczka Łask – z dłońmi otwartymi, z których spływają promienie Bożej miłości. To tutaj św. Maksymilian uczył swoich braci i miliony wiernych, że najkrótszą drogą do stania się świętym jest „całkowite i bezwarunkowe oddanie się w ręce Niepokalanej”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję