Reklama

Wydarzenia z diecezji

Pożegnanie z latem

Niedziela płocka 45/2003

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Jedna z najbardziej uczęszczanych ulic w mieście, na niej - porozkładane niewielkie bele siana, złociste snopy, wózek pełen ziół, słomy i jarzębiny, stół przykryty białym obrusem... Można by pomyśleć, że to opis kadru z jakiegoś filmu. Tymczasem w ten sposób w połowie września podopieczni płockiego Młodzieżowego Domu Kultury na dobre rozstawali się z tegorocznym latem. I chociaż było to pożegnanie, to jednak w miejscu, gdzie rozgrywał się ten szczególny happening panował nastrój, który ze smutkiem nie miał nic wspólnego.
Niewielki skrawek ulicy Tumskiej, tuż przed MDK-iem, który na kilka godzin zamienił się w słoneczną, sielską wieś, zgromadził wielu płocczan, młodszych i starszych. I chociaż niektórzy poprzestali na obserwacji, to jednak wielu włączyło się w zajęcia w ramach happeningu. Nikogo nie dziwiły wianki na głowach mam, a tym bardziej ich pociech. W przygotowanie wianków, plecionych ze słomy, zboża i jarzębiny, włączały się bowiem nie tylko dzieci, ale i dorośli. Okazało się też, że można zrobić piękne kwiaty z kolorowych jesiennych liści. W trakcie happeningu niektórzy próbowali także swoich sił w wikliniarstwie. A jeżeli ktoś zgłodniał, mógł skosztować prawdziwych wiejskich produktów: ogórków kiszonych prosto z beczki, chleba nadziewanego boczkiem, miodu, konfitur, a także napić się zbożowej herbaty.
Klimaty sielskości pobrzmiewał też w piosenkach, śpiewanych przez podopiecznych płockiego MDK-u i ich opiekunów. Mali artyści z Teatru im. Króla Maciusia Pierwszego zaprezentowali także scenki, które były reminiscencjami minionego lata, spędzonego na wiejskich szlakach. Bo celem całego happenningu, jak poinformowała Niedzielę Płocką dyrektor MDK-u Roma Ludwicka, było właśnie „przywołanie owego radosnego i spokojnego przeżywania wakacji”. Miejskie dziecko, zdaniem Dyrektor, które ma szansę bycia na wsi i tym samym bliżej natury, a z dala od cywilizacji, huku miasta, telewizora, komputera, docenia wtedy spokojne, wiejskie życie. „Myślę, że ludziom z miasta, szczególnie dzieciom miejskim, należy polecać taki sposób spędzania czasu” - stwierdziła.
Reminiscencje z wakacji podopiecznych płockiego Domu Kultury zawierała także wystawa fotografii, towarzysząca temu wydarzeniu. Happening pokazał, że istotnie w niemal każdym mieszczuchu tkwi ziarno tęsknoty za tą „wsią spokojną, wsią wesołą”, o której pisał Jan Kochanowski. Tego popołudnia bowiem mieszkańcy Płocka połknęli bakcyla, a na ulicy, którą zwykle przemierzają w pośpiechu, czas na chwilę się zatrzymał...

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Świadectwo Dominiki Chorosińskiej: „Wiara jest łaską”

2026-05-29 19:10

[ TEMATY ]

wiara

świadectwo

Dominika Chorosińska

jest łaską

gotowi na dobro

Agata Kowalska

Dominika Chorosińska

Dominika Chorosińska

Podczas konferencji "Gotowi na Dobro" w panelu poświęconym wierze i empatii posłanka Dominika Chorosińska, znana aktorka i matka sześciorga dzieci, podzieliła się osobistym świadectwem. Z prostotą i głębią opowiedziała, jak wiara kształtuje jej życie, daje pokój w świecie pełnym niepewności i pomaga pełniej realizować powołanie żony, matki i kobiety publicznej.

Pytana na samym początku o to, czym dla niej jest wiara, Dominika Chorosińska nie szukała efektownych słów:
CZYTAJ DALEJ

Abp Galbas: ksiądz ma być celebransem spraw Bożych, a nie celebrytą samego siebie

2026-06-04 13:17

[ TEMATY ]

Boże Ciało

Abp Adrian Galbas

PAP/Leszek Szymański

Ksiądz ma być celebransem spraw Bożych, a nie celebrytą samego siebie - podkreślił w czwartek metropolita warszawski abp Adrian Galbas podczas centralnej procesji Bożego Ciała w stolicy. Każdy ksiądz jest sługą Eucharystii, a nie jej właścicielem - wskazał.

Centralne uroczystości Bożego Ciała w archidiecezji warszawskiej rozpoczęły się w czwartek mszą św. pod przewodnictwem abp Adriana Galbasa w archikatedrze św. Jana Chrzciciela. Po niej wyruszyła tradycyjna procesja do czterech ołtarzy.
CZYTAJ DALEJ

Maja Chwalińska wygrała z rosyjską tenisistką i awansowała do finału wielkoszlemowego French Open

2026-06-04 19:51

[ TEMATY ]

tenis

Maja Chwalińska

PAP/EPA

Maja Chwalińska pokonała rozstawioną z numerem 25. Rosjankę Dianę Sznajder 7:6 (7-4), 6:4 i awansowała do finału wielkoszlemowego turnieju French Open w Paryżu. Polska tenisistka o tytuł zagra z inną zawodniczką z tego kraju - Mirrą Andriejewą.

Dwusetowe starcie na korcie centralnym im. Philippe’a Chatriera trwało dwie godziny i 10 minut. Polka wykorzystała pierwszą piłkę meczową.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję