W ramach obchodów 700-lecia parafii pw. Podwyższenia Krzyża Świętego, 13 września br. rozegrany został mecz piłkarski między koalicją utworzoną z księży i policjantów a radnymi.
Spotkanie obfitujące w wiele sytuacji podbramkowych zakończyło się remisem 3:3.
Lepszą drużyną byli koalicjanci i im należało się zwycięstwo. Tylko brak szczęścia rywali i dobre parady bramkarza Wojciecha Szczesiaka uchroniły zespół radnych od niechybnej porażki.
Spotkanie trwało 2 razy po 35 minut, a sędziowali je Mieczysław Adamek i Włodzimierz Nieznalski.
Niewątpliwym osłabieniem koalicji był brak w zespole proboszcza kolskiej fary - ks. kan. Józefa Wronkiewicza, który zapytany o powód niereprezentowania drużyny odpowiedział:
„Obawiam się, że gdybym zagrał, wynik byłby korzystny dla drużyny radnych, ponieważ... nie mam sumienia strzelać do ich bramki. Wolę być menadżerem, podobnie jak komendant Policji Powiatowej Gerard
Modrzyński, i doradzać swojej drużynie”.
Po meczu burmistrz Koła Jan Stępiński wręczył drużynom puchary. W powszechnej opinii licznych kibiców mecz był bardzo dobry, a atmosfera doskonała.
Boże ojców naszych, wielki i miłosierny! Panie życia i pokoju, Ojcze wszystkich ludzi. Twoją wolą jest pokój, a nie udręczenie. Potęp wojny i obal pychę gwałtowników. Wysłałeś Syna swego Jezusa Chrystusa, aby głosił pokój bliskim i dalekim i zjednoczył w jedną rodzinę ludzi wszystkich ras i pokoleń.
Była wielką aktorką i zjawiskową pieśniarką. I pięknym człowiekiem. Stanisława, Staśka, Stasia, czyli uśmiech Boga - powiedział o Stanisławie Celińskiej w czwartek w trakcie uroczystości pogrzebowych aktorki w Kościele Środowisk Twórczych w Warszawie ks. Andrzej Luter.
Prezydent Karol Nawrocki odznaczył pośmiertnie aktorkę i piosenkarkę Stanisławę Celińską „za wybitne zasługi dla kultury polskiej, za osiągnięcia w twórczości artystycznej” Krzyżem Komandorskim z Gwiazdą Orderu Odrodzenia Polski. Odznaczenie wręczył przed mszą św. pogrzebową córce artystki Aleksandrze Grabowskiej sekretarz stanu w Kancelarii Prezydenta RP Wojciech Kolarski.
Choć miasto jest otwarte na nietypowe ceremonie w plenerze, lokalne władze kategorycznie odrzucają możliwość rejestracji zagranicznych aktów małżeństw osób tej samej płci. Burmistrz Zakopanego Łukasz Filipowicz podkreśla, że dopóki nie nastąpi zmiana krajowego ustawodawstwa, tamtejszy Urząd Stanu Cywilnego nie dokona żadnej takiej transkrypcji - informuje portal zakopane.naszemiasto.pl.
W kontekście ogólnokrajowych dyskusji światopoglądowych pojawia się pytanie, jak zakopiański Urząd Stanu Cywilnego zareaguje, gdy wpłynie do niego wniosek o transkrypcję (czyli wierne i literalne przeniesienie treści zagranicznego dokumentu stanu cywilnego do polskiego rejestru) aktu małżeństwa jednopłciowego zawartego poza granicami Polski.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.