Siostra Leoncja odeszła do Pana. „Nie umiera ten, kto trwa w pamięci żywych”.
3 sierpnia 2003 r., w wieku 86 lat, w domu zakonnym w Krakowie zmarła Stanisława Leoncja Mączyńska ze Zgromadzenia Sióstr Służebniczek Starowiejskich
Prowincji Krakowskiej.
W zgromadzeniu zakonnym przeżyła 57 lat. W okresie tym przebywała w różnych miejscowościach i pełniła wiele funkcji, była m.in. wychowawczynią ochronki. Po przybyciu
do Kielc, podjęła pracę w kancelarii katedralnej, gdzie przepracowała prawie 25 lat. Ponadto powierzano jej obsługę ruchu turystycznego w katedrze, a szczególnie w skarbcu.
Szkoliła również młodych przewodników świętokrzyskich w zakresie znajomości pamiątek katedralnych. Za zasługi przyznano jej tytuł Honorowego Przewodnika Świętokrzyskiego. Tytuł przewodnicki
umieszczono na poczesnym miejscu, na epitafium nagrobnym s. Leoncji.
W uroczystościach pogrzebowych w Staniątkach udział wzięli m.in.: ks. Edward Chat, który przewodniczył Mszy św. żałobnej, ks. prał. Mieczysław Jasiczek z parafii św. Jadwigi
Królowej, miejscowi księża oraz siostry zakonne z prowincji krakowskiej, rodzina Zmarłej, znajomi oraz przedstawiciele przewodników świętokrzyskich z „bratem” Władysławem
Osuchem.
Siostra Leoncja została pochowana w grobie Sióstr Służebniczek w Staniątkach k. Krakowa
Na ekrany polskich kin wchodzi film, który – jak mówią reżyserzy - obudził Francję. „Najświętsze Serce” to opowieść o miłości Boga, która ma być odpowiedzią na przemoc, samotność i duchowe zagubienie współczesnego świata. W rozmowie z Vatican News reżyserzy i scenarzyści Sabrina i Steven Gunnell mówią o modlitwie, znakach i duchowej walce towarzyszącej powstawaniu filmu.
Impulsem do realizacji obrazu była rodzinna pielgrzymka do sanktuarium Notre-Dame du Laus na południu Francji w sierpniu 2023 roku. „Inspiracja przyszła tak naprawdę z nieba, od Opatrzności Bożej” – mówi Sabrina Gunnell. Słuchając świadectw, odkryli, że Najświętsze Serce Pana Jezusa było obecne w ich historii „od samego początku”.
W trzeciej nauce rekolekcji wielkopostnych dla Ojca Świętego i Kurii Rzymskiej bp Erik Varden mówi o Bożej pomocy. Co z sytuacjami, gdy ludzie bojący się Boga wołają do nieba i nie otrzymują żadnej dostrzegalnej odpowiedzi, słysząc jedynie pusty pogłos własnego głosu? – pyta. Bóg może sprawić, że wyłoni się nowy świat, gdy zburzy mury, które braliśmy za cały świat — mury, w których w rzeczywistości się dusiliśmy.
Przewodnicy Jasnogórskiego Centrum Informacji szczególnie w czasie Wielkiego Postu zachęcają do przejścia specjalną trasą „Via Crucis”. Przybywający na Jasną Górę pielgrzymi mogą nie tylko przejść od stacji do stacji, drogi krzyżowej na Wałach czy zobaczyć obrazy ukazujące 18 spotkań z Chrystusem cierpiącym i zmartwychwstałym Jerzego Dudy-Gracza, ale także zarówno jedne z najstarszych przedstawień Męki Pańskiej w Kaplicy Matki Bożej, jak i te współczesne, ofiarowane przez węgierskich pielgrzymów.
„Via Crucis” to jedna z kilku tras tematycznych, która jest przygotowana dla pielgrzymów. Choć można ją poznawać przez cały rok, to w czasie Wielkiego postu ma ona szczególny wymiar. Wśród tras tematycznych, które proponuje Jasnogórskie Centrum Informacji jest np. „twierdza” czyli „Fortalitium Marianum” czy trasa „standardowa”.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.