Reklama

Wystawa u Dominikanów

"Pascha"

Do końca października w Sali Unii Lubelskiej klasztoru Ojców Dominikanów przy ul. Złotej w Lublinie czynna będzie wystawa malarstwa poznańskiej artystki Elżbiety Wasyłyk. Przeniknięta dziedzictwem historycznym Sala Unii w przedziwny sposób sprzyja medytacji nad przesłaniem zawartym na płótnach artystki. Mogłem tego doświadczyć, kiedy wraz z historykiem sztuki, Marzeną Chlebuś, przechadzaliśmy się pomiędzy obrazami. Na dłuższą chwilę zatrzymywaliśmy się przy każdym z nich, by posłuchać opowieści o wymowie każdej pracy.

Dodaj nasz portal do preferowanych źródeł Google
Artykuły z niedziela.pl będą pojawiać się częściej w Twoich wynikach wyszukiwania

Naszą wędrówkę zaczęliśmy od obrazu pt. Wygnanie z raju, inspirowanego freskiem Masaccia. Postacie Adama i Ewy przedstawiają dwie postawy wobec nowej sytuacji, w której znaleźli się pierwsi rodzice. Adam z dwiema głowami bezradnie obejmuje je w swoje dłonie, wciąż myśli i roztrząsa w sobie to, co się stało, nie może odnaleźć się w tej nowej sytuacji. Szuka winy nie w sobie, ale wśród innych, tak jakby nie mógł zrozumieć, że jest tak samo winny. Natomiast Ewa godzi się z tym, co ją spotkało, jej spojrzenie utrudzone i ufne zwrócone jest ku niebu, ona nie zapomina o Bogu, nie chce stracić z nim kontaktu. Dłonie Ewy - zbyt wielkie - troszczą się jedynie o to, co jest jej zadane. Jest uboga, jest "u - Boga", bo teraz we wszystkim zależy od Niego. "Myślę, że dla każdego z nas - podkreśla pani Marzena - jest to wskazówka, by nigdy nie tracić wiary i pomimo ziemskich potknięć zawsze kierować swoje prośby do Boga".
Inny obraz nosi tytuł Ukrzyżowanie. Artystka bardo ciekawie zestawiła na jednym obrazie dwie sceny - Ukrzyżowanie Jezusa i Zwiastowanie Najświętszej Maryi Pannie. Dwie osoby, które w odpowiednim momencie życia powiedziały Bogu "tak". Ukrzyżowanie na obrazie E. Wasyłyk powstało na tle sceny zwiastowania. Matka Najświętsza zaskoczona i przejęta w geście oracji rozwija białą chustę. Jej czystość stała się jakby poziomą belką Krzyża; miejscem, w którym Bóg mógł przyjąć ludzkie ciało i zapłacić za grzech Adama i Ewy. Jest to też granica, ponad którą roztacza się niebo. Na tym świętym pograniczu Jezus dojrzał, by oddać siebie Ojcu. Wzniesione ku górze dłonie wraz z torsem tworzą kształt kielicha i oddane są Ojcu dla człowieka. Słowa Maryi "Oto ja służebnica Pańska" są tym samym oddaniem się Ojcu, co słowa Jezusa "Nie moja wola, lecz Twoja niech się stanie". Jezus i Maryja mówią Bogu "tak", by wypełniła się obietnica odkupienia grzechów człowieka.
Pani Marzena zwraca uwagę na dyptyk Effatha I i Effatha II - Otwórz się. Na jednym z obrazów postać człowieka jest zaciemniona, spowita kokonem rąk, szczelnie otulających ciało, krepujących jego swobodne poruszanie się. Ciało zdaje się wirować wokół własnego egoizmu, skupione jest tylko na sobie. Żyjąc w ciemności grzechu unieszczęśliwiamy nie tylko siebie, ale tych, którzy są obok nas. Wówczas jedynym ratunkiem dla nas jest przeistoczenie, symbolizowane przez drugi obraz, na którym postać uwalnia się z krępujących ją więzów. Figura kobieca staje się bardziej harmonijna, twarz jest bardziej pogodna, wnętrze wypełnia światło Ducha Świętego, symbolizowanego przez ulatującą z jej serca gołębicę.
Powyższe słowa to opis zaledwie skrawka tego, co możemy zobaczyć na wystawie. Mam nadzieję, że zachęcą Czytelników Niedzieli Lubelskiej do odwiedzenia Klasztoru Dominikanów. Jestem pewien, że wystawa dostarczy wielu niezapomnianych wrażeń.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Oceń: 0 0 dodaj do źródeł Google

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Dlaczego Bóg zabrał go tak wcześnie? Jak przeżyć żałobę i nie stracić wiary?

2026-11-05 20:35

[ TEMATY ]

Wiara (nie)oderwana od życia

Adobe Stock

Kiedy umiera ktoś bliski, trudno odnaleźć się w świecie, który nagle wygląda zupełnie inaczej. Jeszcze trudniej przyjąć śmierć młodego człowieka, przed którym było całe życie. Pojawiają się tęsknota, żal i pytania, na które trudno znaleźć odpowiedź. Jedno z nich szczególnie mocno powraca w chwilach największego bólu: dlaczego Bóg na to pozwolił?

W takich momentach wiara nie zawsze przynosi ukojenie. Czasem człowiek nie ma siły się modlić, czuje gniew, rozczarowanie, a nawet żal do Boga. Trudno pogodzić się z tym, co się wydarzyło, jeszcze trudniej zrozumieć, dlaczego musiało do tego dojść. Nie oznacza to jednak, że wiara znika. Przekonała się o tym pani Teresa z Rzeszowa, która kilka lat temu w tragicznym wypadku samochodowym straciła córkę i zaledwie dwuletniego wnuka. Z całej rodziny przeżyli jej zięć i wnuczka.
CZYTAJ DALEJ

O zaletach Najświętszego Serca Pana Jezusa w Najświętszym Sakramencie Ołtarza

2026-11-06 14:55

[ TEMATY ]

Najświętrze Serce

Adobe Stock

Przedstaw sobie Pana Jezusa w Najświętszym Sakramencie, tak jak się objawił błogosławionej Małgorzacie, pokazując Jej zranione Swe Serce, całe w płomieniach, otoczone cierniową koroną i z krzyżem w Niem zatkniętym.

I do czegóż cię ten obraz pobudza? Ach! Do oddania Mu czci i miłości najgorętszej, jakiej się domaga samo Bóstwo, z którym połączone jest Najświętsze Serce Jezusa. Podczas Wcielenia natura Boska połączyła się rzeczywiście nie tylko z duszą, ale i z czcigodnym ciałem Pana Jezusa; przeto i Serce Pana Jezusa zostało także połączone osobiście z Bóstwem Słowa Ojca Przedwiecznego; było więc i będzie zawsze Sercem Boskim, Sercem Boga.
CZYTAJ DALEJ

Na wszystko mamy czas. Tylko nie na Boga? Co się stało z niedzielą?

2026-11-06 21:32

[ TEMATY ]

Eucharystia

Msza św.

Joanna Popławska/Niedziela

Zakupy, sprzątanie, nadrabianie zaległości, wyjazdy i godziny spędzone przed ekranami. Niedziela dla wielu z nas stała się kolejnym dniem wypełnionym obowiązkami. A przecież miała być dniem odpoczynku, spotkania z rodziną i przede wszystkim z Bogiem. Dlaczego coraz trudniej znaleźć nam godzinę na niedzielną Mszę św., skoro potrafimy poświęcić znacznie więcej czasu na rzeczy mniej istotne?

Niedzielny poranek. Jedni planują zakupy, inni wyjazd za miasto. Ktoś od rana sprząta mieszkanie, ktoś nadrabia zaległości z całego tygodnia. Są też tacy, którzy po prostu chcą się wyspać, odpocząć i nie myśleć o żadnych obowiązkach.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję