W Polsce – w odróżnieniu od widzów w USA – mamy szansę obejrzeć film w oderwaniu od znajomości postaci Anthony’ego Bourdaina, pamiętanego tam (zmarłego 8 lat temu) celebryty, osobowości telewizyjnej, legendy kuchni, podróżnika i autora książek, w tym Kitchen Confidential. I wcale nie jest to ze szkodą dla widowiska, przeciwnie. Biograficzny komediodramat twórcy hitu BlackBerry opowiada o młodości gwiazdora. O tytułowym Tonym, 20-latku, który dopiero miał stać się Anthonym. Młodzieniec (w tej roli Dominic Sessa) marzy o byciu gwiazdą literatury, a nawet czuje się nią, choć pisanie ma dopiero w planach. Na razie stara się o stypendium literackie, czując się, jakby mu je już przyznano. Niestety. Marzenia Tony’ego – skądinąd łgarza i konfabulanta, a więc niezłego kandydata na literata – legną w gruzach, a on, rozczarowany, zdecyduje się wyjechać śladem dziewczyny, za którą się uganiał, do nadmorskiego miasteczka Provincetown. Tam, bez pieniędzy i perspektyw, zatrudnia się na zmywaku w restauracji, co staje się początkiem jego wielkiej, acz meandrującej ścieżki życiowej. Czeka go lekcja pokory, która pozwala zrozumieć, że nie jest pępkiem świata – i dojrzeć. Próbę pozwalają Tony’emu przebrnąć pozornie bezwzględny szef kuchni Ciro (Antonio Banderas), który odkrywa przed nim fascynujący świat gotowania na najwyższym poziomie, oraz kuchenny mentor i przewodnik po zawiłościach życia i okolic Sal (Leo Woodall). W kuchni Cira rodzi się pełen energii Anthony. A film, który twórczo podszedł do wspomnień głównego bohatera, zasłużenie zbiera niezłe recenzje. /w.d.
Wizja Jana ma dwie odsłony i obie są potrzebne. Najpierw liczba. Sto czterdzieści cztery tysiące opieczętowanych ze wszystkich pokoleń synów Izraela. Dwanaście razy dwanaście razy tysiąc. To liczba doskonałej pełni ludu Bożego, nie limit miejsc. Pieczęć na czołach sług Boga to znak własności i ochrony przed nadchodzącą próbą. Ezechiel widział podobny znak, taw, kreślony na czołach tych, którzy wzdychają nad obrzydliwościami miasta (Ez 9,4). Opieczętowani pozostają w burzy, oznaczeni jako Boży. Druga odsłona rozsadza wszelką arytmetykę: „potem ujrzałem wielki tłum, którego nie mógł nikt policzyć, z każdego narodu i wszystkich pokoleń, ludów i języków”. Policzalna pełnia Izraela i niepoliczalny tłum narodów to dwa spojrzenia na ten sam Kościół zbawionych. Stoją „przed tronem i przed Barankiem, odziani w białe szaty”, z palmami zwycięstwa, i wołają o zbawieniu, które należy do Boga i Baranka. Liturgia dzisiejszej uroczystości jest ziemską próbą tego chóru. Wszystkich Świętych to święto niepoliczalnych, tych, których żaden kalendarz nie wymienił z imienia, a którzy stoją w tłumie przed tronem. Pytanie Starca jest pytaniem katechety: „ci przyodziani w białe szaty kim są i skąd przybyli?” Odpowiedź zawiera paradoks, który jest całą teologią świętości: „to ci, którzy przychodzą z wielkiego ucisku i opłukali swe szaty, i w krwi Baranka je wybielili”. Wybielić we krwi. Chemia niebios odwraca ziemską. Czerwień Baranka czyni białym. Świętość jest praniem szat w cudzej ofierze. Nikt w tym tłumie nie doszedł inaczej. Różnią się drogi ucisku, wspólna jest pralnia łaski.
Biskup bielsko-żywiecki Roman Pindel zaapelował o modlitwę w intencji pokoju w Polsce i Europie, odpowiedzialne zaangażowanie w życie publiczne oraz poszukiwanie dobra wspólnego. W opublikowanym na stronie diecezji 31 października wezwaniu zwrócił uwagę na zagrożenia związane z wojną za wschodnią granicą Polski, prowokacjami obcych sił, narastającą przemocą i pogłębiającymi się podziałami społecznymi.
„Wielu z nas patrzy dziś na przyszłość naszej Ojczyzny z niepokojem” - zauważył biskup. Podkreślił, że chrześcijanie nie powinni poddawać się lękowi, ponieważ Chrystus pozostaje Panem także niespokojnych czasów. Przywołał słowa Jezusa z Ewangelii według św. Mateusza: „Błogosławieni, którzy wprowadzają pokój” (Mt 5, 9).
Inaugurację rozpoczęła Msza św. w kaplicy seminaryjnej, której przewodniczył Biskup Rzeszowski Jan Wątroba. Eucharystię koncelebrowali bp Krzysztof Chudzio, bp Kazimierz Górny oraz około 30 kapłanów. W liturgii uczestniczyli alumni Wyższego Seminarium Duchownego, siostry zakonne, przedstawiciele instytucji działających w ramach Instytutu Teologiczno-Pastoralnego oraz zaproszeni goście.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.