Starsi parafianie dobrze pamiętają początki naszej wspólnoty. 18 lipca 1971 r. stanąłem tutaj – na szczerym piasku, przed niewielką kaplicą. Widok, który mógł napawać zwątpieniem, nie zapowiadał jeszcze tego, co miało powstać w tym miejscu. Tym bardziej że w sercach niektórych parafian zasiano nieufność i zwątpienie. Trudno się więc dziwić, że gdy powiedziałem, iż widzę tu w przyszłości kościół, usłyszałem z niedowierzaniem: „Ksiądz chyba żartuje! Za co wybudujemy tutaj kościół? Za jajka? Za borówki?”.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
