Polacy nagminnie latają do Bergamo, ponieważ upodobali sobie to miasto. Mało kto wybiera się natomiast do leżącej nieopodal urokliwej, historycznej i sympatycznej Brescii.
Reklama
Miasto jest czyste, spokojne i nieprzeciążone turystami. Leży w Lombardii – regionie początkowo zamieszkiwanym przez Celtów, a następnie przez Gallów, którzy pozostali panami tego terytorium aż do epoki rzymskiej. Po nich przybyli tu Frankowie, Longobardowie, Mediolańczycy i Habsburgowie, którzy pozostawili ślady swojej kultury. Stąd niedaleko – ok. 100 km – jest do dawnej stolicy Lombardii, Pavii, mającej charakter zarówno uniwersytecki, jak i historyczny. Już w epoce rzymskiej odgrywała ona ważną rolę. Później była stolicą Longobardów (568 – 774) oraz Świętego Cesarstwa Rzymskiego. Najciekawszym obiektem do zobaczenia jest Certosa di Pavia – kartuzja z XIV wieku, olbrzymi kompleks klasztorny mnichów, położony tuż pod miastem, nazywany renesansową perłą Lombardii. O kościele w Certosie słynny malarz Perugino mówił, że jest to najpiękniejszy kościół północnych Włoch. Wzniesiono go w stylu gotycko-lombardzkim. Od XIV wieku w klasztorze przebywało 24 kartuzów, później zamieszkiwali w nim cystersi i karmelici, a teraz na nowo są cystersi. Ten wyjątkowy klasztor powstał w efekcie obietnicy złożonej przez Catarinę Visconti, że jeśli urodzi drugie dziecko i będzie to syn, ufunduje klasztor. Chłopiec rzeczywiście się urodził, lecz wkrótce zmarł. Księżna jednak dotrzymała obietnicy. Certosa di Pavia, pierwotnie przeznaczona dla 12 kartuzów żyjących w skrajnym ubóstwie, miała być przestrzenią spotkania, pokoju, wiary, kultury i sztuki. Spektakularne są w niej dwa XV-wieczne przedsionki prowadzące na rozległy plac przykościelny, po którego prawej stronie wznosi się Pałac Książęcy rodziny Viscontich i Sforzów, spędzających tu wakacje. Fenomenalna jest fasada kościoła – długa na 40 m i wysoka na 32 m – wzniesiona w dwóch etapach i dwóch stylach, z białego, czarnego, czerwonego i zielonego marmuru. W trójnawowym wnętrzu kościoła znajdują się arcydzieła malarstwa rozmieszczone w 14 kaplicach. W części klasztornej natomiast możemy znaleźć elegancki portal prowadzący z kościoła do małego krużganka – jednego z najbardziej urokliwych zakątków Certosy. Jest to dzieło Guinifortego Solariego, z 50 arkadami misternie ozdobionymi figurami aniołów, świętych, proroków i mnichów. Jest też duży krużganek ze 123 arkadami, przypominający nieco boisko piłkarskie. W tej części znajdują się 23 cele zakonne, każda z niewielkim ogrodem, w którym pracowali zakonnicy.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Przyjechałem do Brescii z kilku powodów. Najpierw po to, by zobaczyć interesującą Pinakotekę Tosia Martinengo. Do najbardziej znanych dzieł sztuki znajdujących się w jej zbiorach należą dwie prace Rafaela: Anioł, pierwotnie stanowiący część większej grupy ołtarzowej Koronacja św. Mikołaja z Bari, namalowany przez artystę w wieku zaledwie 17 lat, oraz Zbawiciel – niewielkie malowidło o ogromnej wartości artystycznej. Są tu też prace pędzla Lorenza Lotta, Bertela Thorvaldsena i Francesca Hayeza, pochodzących stąd renesansowych mistrzów Moretta i Romanina oraz rzeźby Antonia Canovy. Rokokową perłą Brescii jest Teatro Grande – Teatr Wielki, który można zwiedzać, a w jego kuluarach znajduje się kawiarnia, gdzie wypijam doskonałą kawę. Nie sposób nie nawiedzić Piazza Paolo VI, by ujrzeć rzecz unikatową w skali świata: dwie stojące obok siebie katedry – starą i nową. Obydwie interesujące.
Reklama
Najcenniejszym zabytkiem miasta jest jednak Muzeum św. Julii, i to szczególnie dla niego tu przybyłem. Julia z Korsyki, zwana również męczennicą Julią z Kartaginy, prawdopodobnie urodziła się właśnie w Kartaginie, lecz została sprzedana w niewolę syryjskiemu kupcowi Euzebiuszowi. Ten próbował nakłonić ją do porzucenia wiary chrześcijańskiej, ale widząc jej determinację, nabrał do niej wręcz szacunku. Julia uczestniczyła w licznych podróżach swojego pana. Około 20. roku życia przybyła na Korsykę w czasie pogańskiego święta. Zażądano od niej oddania czci pogańskim bóstwom, lecz odmówiła. Z tego powodu była torturowana. Według niektórych przekazów, obcięto jej piersi, wyrwano włosy i ukrzyżowano ją. Wydarzenia te miały miejsce między III a IV wiekiem. Fama jej świętości szybko rozprzestrzeniła się po świecie. Julia jest patronką Brescii, Bergamo, Livorno i Korsyki. Piękny wizerunek Julii namalował Hieronim Bosch w obrazie Ukrzyżowanie św. Julii – znajduje się on w Pałacu Dożów w Wenecji.
Z centrum miasta do muzeum jest zaledwie kilka kroków. Ulokowane jest ono na terenie dawnych zabudowań rzymskich, dlatego po drodze oglądam Capitolium – pozostałości pogańskiej świątyni, teatru rzymskiego oraz brązową statuę Vittoria Alata z I wieku. W dawnym Klasztorze Benedyktynek San Salvatore (Świętego Zbawiciela), ufundowanym w 753 r. przez urodzonego w Brescii księcia Dezyderiusza – ostatniego króla Longobardów – odkrywam niezwykłe bogactwo historii. Opactwo, zamieszkiwane przeważnie przez bogate córki arystokratów, zostało opuszczone przez mniszki w czasie wojen napoleońskich, które toczyły się w XVIII stuleciu, oraz po likwidacji klasztoru. Teren i zabudowania zamieniono na koszary wojskowe, a częściowo sprzedano. W czasach nam współczesnych mieściła się tu szkoła. Dzięki dogłębnym badaniom archeologicznym i pracom renowacyjnym w 1998 r. powstało tu Muzeum Miejskie, w którym można oglądać aż 12 tys. eksponatów i poznawać historię Włoch oraz Europy od III tysiąclecia przed Chrystusem po XVIII stulecie.
Reklama
W sercu tego kompleksu znajduje się longobardzka Bazylika Świętego Zbawiciela – trójnawowa świątynia z pięknymi kolumnami epoki rzymskiej, pozyskanymi z antycznego miasta. Zachowały się tu również kapitele z okresu bizantyjskiego. Kościół pełnił funkcję mauzoleum rodziny książęcej, gdyż pod posadzką są groby księżniczki Ansy, żony Dezyderiusza, oraz członków jej rodziny. Wnętrze bazyliki zdobią dekoracje stiukowe i fragmenty fresków z połowy VIII wieku, w tym przedstawienia męczeństwa św. Julii. Płyty posadzki pochodzą z czasów rzymskich i należą do greckiej szkoły sarkofagów z Attyki. Pod bazyliką znajduje się krypta z 763 r., zawierająca relikwie kilkorga świętych, w tym Julii, wzbogacona w XII wieku o rzymskie kolumny. W kościele godny uwagi jest przepiękny Chór Mniszek z połowy XV wieku, dzieło Giovanniego Romaniego i Filippa da Caravaggio. Freski opowiadają historię zbawienia, a najpiękniejszy z nich, Ukrzyżowanie Chrystusa, wyszedł spod pędzla Floriana Ferramoli. Mniszki klauzurowe korzystały z chóru do modlitwy – pozostawały w kościele, nie ukazując się wiernym. Nieopodal wznosi się dzwonnica z XII wieku. Na chórze ulokowano również okazały monument nagrobny rodziny Martinengo, przeniesiony z innego kościoła. Wykonał go Bernardino delle Croci: z brązu, marmuru z Carrary, kamienia z Werony oraz szarego wapienia znad Jeziora Garda.
W centrum imponującego kompleksu Świętego Zbawiciela, który wraz z rzymskim parkiem archeologicznym został w 2011 r. wpisany na Listę światowego dziedzictwa UNESCO, stoi kamienny Kościół Santa Maria in Solario z XII wieku. W nim można zobaczyć wotywny ołtarz z I-II wieku, wykonany z lokalnego wapienia. W dolnej sali, do której początkowo dostęp miała wyłącznie księżniczka, można ujrzeć lipsanotekę – relikwiarz z kości słoniowej z IV wieku. Z czasem wzniesiono tu także duże pomieszczenie (rodzaj kaplicy dla mniszek) ozdobione freskami. Znajduje się ono na górnym poziomie i zwieńczone jest wewnętrznym sklepieniem w kolorze błękitu, pośrodku którego umieszczono wizerunek Przedwiecznego Ojca. Ściany zdobią freski Ferramoli, ukazujące historię życia i śmierci św. Julii. W samym centrum sali stoi Krzyż Dezyderiusza – arcydzieło złotnictwa z epoki karolińskiej z VIII wieku, później modyfikowane. Krzyż wykonany został z metalowej folii na drewnianym rdzeniu i z obu stron jest pokryty 212 różnego rodzaju klejnotami. Na skrzyżowaniu ramion umieszczono 2 duże medaliony: Chrystusa Pantokratora (IX wiek) oraz Chrystusa Ukrzyżowanego (XVI wiek). W 1600 r., z inicjatywy m.in. kard. Karola Boromeusza, wzniesiono jeszcze jeden Kościół św. Julii i przeniesiono do niego relikwie z krypty. W 1620 r. Giovanni i Carlo Carra wykonali przepiękną marmurową płaskorzeźbę Ukrzyżowanie św. Julii.
Brescia zaskoczyła mnie niezwykłym bogactwem kultury, sztuki i duchowości. Kompleks św. Julii świadczy o potędze zakonów, które stanęły kiedyś u fundamentów chrześcijańskiej Europy.
