W dniach 30 czerwca – 3 lipca wraz z koleżanką Anetą uczestniczyłyśmy w Szkole Animatorów Misyjnych (SAM), która odbywała się w „Dobrym Miejscu” w Warszawie.
Na co dzień pracujemy w Szkole Podstawowej nr 2 w Polkowicach – ja jako katechetka i opiekunka Szkolnego Klubu Wolontariatu, a Aneta jako nauczycielka języka niemieckiego, aktywnie wspierająca działania wolontariatu. Był to nasz drugi udział, w ubiegłym roku ukończyłyśmy kurs II stopnia, natomiast w tym roku zdecydowałyśmy się ponownie przeżyć czas formacji, uczestnicząc w kursie I stopnia. Chciałyśmy odnowić zdobyte doświadczenia, umocnić wiarę oraz zaczerpnąć nowych inspiracji do pracy w szkole, parafii i lokalnym środowisku.
Szkoła Animatorów Misyjnych to przede wszystkim czas modlitwy, formacji i pogłębiania relacji z Bogiem oraz drugim człowiekiem. Niezwykle cenne były spotkania z misjonarzami i misjonarkami posługującymi na różnych kontynentach. Ich świadectwa ukazywały zarówno piękno, jak i codzienne wyzwania pracy misyjnej, przypominając o powszechności Kościoła i odpowiedzialności każdego ochrzczonego za dzieło ewangelizacji.
Powiedzieć, że przewodniczenie tej archidiecezji ma swój szczególny wymiar, to jak nic nie powiedzieć. Na tym urzędzie zasiadali prymasi Królestwa Polskiego i Polski, kardynałowie, a także późniejsi błogosławieni i święci Kościoła Katolickiego.
Mowa oczywiście o diecezji, która swoją stolicę ma w Warszawie. To tutaj urzędowali m.in. św. Zygmunt Szczęsny Feliński, prymasi kard. August Hlond, bł. kard. Stefan Wyszyński, czy kard. Józef Glemp.
W ciągu ostatniej doby granicę w Ceucie, hiszpańskiej eksklawie w Afryce Północnej, przekroczyło w sposób niekontrolowany około 49 tys. migrantów – poinformowało w piątek hiszpańskie ministerstwo spraw wewnętrznych, cytowane przez agencję Reutera.
W czwartek i w nocy z czwartku na piątek tysiące migrantów przedostało się do Ceuty z sąsiedniego Maroka. Rząd w Madrycie wysłał wojsko w celu opanowania sytuacji, a lokalne władze wezwały do ogłoszenia stanu wyjątkowego. W piątek do Ceuty udaje się premier Hiszpanii Pedro Sanchez. (PAP)
Św. Ignacy Loyola uczy, że miłość do Kościoła nie polega na zachwycie nad jego doskonałością, lecz na wierności mimo kryzysów i zranień – podkreślał o. Paweł Pasierbek, jezuita podczas odpustu parafialnego we wrocławskiej parafii św. Ignacego Loyoli.
Proboszcz parafii św. Klemensa Dworzaka we Wrocławiu przewodniczył Mszy św. odpustowej i wygłosił homilię. Na początku nawiązał do sceny, w której Jan Chrzciciel jest u szczytu swojej misji, a faryzeusze i uczeni w Piśmie wysyłają do niego delegację z pytaniem, czy jest zapowiedzianym Mesjaszem. Jan zaprzecza i mówi, że nie jest godzien rozwiązać rzemyka u sandałów Jezusa. Szczerze mówi o tym, kim jest i jakie jest jego zadanie. O Jezusie zaś mówi: „Oto Baranek Boży”. Wtedy uczniowie Jana idą za Jezusem.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.