Reklama

Niedziela Wrocławska

Kamienie w Biblii 2

W cyklu poznawania minerałów i kamieni w Biblii przyjrzymy się soli kamiennej.

Niedziela wrocławska 28/2026, str. VI

[ TEMATY ]

Biblia

cykl

Antoni Stryjewski, Elżbieta Słodczyk

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Sól kamienna to przykład „jadalnej skały” zbudowanej ze słonych kryształów rozpuszczalnego minerału halitu. Ta niepozorna substancja miała jednak zawsze ogromne znaczenie – także w biblijnej starożytności. Śmiało można powiedzieć, że sól była niezbędna do życia, bowiem to bardzo dobry środek oczyszczający i konserwujący. Zażywana dla walorów smakowych, mimochodem uzupełniała zapotrzebowanie człowieka na sód i chlor – wszak halit to chemicznie chlorek sodu NaCl. Bez sodu w płynach fizjologicznych nie ma życia ludzi i zwierząt. Nie ma też śliny, potu i łez. Chlor natomiast jest niezbędny do powstania kwasu solnego w żołądku. Bez niego nie byłoby trawienia, a więc i drogi, którą pokarm dociera do serca i całego organizmu.

Jednym z głównych zastosowań soli dawniej i dziś jest ochrona jedzenia przed zepsuciem, bowiem chlor w niej zawarty truje na potęgę mikroorganizmy odpowiedzialne za psucie się jedzenia. Stąd sól symbolizuje zachowanie dobra i prawdy. W tym kluczu możemy zrozumieć słowa Jezusa: „Wy jesteście solą ziemi” – czyli tymi, którzy mają trwać w dobru „duchowej świeżości i czystości”, chroniąc świat przed rozkładem i zepsuciem grzechowym.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Sól stała się także metaforą mądrości i właściwego postępowania – „mowy zaprawionej solą”, czyli rozumnej i wartościowej. Sól często oznacza trwałość, nierozerwalność i wierność. Tak jak sól nie ulega zepsuciu i trwale zachowuje swój smak, tak określenie „przymierze soli” odnosi się do więzi między Bogiem a człowiekiem, i podkreśla jej niezmienny, wieczny charakter. W tym nurcie również możemy rozumieć tradycyjne dzielenie się chlebem i solą, jakie praktykują nowożeńcy przy rozpoczynaniu swej nowej i w założeniu trwałej wspólnej drogi życia.

Aby dobrze zrozumieć powyższe konteksty, potrzeba wiedzy na temat sposobu powstawania soli, czyli krystalizacji jej minerałów na drodze odparowania wody (ewaporacji) ze słonych bezodpływowych zbiorników morskich lub jeziornych. W zależności od ilości i różnorodności związków rozpuszczonych w wodzie wytrącają się z niej po kolei w sekwencji ewaporatowej różne osady: wapienie, dolomity, gipsy, anhydryty oraz różne sole (nie tylko kamienne – sodowe). Również, w zależności od domieszek piasków i pyłów nawiewanych do zbiornika wodnego lub mieszających się w procesach falowania, czystość wytrącanych z niego osadów solnych może być różna.

W momencie, gdy mamy dużo takich domieszek, lub gdy zbiornik osuszy się całkowicie, krystalizując na końcu gorzkie w smaku minerały (np. sylwinu jako chlorek potasu KCl), to poszczególne ogniwa solne sekwencji ewaporatowej mają swój smak – słony (właściwy), gorzki, „zapiaszczony/zamulony”. Zatem sama sól – związek chemiczny NaCl – nie może stracić swego naturalnego smaku; natomiast utwory pozostałe po jej wypłukaniu lub wytrącane z odparowywanej wody przed i po soli – mogą nie mieć oczekiwanego smaku.

Sól jest substancją o podwójnej naturze: potrafi chronić i konserwować, ale w nadmiarze umie także niszczyć i tworzyć przestrzeń pozbawioną życia. Ta dwoistość sprawia, że jej symbolika nie zawsze jest pozytywna i może oznaczać karę, jałowość i zniszczenie. Klasycznym przykładem jest przemiana żony Lota w słup soli, będąca znakiem konsekwencji nieposłuszeństwa. W Biblii pojawiają się również obraz ziemi zasolonej jako miejsca pozbawionego życia – symbolu całkowitej zagłady. Tym sposobem sól w zależności od kontekstu może oznaczać zarówno życie, wierność i trwałość, jak i śmierć oraz pustkę.

2026-07-07 09:57

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Biblia przetłumaczona na 648 języków – ostatnio na tatarski

[ TEMATY ]

Biblia

seanlockephotography/Fotolia.com

Pełny tekst Pisma Świętego jest już przetłumaczony na 648 języków świata. Niemieckie Towarzystwo Biblijne, powołując się na „Global Scripture Access Report” poinformowało o tym 28 kwietnia w Stuttgarcie, przy okazji ukazania się tłumaczenia na kolejny język: tatarski. Językiem tym posługuje się 5,2 mln. ludzi, z których większość mieszka na terenie Rosji.

Ostatnio dostępne są już także pełne tłumaczenia Pisma Świętego na chińskie języki lisu oraz yi. Natomiast sam Nowy Testament przetłumaczono już na 1.432 języki, a różne części Biblii na kolejnych 1 145 języków. Naukowcy obliczają, że na świecie jest ok. 6900 żywych języków. W tłumaczeniach uczestniczą Towarzystwa Biblijne z całego świata.
CZYTAJ DALEJ

Kto z Maryją rozważa, ten z Maryją przyzwala

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Joanna Popławska/Niedziela

Łukasz pokazuje Kościół w przeddzień Pięćdziesiątnicy i jest to obraz o zdumiewającej gęstości. Jedenastu wymienionych z imienia, „niewiasty”, Maryja, Matka Jezusa, i bracia Jego, w sali na górze, „trwali jednomyślnie na modlitwie”. Greckie homothymadon, jednomyślnie, jednym sercem, jest jednym z ulubionych słów Dziejów i opisuje wspólnotę, która oddycha razem. Imiesłów proskarterountes, trwali wytrwale, mówi o modlitwie jako o stanie. Kościół rodzi się z wieczernika modlitwy. Obecność Maryi jest tu wymieniona po raz ostatni w Nowym Testamencie, i miejsce tej ostatniej wzmianki jest znaczące. Pośrodku modlącego się Kościoła, w oczekiwaniu na Ducha. Ta, która poczęła z Ducha Świętego w Nazarecie, czuwa teraz przy poczęciu Kościoła z tego samego Ducha. Ojcowie lubili tę symetrię dwóch zwiastowań, nad Nią i nad Kościołem. Maryja niczemu w wieczerniku nie przewodniczy, a wszystko podtrzymuje. Jest pamięcią wydarzeń Jezusa pośród tych, którzy będą o Nim świadczyć. Wspomnienie Matki Bożej Różańcowej, ustanowione po bitwie pod Lepanto (1571), wskazuje właśnie na ten wieczernikowy wzór. Różaniec jest modlitwą trwania, powtarzalną jak oddech, maryjną w formie, chrystologiczną w treści, bo jego rytm nosi tajemnice życia Jezusa. Kto odmawia różaniec, robi dokładnie to, co Kościół w sali na górze. Trwa jednomyślnie na modlitwie „razem z Maryją, Matką Jezusa”, czekając na Ducha, który wciąż przychodzi.
CZYTAJ DALEJ

Jedna z liderek obrony Osiedla Maltańskiego zawiera ugodę z poznańską kurią. „Byłam zniesmaczona tymi awanturami”

2026-10-07 18:57

[ TEMATY ]

Poznań

Adobe Stock

- Dzięki porozumieniu zaczęłam normalne życie. Jestem bardzo zadowolona - mówiła Iwona Chrzanowska, jedna z liderek protestów na Osiedlu Maltańskim w Poznaniu, która zawarła porozumienie z kurią. Iwona Chrzanowska zorganizowała dziś konferencję prasową, podczas której wyjaśniała powody swojej decyzji i zachęcała innych mieszkańców, by poszli w jej ślady. Wyraziła też opinię, że protesty są zewnętrznie sterowane przez tzw. organizacje wspierające.

Iwona Chrzanowska, jedna z liderek ruchu obrony Osiedla Maltańskiego w Poznaniu poinformowała o swojej wyprowadzce z osiedla. Dodała, że w ostatnich miesiącach, m.in. w związku z poważną chorobą, zmieniła sposób myślenia na temat protestu. - W maju podjęłam decyzję, że zaprzestaję walki, że prowadzi to donikąd - stwierdziła.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję