Reklama

Niedziela na Podbeskidziu

Miejsce modlitwy i spotkania

Świątynia Opatrzności Bożej w Cieszynie-Boguszowicach, wzniesiona ponad 100 lat temu wysiłkiem mieszkańców 3 gmin: Boguszowic, Kalembic i Pastwisk, po raz pierwszy została poświęcona zgodnie z pełnym wymogiem prawa kanonicznego.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Uroczystość poprzedziły wieloletnie przygotowania oraz wykonanie szeregu prac konserwatorskich i remontowych. W ostatniej dekadzie odnowiono wnętrze kościoła, wymieniono stolarkę okienną, dostosowano obiekt do wymogów przeciwpożarowych, odnowiono retabulum, zainstalowano nowy ołtarz, ambonę i tabernakulum, utworzono Kaplicę Miłosierdzia Bożego w Kalembicach. Po wizytach ks. dr. Szymona Tracza oraz kanclerza kurii ks. Adama Bieńka świątynia otrzymała ostateczną zgodę na dedykację, którą poprzedziły misje parafialne i triduum z kazaniami ks. Czesława Blocha SCJ.

Mszy św. w odpust 21 czerwca przewodniczył bp Roman Pindel. Ks. Stanisław Furczoń, proboszcz, podkreślił, że kościół Opatrzności Bożej został w 1906 r. jedynie poświęcony. Pełny obrzęd dedykacji nigdy się nie odbył. – Ta myśl dojrzewała we mnie od lat i wszystkie większe inwestycje prowadzone były z myślą o przygotowaniu kościoła do tego dnia. Świątynię zaprojektowano w duchu historyzmu, inspirując się motywami architektonicznymi romańskimi i gotyckimi – wyjaśnił. Dodał, że na tej liturgii używają kielich, który ofiarował ks. Jan Sikora, dziekan cieszyński, 120 lat temu w dniu poświęcenia kościoła.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Na rozbudowaną liturgię z uroczystym obrzędem dedykacji złożyło się kilka elementów. Po powitaniach biskup pokropił wodą święconą wiernych, ołtarz oraz ściany świątyni, po czym rozpoczęła się Liturgia Słowa. W homilii biskup zwrócił uwagę, że wejście do poświęconego kościoła powinno prowadzić do wewnętrznej przemiany. Przypomniał także 3 motywy z czytanej Ewangelii: dom, obecność Boga i przeznaczenie miejsca spotkania z Jezusem. Kościół – jak zaznaczył – jest domem Boga i wielu pokoleń, miejscem, w którym Bóg pragnie zamieszkać pośród ludzi. Po homilii odmówiono Litanię do Wszystkich Świętych, po której biskup wypowiedział modlitwę poświęcenia. Namaścił olejem krzyżma ołtarz, a obecni kapłani – 4 miejsca na ścianach kościoła. Ołtarz został okadzony, nakryty obrusem i rozświetlony zapalonymi świecami, a wraz z nim oświetlono wnętrze świątyni. Rozpoczęła się Liturgia Eucharystyczna.

Pod koniec Magda, przedstawicielka młodego pokolenia, przypomniała, że ta świątynia jest miejscem modlitwy i spotkania także młodych z Bogiem. Paweł Czerkowski, przedstawiciel Rady Parafialnej, zauważył że świadectwem historii kościoła jest kapsuła czasu odnaleziona podczas wymiany zadaszenia. W jej wnętrzu znajdował się dokument z 3 września 1905 r. opisujący początki budowy i zaangażowanie mieszkańców. – Odkąd najstarsi ludzie pamiętają, nasze trzy gminy grzebały swoich obywateli na wspólnym cmentarzu przy kościele szpitalnym w Cieszynie. Gdy jednak władze zakazały pochówków, rozpoczęto starania o własny cmentarz, a to wydarzenie stało się impulsem do budowy tej świątyni – przypomniał. Podkreślił ogrom pracy i ofiarności przodków: – Znaleźli się dobroczyńcy, którzy składali datki, a gdy składki osiągnęły 4 tys. koron, wójt Jan Zawadzki wraz z komitetem rozpoczęli dzieło budowy. Miejsce pod kościół darowała Maria Zawadzka, cegłę dostarczył Jan Fober, a żwir i piasek wydobyli rolnicy z dna Olzy. Był to wspólny czyn społeczny – zauważył. Przypomniał, że kościół od początku był znakiem wiary i jedności mieszkańców: – Powstał jako dzieło starań i pracy naszych przodków, a przez kolejne pokolenia, do dziś, jest pielęgnowany i utrzymywany w należytym stanie. To świadectwo żywej wiary tych, którzy odeszli, i nas – obecnych parafian. Po uroczystości odbył się piknik przy Domu Strażaka w Boguszowicach.

2026-06-30 10:05

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Uroczystość poświęcenia kościoła własnego

Ostatnia niedziela października jest w naszej diecezji przeznaczona na obchód rocznicy poświęcenia kościoła własnego, czyli parafialnej świątyni, w której „gromadzi się wspólnota chrześcijańska, aby słuchać słowa Bożego, zanosić modlitwy błagalne, wielbić Boga, a przede wszystkim sprawować sakramenty i gdzie przechowuje się Najświętszy Sakrament Eucharystii” (Dekret Świętej Kongregacji Sakramentów i Kultu Bożego z 29 maja 1977 r.).
CZYTAJ DALEJ

Bp Przyborek o Francji: utrzymanie wiary większym wyzwaniem niż chrzest

2026-08-25 07:37

[ TEMATY ]

chrzest

Francja

Bp Piotr Przyborek

utrzymanie wiary

fot. Polskifr.fr, ks. Tomasz Sokół

Bp Piotr Przyborek

Bp Piotr Przyborek

Rodzi się pytanie o to, jak tych ludzi zagospodarować, żeby tej wiary nie stracili, bo paradoksalnie to jest dużo większym wyzwaniem niż tylko sam chrzest - wskazał w rozmowie z Polskifr.fr biskup pomocniczy archidiecezji gdańskiej Piotr Przyborek, który odniósł się do ożywienia religijnego we Francji. Za miesiąc 25 września do tego kraju uda się papież Leon XIV.

Biskup wyraził „wielką radość, bo gdy te dane dotyczące chrztów młodzieży i dorosłych we Francji są podawane, to naprawdę robią wrażenie”. Pomimo tego, że Francja często postrzegana jest jako kraj laicki bp. Przyborkowi kojarzy się „ze wspólnotami bardzo żywymi”. Jego zdaniem
CZYTAJ DALEJ

Ks. W. Węgrzyniak: Już od dłuższego czasu intryguje mnie ten szczególny rodzaj homo sapiens, jakim jest minister oświaty Barbara Nowacka

2026-08-26 07:38

[ TEMATY ]

komentarz

Marta Książek

Minister edukacji Barbara Nowacka

Minister edukacji Barbara Nowacka

Po usunięciu jednej godziny religii, wyrzuceniu jej z siatki godzin i wprowadzeniu edukacji zdrowotnej, cała Polska mogła zobaczyć, że na edukację zdrowotną zapisało się w roku 2025/2026 30% uczniów, licząc wszystkie poziomy edukacji. Na religię w roku 2024/2025 chodziło 75% uczniów. W roku 2025/26 pewno parę procent mniej.

Wprowadzić edukację zdrowotną jako przedmiot obowiązkowy, bo się sprawdził, bo jest potrzebny, bo dzieci i młodzież sobie tego życzą... Gdyby jeszcze na tym się skończyło, to wielu by rozumiało, że jak masz władzę, to siłą robisz po swojemu, mając nadzieję, że przeciwnicy nie będą krzyczeć. Ale to trzeba być homo sapiens. Nie wiem, czy to jest kwestia nieprzepracowanych traum dzieciństwa, osobistej urazy, dysfunkcji niektórych ośrodków, czy od lat pielęgnowanej nienawiści, ale pani minister nie potrafi się odnaleźć w tej kategorii.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję