Reklama

Turystyka

Italia mniej zanana

Nowy Jork antyku

Naszą wakacyjną wyprawę do Italii mniej oczywistej zaczynamy od Syrakuz, gdzie czas jakby się zatrzymał.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Reklama

Zabieram Państwa na największą na Morzu Śródziemnym wyspę – Sycylię. Słońce świeci tu niemal przez cały rok. Wszystko się ze sobą miesza: kultury fenicka i grecka, kartagińska, rzymska, arabska, bizantyjska, normańska, niemiecka, francuska, hiszpańska i neapolitańska – prawdziwy kalejdoskop historii. Grecka świątynia może mieć arabskie sklepienie i bizantyjskie mozaiki. Występują tutaj mity Hellady i sagi Wikingów. Poezja Teokryta z Syrakuz przeplata się z tonami muzyki arabskiej, a obyczaje Wschodu łączą się z zachodnią kulturą rycerską. Wystarczy zaglądnąć do Agrigento, aby się o tym przekonać. Żadna ziemia nie miała tylu władców co Sycylia. Dlaczego była tak pożądana? Wyspa jest znakomicie położona – w samym środku basenu Morza Śródziemnego – i obdarzona bogactwami naturalnymi, zwłaszcza żyzną ziemią. Morza okalające Sycylię obfitowały w ryby. Ziemia sycylijska kusiła swoim bogactwem – zielenią równin, złotym piaskiem plaż, piniowymi lasami w samym sercu wyspy, bajecznym krajobrazem bezkresnych wzgórz. Johann Wolfgang von Goethe zapisał w swoim dzienniku podróży 13 kwietnia 1787 r.: „Kto nie widział Sycylii, ten nie rozumie Włoch. Tu bowiem jest klucz do wszystkiego”. Ludzie na tej wyspie żyją wyluzowani, a relacje międzyludzkie są autentyczne. Mieszkańcy podkreślają, że nie są Włochami, lecz Sycylijczykami. Ciągnie się za nimi długa historia pochodzenia, zwłaszcza greckiego. Ale nie wszystko jest tu sielankowe – wyspę nękają korupcja, bieda, cywilizacyjne zacofanie i mafijne porachunki.

Początkowo mafia nie miała charakteru przestępczego. Stanowiła raczej lokalną formę samoobrony społeczeństwa opuszczonego przez państwo. Z czasem jednak przerodziła się w system zbrodniczo-kryminalny. Zorganizowane grupy rabusiów zajmowały się kontrabandą żywności bez opłat, kontrolą źródeł wody za opłatą, uprowadzaniem bydła, wymuszaniem okupu pod groźbą spalenia itp. Terror, rozbój, szantaż, narzucanie „opieki”, okrucieństwo i pogarda dla prawa dały początek mafii. Ukształtowała się ona ok. 1860 r., choć istniała znacznie wcześniej – jej korzenie sięgają XII wieku. Mafią posługiwali się wszyscy przeciwko wszystkim: właściciele ziemscy angażowali ją do ściągania dochodów; podnajemcy, gdy chcieli wymusić na właścicielach ziemskich dogodne warunki; dygnitarze w walce o wpływy. Mafiozi byli we wszystkich warstwach społecznych. Szef mafijnej rodziny był jak pan feudalny wysłuchujący skarg swych poddanych i wydający wyroki. Znakomicie oddaje to filmowa trylogia Ojciec Chrzestny Francisa Forda Coppoli, zrealizowana na podstawie powieści Maria Puzo. Któż z nas nie oglądał tego kultowego filmu ukazującego mroczne dziedzictwo Sycylii...

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Na wyspie szczególnie urokliwe jest miasto Syrakuzy. W starożytności był to gród milionowy, potężny, tętniący życiem, będący centrum intelektualnym niemniejszym niż Ateny czy Aleksandria. Nazywano go „Atenami Zachodu” albo „Nowym Jorkiem czasów antycznych”. Współcześnie w Syrakuzach czas jakby się zatrzymał między średniowieczem a barokiem. Początkowo istniała tu jedynie wyspa Ortygia, z ruinami świątyni Apolla. Później powstały nowe dzielnice, z których najbogatsza w antyczne pamiątki jest Neapolis. Znajdują się tu ołtarz wodza syrakuzańskiego Hieronima II, teatr grecki, na którego stopniach zasiadali Pindar, Ajschylos i Platon, amfiteatr rzymski, a także Latomie del Paradiso, czyli rozległa zabytkowa kopalnia kamienia z licznymi jaskiniami, rozpadlinami i grotami, pośród których znajduje się słynne „Ucho Dionizosa”. Nazwał je tak malarz Caravaggio, który w 1608 r. nawiedził te skalne szczeliny. Wysokie na 60 m ściany i echo dawały świetną akustykę i pozwalały z najwyższego miejsca u szczytu usłyszeć nawet najcichszy szept dobiegający z dna groty. Caravaggio, będąc pod wrażeniem tego miejsca, poruszony tragiczną historią 7 tys. ateńskich jeńców kiedyś tu uwięzionych, wycieńczonych ciężkimi pracami w kamieniołomach, umierających z zimna i głodu, namalował podczas pobytu w mieście słynny obraz Pogrzeb św. Łucji.

Syrakuzy z biegiem czasu stały się jednym z najpiękniejszych miast na świecie. Ogromne mury miejskie miały aż 27 km długości i były większe niż te w Rzymie. Cyceron napisał: „Syrakuzy to największe miasto greckie i najpiękniejsze ze wszystkich”. Dionizjos sprowadził do Syrakuz samego Platona, który tutaj właśnie stworzył wizję dla swojej Rzeczypospolitej. Z Syrakuz można się dostać na wyspę Ortygię, zwaną Starym Miastem, dwoma mostami: Ponte Santa Lucia i Ponte Umbertino. Wyspa jest niewielka, ma ok. 1,5 tys. m długości i nieco ponad 600 m szerokości. Podczas spaceru przekraczam ruiny antycznej bramy miejskiej – Porta Urbica, mijam ruiny pozostałości świątyni Apolla i docieram do Placu Katedralnego otoczonego barokowymi fasadami świątyń i pałaców w kolorze kremowym. Uważany jest on za najpiękniejszy plac barokowy we Włoszech. Obok ratusza miejskiego, mieszczącego się w Palazzo del Senato, wznosi się Katedra pw. Narodzenia Matki Bożej (Santa Maria del Piliero). Jest ona najstarszym kościołem na Sycylii i wbudowana została w dawną świątynię Ateny, wspartą na doryckich kolumnach. Na Ortygii znajduje się „Źródło Aretuzy” – miejsce, w którym, według greckiej legendy, nimfa Aretuza, uciekając przed niechcianą miłością boga Alfejosa, zamieniła się w źródło tuż przy brzegu morza.

Reklama

Z tego pięknego miasta pochodziła św. Łucja, a jej relikwie znajdują się w jednej z kaplic katedry. Urodziła się w 286 r. po Chr. w bogatej rzymskiej rodzinie. Bardzo wcześnie związała się z chrześcijanami i złożyła śluby czystości. Matka jednak zaaranżowała jej ślub z niechrześcijaninem. Gdy matka ciężko zachorowała, Łucja przekonała ją do pielgrzymki do grobu św. Agaty w Katanii. Kobieta odzyskała zdrowie i z wdzięczności skłonna była odpuścić małżeństwo córki z poganinem. Niedoszły narzeczony, a było to w czasach prześladowania chrześcijan za panowania cesarza Dioklecjana, doniósł jednak na Łucję władzom. Postanowiono za karę zrobić z niej prostytutkę i wysłać ją do domu rozpusty. Wtedy dziewczyna wyłupiła sobie oczy, aby pozbawić się atrakcyjności i nie być powodem do grzechu. Ostatecznie „świętą o pięknych oczach” ścięto mieczem, prawdopodobnie 13 grudnia 304 r. Jej pogrzeb odbył się w katakumbach. Warto zajrzeć do Kościoła Santa Lucia alla Badia, aby zobaczyć znakomity obraz Pogrzeb św. Łucji autorstwa Caravaggia.

Syrakuzy były drugim miastem po Antiochii, w którym już w pierwszej połowie I wieku rozwijało się chrześcijaństwo. Przebywał tu z całą pewnością apostoł Paweł, przewożony w 59 r. na proces do Rzymu (por. Dz 27, 2). Święty Łukasz zanotował, że zawinęli „do portu w Syrakuzach” na południowo-wschodnim wybrzeżu Sycylii i że statek „zatrzymał się tam 3 dni”. Wiele wskazuje na to, że wcześniej był tu także apostoł Piotr, co by świadczyło o znaczeniu tego miasta dla pierwotnego chrześcijaństwa. Tradycja głosi, że w 42 r. po Chr. w drodze do Rzymu zawitał tu Piotr i przemówił w synagodze Żydów. Niewiele jest takich miejsc na świecie, gdzie przebywały dwa filary Kościoła – Piotr i Paweł. Może jedynie Rzym, Jerozolima i Antiochia. Kiedy byłem w Syrakuzach, zacząłem czuć ogromny sentyment w myślowym powrocie do najodleglejszych korzeni chrześcijaństwa, z których wyrosła nasza cywilizacja.

W Syrakuzach już w okresie hellenistycznym, czyli ok. III wieku przed Chr., zaczęła się rozwijać nauka. Co prawda jej główne centrum znajdowało się w Aleksandrii Egipskiej, rządzonej przez grecką dynastię Ptolemeuszy, ale również tutaj. To właśnie w Aleksandrii, jak się przypuszcza, studiował Archimedes, ale z całą pewnością urodził się on w Syrakuzach. Był wybitnym fizykiem, matematykiem i astronomem. Na Sycylii narodziła się także retoryka sądowa, a w V wieku przed Chr. wybijano tu niezwykle piękne monety. Stąd prawdopodobnie pochodził twórca tzw. komedii sycylijskiej – filozof i poeta Epicharm, zaliczany do pitagorejczyków. W swoich pismach filozoficznych jednoznacznie podkreślał nadrzędną rolę rozumu, stwierdzając, że „tylko rozum widzi i tylko rozum słyszy; wszystko inne jest ślepe i głuche”. Przyjaźnił się on z Ajschylosem. Przypisuje im się wspólne autorstwo m.in. Filokteta, Sfinksa i Persów. Ten ostatni utwór wystawiony był w 476 r. przed Chr. w greckim amfiteatrze znajdującym się na obrzeżach dzisiejszych Syrakuz. W Syrakuzach tworzyli też poeci Pindar, Teokryt i Symonides, a także filozofowie Ksenofanes i Platon.

Współczesne Syrakuzy rozsławia Płacząca Matka Boża. A wszystko za sprawą cudu z 29 sierpnia 1953 r. W małym mieszkaniu rodziny Angela i Antoniny Janusso z oczu gipsowej figurki Matki Bożej popłynęły łzy. Zjawisko to powtarzało się przez kolejne dni. Po badaniach okazało się, że łzy mają taki sam skład chemiczny jak łzy ludzkie. Odebrano to jako znak od Boga i zbudowano sanktuarium w kształcie ludzkiej łzy, które odwiedzane jest przez tysiące pielgrzymów z całego świata.

2026-06-29 17:36

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Papież Franciszek chce złożyć wizytę w Kenii

[ TEMATY ]

podróże

Grzegorz Gałązka

Niewykluczone, że w programie planowanej na listopad podróży papieża Franciszka do Afryki znajdzie się również Kenia. Papież zapowiedział to wczoraj w Watykanie. „Kenia jest możliwa, ale nie jest to jeszcze pewne, ponieważ są problemy natury organizacyjnej”, powiedział Franciszek podczas międzynarodowych rekolekcji kapłańskich w bazylice św. Jana na Lateranie.

Jako dotychczas planowane cele podróży papież wymienił Ugandę i Republikę Środkowoafrykańską. Dokładny termin papieskiej wizyty na kontynencie afrykańskim nie został jeszcze podany. Będzie to pierwsza wizyta papieża Franciszka w Afryce.
CZYTAJ DALEJ

„Najważniejsze jest niewidoczne”. Wystawa o Matce Czackiej w Łodzi

2026-09-03 18:18

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

bł. Elżbieta Róża Czacka

Maksymilian Grubski (WBP w Łodzi)

Jolanta Zwierzyńska i Aleksandra Sołtysiak z Biura Promocji Wojewódzkiej Biblioteki Publicznej w Łodzi oraz Joanna Popławska, redaktor „Niedzieli łódzkiej”

Jolanta Zwierzyńska i Aleksandra Sołtysiak z Biura Promocji Wojewódzkiej Biblioteki Publicznej w Łodzi oraz Joanna Popławska, redaktor „Niedzieli łódzkiej”

Książki zapisane alfabetem Braille’a, dotykowe gry, szachy i domino, maszyna do pisania, pomoce dydaktyczne dla osób niewidomych, a także fotografie i publikacje opowiadające historię niezwykłej kobiety, która po utracie wzroku poświęciła życie innym. W Wojewódzkiej Bibliotece Publicznej im. Marszałka Józefa Piłsudskiego w Łodzi można oglądać wystawę „Do moich dzieci dużych i małych”, poświęconą bł. Matce Elżbiecie Róży Czackiej.

Ekspozycja została przygotowana z okazji Roku 2026, którego patronką została bł. Matka Elżbieta Róża Czacka. Wystawa w holu biblioteki przy ul. Gdańskiej 100/102 jest czynna od 3 do 25 września. Wstęp jest wolny.
CZYTAJ DALEJ

Bp Ważny: każdy dzień zwłoki ws. Komisji ds. wykorzystania seksualnego to test naszej wiarygodności

2026-09-04 07:28

[ TEMATY ]

bp Artur Ważny

BP KEP

Bp Artur Ważny

Bp Artur Ważny

Wierzę, że w łonie Episkopatu znajdziemy dość odwagi, pokory i duszpasterskiej mądrości, by sprawnie nanieść poprawki do statutu kościelnej Komisji ds. wykorzystania seksualnego małoletnich; każdy dzień zwłoki to kolejny test naszej, poważnie już nadwątlonej, wiarygodności - powiedział PAP bp Artur Ważny.

Na 404. Zebraniu Plenarnym KEP, które obradowało w marcu br., biskupi powołali Komisję niezależnych ekspertów do zbadania zjawiska wykorzystywania seksualnego osób małoletnich w Kościele katolickim w Polsce. Przyjęli wówczas statut komisji, który został wysłany do Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji w celu nadania Komisji osobowości prawnej.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję