Reklama

Turystyka

Polska czeka

Papież Franciszek nie raz zachęcał, by ruszyć się z kanapy. I my zachęcamy – dosłownie. Polska czeka, by dać nam się lepiej poznać.

Niedziela Ogólnopolska 26/2026, str. 55

[ TEMATY ]

podróże

Karol Porwich/Niedziela

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Włosi mają Rzym, Florencję, Wenecję. My też je mamy (naprawdę!), ba, na mapie Polski znajdą się nawet Włochy, i to niejedne! By poczuć smak wakacyjnej przygody, nie trzeba więc od razu kupować biletu do Italii...

Żarty żartami, pora na fakty. W przeróżnych rankingach najpiękniejszych państw świata Polska regularnie plasuje się w czołówce. W ubiegłym roku znaleźliśmy się nawet w pierwszej piątce zestawienia krajów o najpiękniejszych krajobrazach. Nasze wybrzeże, południowe regiony górskie i jeziora coraz częściej stają się miejscem wakacyjnego wypoczynku turystów z zagranicy, którzy doceniają piękno polskiej przyrody i dla których największą atrakcją okazują się nie raz lokalna kuchnia czy atmosfera niewielkiego miasteczka. Kierunki popularnych na całym świecie city breaków to już nie tylko Barcelona, Paryż czy Londyn – dziś turyści chętnie wybierają Warszawę, Kraków, Wrocław... Przypadek?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Weekend w (archi)diecezji

Jakkolwiek banalnie to brzmi, Polska potrafi zaskakiwać niemniej niż najbardziej znane turystyczne kierunki. A żeby się o tym przekonać, najlepiej pofatygować się osobiście.

Reklama

By oszczędzić Państwu czasu przeznaczonego na planowanie, „dokąd by tu...”, wychodzimy z gotową propozycją. Przez 9 kolejnych tygodni będziemy podróżować przez Polskę – od Kampinosu po Podlasie, przez miejsca, których w większości próżno szukać w szkolnych podręcznikach. Co ciekawego można zobaczyć? Gdzie poobcować z naturą w najczystszej postaci? Jakimi smakami zaskoczy lokalna kuchnia?

Na pielgrzymkę innym razem

Nasz cykl nie będzie się wpisywał w konwencję przewodnika po zabytkach sakralnych ani szlakach pielgrzymkowych. Trasę wyznaczyły nam wprawdzie granice (archi)diecezji, ale naszym głównym celem jest opowiedzenie o lokalnych atrakcjach, mniej znanych ciekawostkach i przestrzeniach idealnych na weekendowy oddech. Będą więc propozycje i dla miłośników aktywnego wypoczynku, i dla pasjonatów historii, i dla rodzin z dziećmi, i dla tych, którzy po prostu chcą wyrwać się na chwilę z codzienności. I tak podróż przez Polskę rozpoczniemy w Kampinosie (arch. warszawska) i przez tereny (archi)diecezji: lubelskiej (Kazimierz Dolny, Nałęczów, Arkadia), zamojskiej (Biłgoraj, Susiec, Zwierzyniec, Krasnobród), przemyskiej (Przemyśl), bielsko-żywieckiej (Cieszyn i okolice), kieleckiej (Skansen Wsi Kieleckiej w Tokarni), (archi)diecezji Dolnego Śląska (Bardo Śląskie, Henryków, Jaskinia Radochowska, Lądek-Zdrój i trasy rowerowe) oraz diecezji zielonogórsko-gorzowskiej (Park Krajobrazowy Łuk Mużakowa) dotrzemy ostatecznie na Podlasie, do diecezji drohiczyńskiej (sanktuarium w Milejczycach i pobliskie atrakcje turystyczne), gdzie zaplanowaliśmy ostatni przystanek. Dziewięć weekendów w dziewięciu zgoła różnych regionach Polski, z których każdy wyróżnia się czymś innym.

Kto wie, może najciekawsza wakacyjna przygoda czeka nie za Alpami, ale całkiem blisko domu?

2026-06-23 14:23

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Paragwaj: wstępny program wizyty papieża Franciszka

[ TEMATY ]

papież

podróże

pielgrzymka

Grzegorz Gałązka

W Paragwaju przedstawiono wstępny program wizyty papieża Franciszka w tym kraju w lipcu br. Jego podróż do Ameryki Południowej obejmie także Ekwador i Boliwię.

Papież spędzi w Paragwaju trzy dni: 10, 11 i 12 lipca. Pierwszego dnia Franciszek przyleci z Boliwii na lotnisko w stołecznym Asunción, gdzie powita go prezydent Horacio Cartes. Po odpoczynku w nuncjaturze papież odprawi w katedrze Mszę św. razem z paragwajskim duchowieństwem.
CZYTAJ DALEJ

Św. Teresa od Dzieciątka Jezus - "Moim powołaniem jest miłość"

Niedziela łódzka 22/2003

[ TEMATY ]

św. Teresa z Lisieux

Adobe Stock

Św. Teresa z Lisieux

Św. Teresa z Lisieux

O św. Teresie od Dzieciątka Jezus i Najświętszego Oblicza, karmelitance z Lisieux we Francji, powstały już opasłe tomy rozpraw teologicznych. W tym skromnym artykule pragnę zachęcić czytelników do przyjaźni z tą wielką świętą końca XIX w., która także dziś może stać się dla wielu ludzi przewodniczką na krętych drogach życia. Może także pomóc w zweryfikowaniu własnego stosunku do Pana Boga, relacji z Nim, Jego obrazu, który nosimy w sobie.

Życie św. Teresy daje się streścić w jednym słowie: miłość. Miłość była jej głównym posłannictwem, treścią i celem jej życia. Według św. Teresy, najważniejsze to wiedzieć, że jest się kochanym, i kochać. Prawda to, jak może się wydawać, banalna, ale aby dojść do takiego wniosku, trzeba w pełni zaakceptować siebie. Św. Teresie wcale nie było łatwo tego dokonać. Miała niesforny charakter. Była bardzo uparta, przewrażliwiona na swoim punkcie i spragniona uznania, łatwo ulegała emocjom. Wiedziała jednak, że tylko Bóg może dokonać w niej uzdrowienia, bo tylko On kocha miłością bez warunków. Dlatego zaufała Mu i pozwoliła się prowadzić, a to zaowocowało wyzwoleniem się od wszelkich trosk o samą siebie i uwierzeniem, że jest kochana taką, jaka jest. Miłość to dla św. Teresy "mała droga", jak zwykło się nazywać jej duchowy system przekonań, "droga zaufania małego dziecka, które bez obawy zasypia w ramionach Ojca". Św. Teresa ufała bowiem w miłość Boga i zdała się całkowicie na Niego. Chciała się stawać "mała" i wiedziała, że Bogu to się podoba, że On kocha jej słabości. Ona wskazała, na przekór panującemu długo i obecnemu często i dziś przekonaniu, że świętość nie jest dostępna jedynie dla wybranych, dla tych, którzy dokonują heroicznych czynów, ale jest w zasięgu wszystkich, nawet najmniejszych dusz kochających Boga i pragnących spełniać Jego wolę. Św. Teresa była przekonana, że to miłosierdzie Boga, a nie religijne zasługi, zaprowadzi ją do nieba. Św. Teresa chciała być aktywna nie w ćwiczeniu się w doskonałości, ale w sprawianiu Bogu przyjemności. Pragnęła robić wszystko nie dla zasług, ale po to, by Jemu było miło i dlatego mówiła: "Dzieci nie pracują, by zdobyć stanowisko, a jeżeli są grzeczne, to dla rozradowania rodziców; również nie trzeba pracować po to, by zostać świętym, ale aby sprawiać radość Panu Bogu". Św. Teresa przekonuje w ten sposób, że najważniejsze to wykonywać wszystko z miłości do Pana Boga. Taki stosunek trzeba mieć przede wszystkim do swoich codziennych obowiązków, które często są trudne, niepozorne i przesiąknięte rutyną. Nie jest jednak ważne, co robimy, ale czy wykonujemy to z miłością. Teresa mówiła, że "Jezus nie interesuje się wielkością naszych czynów ani nawet stopniem ich trudności, co miłością, która nas do nich przynagla". Przykład św. Teresy wskazuje na to, że usilne dążenie do doskonałości i przekonywanie innych, a zwłaszcza samego siebie, o swoich zasługach jest bezcelowe. Nigdy bowiem nie uda się nam dokonać takich czynów, które sprawią, że będziemy w pełni z siebie zadowoleni, jeśli nie przekonamy się, że Bóg nas kocha i akceptuje nasze słabości. Trzeba zgodzić się na swoją małość, bo to pozwoli Bogu działać w nas i przemieniać nasze życie. Św. Teresa chciała być słaba, bo wiedziała, że "moc w słabości się doskonali". Ta wielka święta, Doktor Kościoła, udowodniła, że można patrzeć na Boga jak na czułego, kochającego Ojca. Jednak trwanie w takim przekonaniu nie przyszło jej łatwo. Przeżywała wiele trudności w wierze, nieobce były jej niepokoje i wątpliwości, znała poczucie oddalenia od Boga. Dzięki temu może być nam, ludziom słabym, bardzo bliska. Jest także dowodem na to, że niepowodzenia i trudności są wpisane w życie każdego człowieka, nikt bowiem nie rodzi się święty, ale świętość wypracowuje się przez walkę z samym sobą, współpracę z łaską Bożą, wypełnianie woli Stwórcy. Teresa zrozumiała najgłębszą prawdę o Bogu zawartą w Biblii - że jest On miłością - i dlatego spośród licznych powołań, które odczuwała, wybrała jedno, mówiąc: "Moim powołaniem jest miłość", a w innym miejscu: "W sercu Kościoła, mojej Matki, będę miłością".
CZYTAJ DALEJ

Ktoś Cię zranił? Przynieś tę ranę na Różaniec

2026-10-01 18:46

[ TEMATY ]

Różaniec 2026

Adobe Stock

Niektóre zranienia mijają szybko, inne zostają w pamięci na lata. Szczególnie bolą te zadane przez osoby, którym ufaliśmy.

W październiku mamy dla Ciebie 31 powodów, żeby wziąć Różaniec do ręki. Każdego dnia – jeden powód, jedna tajemnica, jedna intencja.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję