Filmy z trylogii kairskiej, w której wcześniej nakręcono Morderstwo w hotelu Hilton (2017) i Chłopca z niebios (2022), stanowią ostrą krytykę autorytarnego reżimu. Ostatnia część, Orły republiki, w formie thrillera politycznego pokazuje rolę sztuki w propagandzie. Główny bohater – George Fahmy (w tej roli Fares Fares) jest wielką gwiazdą egipskiego kina. Nic dziwnego, że prezydent Egiptu Sisi życzy sobie, aby to on zagrał główną rolę w filmie Wola ludu, pokazującym, jakim to jest dobrym przywódcą. Propozycja należy do tych nie do odrzucenia, dlatego nie ma mowy o odmowie. Gwiazdor liczy, że będzie miał sporo do powiedzenia przy tworzeniu filmu. Nic bardziej mylnego. Najwięcej do powiedzenia ma dr Mansour, który sprawuje pieczę nad odpowiednim tonem produkcji. Ogólnie trzecia część trylogii nie zawodzi, szczególnie gdy nie ma się wielkich oczekiwań. /j.k.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
