Reklama

Książki

Okna do wieczności

Ikona przez wieki była czymś więcej niż dziełem sztuki – stawała się modlitwą, wyznaniem wiary i próbą uchwycenia Tajemnicy. Jak patrzeć na ikonę, by dostrzec w niej treść? Tego uczy najnowszy album francuskiej historyk sztuki.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Przez stulecia ikony wisiały w świątyniach nie po to, by zachwycać kunsztem wykonania. Miały prowadzić dalej... Dla jednych były „oknem do nieba”, dla innych – przedmiotem sporów tak gorących, że decydowały o losach cesarzy i całych wspólnot chrześcijańskich. Ikona nigdy nie była zwykłym obrazem. Tę niesamowitą historię, będącą opowieścią o wierze, sztuce i duchowości chrześcijańskiego Wschodu, podejmuje Tania Velmans – historyk sztuki i badaczka kultury bizantyńskiej – w książce Sztuka ikony.

Autorka nie zatrzymuje się na historii sztuki. Pokazuje ikonę jako przestrzeń spotkania teologii, duchowości i cywilizacji. Z pozoru mowa o obrazach. W rzeczywistości chodzi o pytania znacznie poważniejsze: czy Boga można przedstawić? Czy materia może prowadzić ku transcendencji? Gdzie kończy się sztuka, a zaczyna modlitwa?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Ogromnym atutem wydania są liczne reprodukcje ikon – część zajmuje całe strony. Określenie tej publikacji mianem „albumu” byłoby jednak niesprawiedliwe. Album zwykle ogląda się raz i odkłada na półkę. Do Sztuki ikony będziemy wracać po wielekroć, a to za sprawą wnikliwego tekstu, albowiem Tania Velmans prowadzi czytelnika przez świat chrześcijańskiego Wschodu, od Bizancjum, przez klasztory i cerkwie, po rozwój kolejnych szkół ikonograficznych. Czyni to bez uproszczeń. Jej język jest erudycyjny, chwilami nawet naukowy. I może właśnie dzięki temu książka zyskuje wiarygodność.

Sztuka ikony uczy więc patrzeć. Nie szybko, nie pobieżnie. W świecie przesuwanych ekranów i informacji konsumowanych w pośpiechu brzmi to niemal jak ćwiczenie duchowe.

2026-06-02 11:44

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Blaski i nędze życia w PRL

Na ulicy miasta, pośród maluchów i syrenek stoi stara, wychudzona szkapa zaprzężona do wozu. Z jej wychudzonej szyi niczym okowy zwisają łańcuchy, ma sterczące żebra, pochylony łeb i otwarty pysk – dusi się albo z trudem łapie powietrze. Widok ten można uznać za symboliczny obraz zdychającego w nędzy komunistycznego systemu. Pewnie dlatego wydawca zdecydował się właśnie to zdjęcie umieścić na okładce albumu „Blaski i nędze życia w PRL”. Tytuł nawiązuje do Balzakowskiej powieści „Blaski i nędze życia kurtyzany” ze słynnego cyklu „Komedia ludzka”, obejmującego ponad 130 powieści i opowiadań znakomitego XIX-wiecznego francuskiego pisarza. Należałoby tu może dodać – słynnego niegdyś, nawet jeszcze w czasach PRL, gdy kwitła miłość do książek i istniało powszechnie używane sympatyczne i przepełnione życzliwością pojęcie mola książkowego, dziś już całkowicie wychodzące z użycia.
CZYTAJ DALEJ

Hymn o miłości

Niedziela legnicka 36/2004

Adobe Stock

W Ewangeliach Pan Jezus często mówi o potrzebie miłości. O tym, że jesteśmy kochani i powinniśmy kochać. W Hymnie o miłości (1 Kor, 13) słowo miłość jest powtarzane bez przerwy. Św. Paweł zachęca nas, byśmy o niej myśleli, byśmy o nią często się modlili i byśmy właściwie na miłość patrzyli.

Św. Augustyn powiedział: „kochaj i rób, co chcesz”. Dlaczego Bóg przez św. Pawła tak bardzo podkreśla znaczenie miłości? Pewnie dlatego, że tyle ostatnio wypaczeń tego słowa, tak często bywa nadużywane. Lekarze twierdzą, że ludzie, którzy kochają, chorują rzadziej, a jeśli zachorują, to jest ich łatwiej wyleczyć. Kohelet powie: „marność nad marnościami, wszystko marność”. No właśnie, jeśli nie ma miłości, to na nic kariera, sława, majątek, pieniądze. Egoista, nawet najbogatszy, z nikim się niczym nie podzieli. A biedny - sam ma niewiele, a ilu ludzi potrafi pocieszyć, wesprzeć, poradzić i podzielić się swoim „wdowim groszem”. Gdyby wszyscy nowożeńcy rozumieli, czym jest miłość, nie byłoby tylu rozwodów, tylu łez i kłótni.
CZYTAJ DALEJ

Algieria: aresztowano 12 chrześcijan podczas nabożeństwa

2026-09-16 18:09

[ TEMATY ]

Algieria

Adobe Stock

Zdjęcie ilustracyjne

Zdjęcie ilustracyjne

Policja zatrzymała 12 chrześcijan uczestniczących w nabożeństwie w L’Ayaida, 36 km na wschód od Oranu. Władze powołały się na przepisy regulujące działalność wyznań niemuzułmańskich. Prawo przewiduje sankcje m.in. za działania mające na celu nawrócenie muzułmanina oraz rozpowszechnianie materiałów mających „podważyć wiarę muzułmanina”.

Do zatrzymania doszło 14 września w ośrodku „House of Refuge”, związanym z pastorem Youcefem Ourahmane, wiceprzewodniczącym Kościoła Protestanckiego w Algierii (EPA). Ośrodek udziela pomocy m.in. kobietom znajdującym się w trudnej sytuacji i ich rodzinom.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję