W obliczu aresztowania przez gestapo do o. Walentego Kozaka powiedział: „Wstyd, żeśmy tak długo musieli na to czekać”. O zaplanowanej na 6 czerwca beatyfikacji ks. Włodzimierza Szembeka i ośmiu jego współbraci salezjanów zamordowanych w niemieckich obozach Auschwitz i Dachau z o. prof. Szczepanem Praśkiewiczem – relatorem Dykasterii Spraw Kanonizacyjnych – rozmawia Krzysztof Świątek.
Krzysztof Świątek: W jakiej rodzinie wzrastał Włodzimierz Szembek? Mamy w tym rodzie Piotra Szembeka, uczestnika powstania listopadowego, i Jana Szembeka, wiceministra spraw zagranicznych, brata Włodzimierza, współpracownika Józefa Becka...
O. prof. Szczepan Praśkiewicz: Tak, w tej rodzinie było także kilku duchownych, w tym prymasi Polski. Rodziny szlacheckie, np. Czartoryskich, Sapiehów, zapisały się jako te wspierające dążenia niepodległościowe. Matka Włodzimierza pochodziła z rodziny Dzieduszyckich. Wiemy, że była osobą głęboko religijną.
Z trzech dróg na ołtarze w jego przypadku możemy wskazać co najmniej dwie: męczeństwo za wiarę i wolę dobrowolnego oddania życia za przełożonego – o. Walentego Kozaka.
Tak, ale i trzecia droga – heroiczności cnót byłaby możliwa. Jeszcze za życia świeckiego, gdy był zarządcą majątku rodzinnego, żył Ewangelią. Zachowały się świadectwa mówiące o tym, że wspierał pogorzelców, ubogich, zakony, zasłużył się na polu charytatywnym. Gdy w wieku 45 lat zdecydował się na wstąpienie do zakonu, jego proboszcz wystawił mu taką opinię, że można by ją uznać za bullę kanonizacyjną. Droga męczeństwa za wiarę pozwala najszybciej wynieść sługę Bożego na ołtarze, bo zwalnia z oczekiwania na nadprzyrodzoną pieczęć samego Boga w postaci cudu dokonanego za sprawą kandydata. Za cud uznaje się wytrwanie w wierze do końca.
Studenci Akademii Katolickiej w Warszawie podczas inauguracji nowego roku akademickiego
Być może początek roku akademickiego to dobra okazja, by oderwać się na chwilę myślami od bieżących problemów i zastanowić się, dokąd powinniśmy zmierzać.
W jednym ze współczesnych filmów jest taka scena, jak młody człowiek, początkujący student, pobiera życiowe nauki od bezdomnego weterana z ulicy. Spośród przekazywanych mu sentencji najważniejsza brzmiała: „Pamiętaj, że marzenia muszą być zawsze większe niż wspomnienia, niezależnie od twojego wieku i od sytuacji”. Starszy człowiek wyjaśniał, że ludzie zbyt często skupiają się na historii swojego życia, na wspominaniu młodości, szczęśliwych lat kariery albo na rozdrapywaniu ran i wypominaniu sobie i innym popełnionych błędów. W ten sposób ludzie gnuśnieją, wpadają w marazm, przegrywają kolejne szanse. Historii nie wolno zapomnieć, jednak ważniejsze jest, aby mieć dobre plany na resztę swoich dni. One bowiem nadają naszemu życiu dynamikę, rodzą nadzieję i wolę życia.
Do bulwersującego zdarzenia doszło w miejscowości Łubowo na terenie kościoła pod wezwaniem Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny.
Na miejsce niezwłocznie skierowano patrol policji. Już następnego dnia dzięki zapisowi z kamer monitoringu sprawca został zatrzymany i doprowadzony do szczecineckiej jednostki Policji. Z ustaleń funkcjonariuszy wynika, że mężczyzna, będąc pod wpływem alkoholu, wszedł na teren świątyni, gdzie dopuścił się czynu polegającego na oddaniu potrzeb fizjologicznych na podłogę konfesjonału. Młody mężczyzna podczas swojej wizyty w otwartej dla wiernych świątyni uszkodził księgę liturgiczną i kilka innych przedmiotów znajdujących się w pobliżu ołtarza.
W uroczystość Najświętszego Serca Pana Jezusa kościół w Milejczycach zostanie podniesiony do rangi sanktuarium Najświętszego Serca Pana Jezusa Dobrego Pasterza. Czczony od końca XVIII w. obraz Serca Jezusa Dobrego Pasterza od kilku lat przyciąga tysiące pielgrzymów z całej Polski. Proboszcz mówi o „lawinie łask".
„Jest ich tak dużo, że przestałem je już liczyć" - mówi ks. Jarosław Rosłon, proboszcz parafii św. Stanisława Biskupa i Męczennika, które 12 czerwca zostanie podniesione do rangi sanktuarium Najświętszego Serca Pana Jezusa Dobrego Pasterza. I wymienia: mamy wiele uzdrowień z chorób nowotworowych, uwolnień z nałogów, wiele małżeństw uprosiło za przyczyną Serca Jezusa potomstwo.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.