Reklama

Kościół

Śladami cichej świętości

Racibórz na 3 dni znów zatrzymał się przy postaci s. Marii Dulcissimy Hoffmann. Poświęcone jej pamięci wydarzenia przypomniały, że świętość może się rodzić w ukryciu i w cichym przyjęciu cierpienia.

Niedziela Plus 22/2026, str. VII

S. Małgorzata Cur SMI

Najmłodsi też wiedzą, kim była s. D ulcissima

Najmłodsi też wiedzą, kim była s. D ulcissima

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Tegoroczne obchody V Dni Dulcissimiańskich rozpoczęło piątkowe – 15 maja – czuwanie modlitewne w Kościele Świętych Apostołów Mateusza i Macieja w Raciborzu-Brzeziu – miejscu szczególnie związanym z życiem i śmiercią s. Dulcissimy ze Zgromadzenia Sióstr Maryi Niepokalanej. To właśnie przy jej grobie od lat gromadzą się wierni proszący o wstawiennictwo i powierzający jej swoje intencje. Kroniki zakonne są pełne świadectw otrzymania łask za jej wstawiennictwem. Ludzie z całej Polski i z zagranicy informują o wymodlonych narodzinach dzieci, uzdrowieniach, łaskach nawrócenia i pojednania w rodzinie. Dlatego tak wiele osób spogląda dziś na postać śląskiej mistyczki, która zmarła w 1936 r. w opinii świętości. Tegoroczne Dni Dulcissimiańskie miały szczególnie uroczysty wymiar – przypominały o 90. rocznicy śmierci s. Dulcissimy, służebnicy Bożej.

Reklama

Między nauką a świadectwem Najbardziej intensywny dzień obchodów przypadł na sobotę. Na terenie Zamku Piastowskiego odbyło się sympozjum naukowe zatytułowane: „Siostra Maria Dulcissima Hoffmann SMI nauczycielką życia i umierania”. Prelegenci podejmowali tematy cierpienia, sensu choroby, duchowości mistycznej oraz chrześcijańskiego spojrzenia na odchodzenie. Wśród wystąpień znalazły się m.in. wykład ks. prof. Antoniego Bartoszka, poświęcony doświadczeniu cierpienia w posłudze hospicyjnej, oraz refleksja nad naśladowaniem Chrystusa w życiu świętych i mistyczek, przedstawiona przez ks. dr. Przemysława Krakowczyka, pallotyna. Program uzupełniły wystąpienia dotyczące młodych świętych i duchowego świadectwa s. Dulcissimy.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

W kuluarach dało się wyczuć, że temat nie był dla nikogo łatwy, ale właśnie dlatego był tak potrzebny. – Przyszłam tu z myślą o modlitwie za bliską osobę i wyszłam z poczuciem, że cierpienie nie musi zamykać człowieka na Boga – powiedziała jedna z uczestniczek sympozjum. Inny z obecnych zauważył: – Najbardziej uderza mnie w Dulcissimie to, że nie czyniła hałasu wokół siebie, a jednak zostawiła ślad, którego nie da się zapomnieć. Pani Maria, osoba w podeszłym wieku, która z uwagą wsłuchiwała się w prelekcje, dodała: – To wydarzenie nie jest o śmierci, tylko o życiu przeżywanym do końca.

Niedziela nadziei

Zakończenie obchodów miało charakter wyraźnie wspólnotowy i rodzinny. W niedzielę uczestnicy zgromadzili się na Eucharystii pod przewodnictwem bp. Adama Wodarczyka, a później świętowanie przeniosło się także w przestrzeń spotkania i muzyki, gdzie głównymi atrakcjami były piknik rodzinny oraz koncert muzyki sakralnej z udziałem lokalnych chórów i muzyków. Taki finał nie był dodatkiem do programu, ale był jego naturalnym domknięciem: po modlitwie i refleksji przyszła pora na rozmowę, radość i zwyczajne bycie razem, czyli to, do czego zachęcała s. Dulcissima.

Anioł ze Śląska

Dni Dulcissimiańskie przypomniały postać s. Marii Dulcissimy Hoffmann. Urodzona jako Helena Hoffmann w 1910 r. na Górnym Śląsku należy do tych postaci, których życie nie rozgrywało się na wielkich scenach historii. Po przyjęciu habitu w 1929 r. otrzymała imię oznaczające „najsłodsza”, a jej duchowość wyrastała z głębokiego przywiązania do Chrystusa, prostoty i gotowości do niesienia ludzkiego cierpienia. W jej życiu mocno wybrzmiewają czysta, wręcz dziecięca pobożność, pracowitość, troska o dom i bliskość z ubogimi. Przez te 3 majowe dni w Raciborzu znów wybrzmiało to, co w życiu s. Dulcissimy było najważniejsze: świętość nie zaczyna się od wielkich słów, lecz od wierności w małych rzeczach.

2026-05-26 13:04

Ocena: +2 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ten kościół to unikat. Nie ma filarów ani podpór. Budowali go parafianie, a remontują... alpiniści

2026-09-10 10:40

[ TEMATY ]

Kościół

sanktuarium

Kalisz

miłosierdzie Boże

parafianie

unikat

filary

podpory

budowali go

remontują

alpiniści

Urząd Miasta w Kaliszu

Sanktuarium Miłosierdzia Bożego w Kaliszu

Sanktuarium Miłosierdzia Bożego w Kaliszu

W Sanktuarium Miłosierdzia Bożego w Kaliszu rozpoczęły się prace remontowe. Wykonawcy pracują na wysokościach przy użyciu sprzętu alpinistycznego. Inwestycja obejmuje zabezpieczenie żelbetowej konstrukcji i naprawę wież.

Kościół Miłosierdzia Bożego w Kaliszu to prawdziwy unikat. Nie ma żadnych filarów i podpór. Przykrywa go jednorodna powłoka, betonowa łupina, która w najcieńszym miejscu ma zaledwie 6 cm grubości. Budowlę zaprojektowali bardzo młodzi architekci: błyskotliwy matematyk i student, a zbudowali własnymi rękami parafianie. Świątynia uznawana jest za ewenement na skalę światową.
CZYTAJ DALEJ

Ekspert KEP: formacja w wierze to nie realizowanie harmonogramów

2026-09-13 09:39

[ TEMATY ]

ekspert KEP

formacja w wierze

harmonogramy

Adobe Stock

„Człowiek jest drogą Kościoła” - słowa św. Jana Pawła II przywołuje ks. dr Marek Studenski, wskazując, że wychowanie i formacja we wspólnocie wiary nie mogą sprowadzać się do realizowania programów i harmonogramów. Rozpoczynający się 13 września XVI Tydzień Wychowania przebiega pod hasłem „Wychowanie i formacja we wspólnocie wiary”. W specjalnej konferencji dla rodziców, nauczycieli, katechetów i duszpasterzy Konsultor Komisji Wychowania Katolickiego KEP proponuje siedem zasad, które mogą pomóc budować parafię jako wspólnotę wychowującą.

Duchowny zwraca uwagę, że tegoroczne hasło kieruje uwagę nie tyle na to, czego należy uczyć, ile na sposób życia i działania wspólnoty, która podejmuje zadanie wychowania. „Formacja, która nie realizuje się we wspólnocie, nigdy nie będzie formacją pełną i w pełni owocną” - podkreśla.
CZYTAJ DALEJ

Nuncjusz: nawrócenie, pokora i zaufanie istotą objawień Matki Bożej w Gietrzwałdzie

2026-09-13 13:00

TZ

Matka Boża Gietrzwałdzka

Matka Boża Gietrzwałdzka

Treść przesłania, jakie Maryja przekazała w Gietrzwałdzie można streścić w trzech słowach: nawrócenie, pokora i zaufanie - powiedział nuncjusz apostolski. Abp Antonio Guido Filipazzi przewodniczył dziś Mszy św. w Sanktuarium Matki Bożej Gietrzwałdzkiej w 149. rocznicę objawień maryjnych.

Publikujemy tekst homilii:
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję