Reklama

Niedziela plus

Tarnów

Rubinowy jubileusz

25 maja minie 40 lat od święceń kapłańskich przyjętych w 1986 r. przez księży z diecezji tarnowskiej.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W ramach przygotowań do pięknego jubileuszu kapłani przyjechali pod Ołtarz Papieski w Starym Sączu. W tutejszym Diecezjalnym Centrum Pielgrzymowania im. Jana Pawła II przeżywali rekolekcje, które głosił im ks. prof. dr hab. Antoni Paciorek, przed laty wykładowca i prefekt seminaryjny księży jubilatów.

Lepsze i gorsze chwile

Na zakończenie rekolekcji Mszy św. przewodniczył bp Andrzej Jeż. Ordynariusz diecezji tarnowskiej przypomniał, że po raz pierwszy kapłanów jubilatów spotkał jeszcze w trakcie ich formacji w seminarium. – Byli dwa lata starsi od nas, kiedy przeszliśmy na pierwszy rok, oni już byli bardziej włączeni w formację seminaryjną – wspominał hierarcha i zaznaczył: – Kapłaństwo Chrystusowe ujawnia się wspaniale w różnych osobach i każdy z tych kapłanów, który nosi w sobie to samo kapłaństwo Chrystusa, manifestuje je, ujawnia w swoim życiu na różne sposoby. W homilii bp Jeż podkreślił m.in., że dar kapłaństwa pozwala budować jedność między Bogiem a człowiekiem, niezależnie od burzliwych czasów. Zauważył też, że właśnie trudne czasy przypominają o pięknie Chrystusowego kapłaństwa i posługi ludziom.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Jubileusz świętuje m.in. ks. Andrzej Mulka, dyrektor Wydawnictwa Promyczek, a także kierownik zespołu dziecięcego Promyczki Dobra. – Moje kapłaństwo jest w zasadzie poświęcone dzieciom – powiedział ks. Andrzej i dodał: – Może trochę inaczej, ale właśnie w ten sposób próbuję realizować kapłańskie powołanie. Mam nadzieję, że na chwałę Bożą. Przyznał, że tak jak każdy człowiek również kapłan przeżywa lepsze i gorsze chwile. I zaznaczył: – Dzięki wsparciu łaski Bożej, ale też dzięki pomocy ludzi, kolegów, rodziny udawało się te problemy i kłopoty rozwiązywać.

Wielka radość

Z kolei proboszcz Parafii Przemienienia Pańskiego w Krużlowej Wyżnej ks. Marek Szewczyk zwrócił uwagę, że 40 lat szybko minęło, ale to był owocny czas: – Dostrzegam wielkie bogactwo życia kapłańskiego. Nie tylko przez różne etapy, przez parafie, ale przede wszystkim przez doświadczenia duszpasterskie, przez kontakt przede wszystkim z żywym człowiekiem, z jego problemami, z jego dążeniem do zjednoczenia z Panem Bogiem, do bogacenia się duchowego.

Część kapłanów wyświęconych w 1986 r. posługuje w innych diecezjach lub na misjach. W tym gronie jest ks. Stanisław Maciak, który przyjechał na rekolekcje z Niemiec, z Frankfurtu, gdzie posługuje włoskiej wspólnocie. – Dla mnie to jest wielka radość, bo niestety, ze względu na odległości, nie zawsze mogłem przyjechać na rekolekcje – wyznał ks. Stanisław. Zauważył, że Kościół niemiecki jest trochę inny niż Kościół polski. I zaznaczył: – Pięknie jest zobaczyć jeszcze raz duszpasterstwo polskie, bo to nasze duszpasterstwo na misjach, niestety, jest trochę inne – inny jest język, ale też inna mentalność.

W 1986 r. święcenia kapłańskie przyjęło 40 prezbiterów, którzy przygotowywali się do posługi w tarnowskim seminarium, a także dwóch kapłanów ze Zgromadzenia Księży Filipinów.

2026-05-19 14:48

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nabierają nadziei

Niedziela Plus 5/2024, str. IV

[ TEMATY ]

Tarnów

Archiwum wspólnoty

Siostra Justyna w otoczeniu osób ze wspólnoty KWC, które podzieliły się swoimi historiami

Siostra Justyna w otoczeniu osób ze wspólnoty KWC, które podzieliły się swoimi historiami

To odkrycie dało mi ogromną siłę, aby służyć drugiemu człowiekowi – wspomina s. Justyna Papież, służebniczka dębicka.

Od ponad 30 lat przy parafii św. Jadwigi w Dębicy działa Krucjata Wyzwolenia Człowieka (KWC). Wspólnotę tworzą osoby, które dobrowolnie podejmują abstynencję jako czyn miłosierdzia oraz modlitwę w intencji ludzi uwikłanych w różne nałogi. Są też osoby dotknięte osobiście problemem zniewolenia. – Dzięki duchowemu i braterskiemu wsparciu uzależnieni wchodzą na drogę trzeźwości, zdrowienia i podejmują abstynencję oraz angażują się twórczo w działalność naszej wspólnoty – zaznacza s. Justyna. Dodaje, że dużą część grupy stanowią osoby współuzależnione.
CZYTAJ DALEJ

Lourdes: pięć dni, które zmieniły włoską licealistkę

2026-07-18 07:13

[ TEMATY ]

Lourdes

Adobe Stock

Osiemnastoletnia Ginevra Maria Ceriani pojechała do Lourdes, by pomagać chorym. Sama niedługo wcześniej przeszła operację i spędziła trzy miesiące w łóżku - opowiada Vatican News. Z francuskiego sanktuarium wróciła z przekonaniem, że otrzymała znacznie więcej, niż zdołała dać innym. „Miałam wrażenie, że przeżyłam sto żyć w pięć dni” – mówi mediom watykańskim uczennica liceum w Busto Arsizio w Lombardii.

Od lat 90. uczniowie liceum w Busto Arsizio mogą wyjeżdżać do Lourdes jako wolontariusze towarzyszący chorym. Inicjatywę rozpoczął nauczyciel wychowania fizycznego Maurizio Moscheni, który pomagał pielgrzymom jako noszowy. Jak opowiada Vatican News, początkowo propozycję przyjęło pięcioro uczniów, a z czasem w wyjazdach uczestniczyło około 120 młodych ludzi, także niewierzących.
CZYTAJ DALEJ

Saletyńskie święto młodości

2026-07-18 12:41

Archiwum parafii

Bazylika w Dębowcu

Bazylika w Dębowcu

Pokazała się młoda twarz Kościoła i pełne prezbiterium kapłanów, towarzyszących uczestnikom SSM. Cieszyła obecność młodych z odległych parafii saletyńskich: Gdańska, Olsztyna, Mrągowa, Śmigla, Trzcianki, Warszawy. Rzeszów miał 52 reprezentantów. Nie zabrakło młodych z Dębicy, Tarnowa, Ryglic, Wielogłów, Dobrkowa, Iwkowej, Zagórzan i Podwizdowa. Ofiarną posługę pełnił cały sztab wolontariuszy z grupy organizacyjnej, muzycznej i medycznej. Nad wszystkim czuwał asystent prowincjalny – ks. Piotr Grudzień MS. Około 360 osób przeżyło parę dni formacji, modlitwy, umacniania przyjaźni, a przy tym chrześcijańskiej muzyki i dobrej zabawy. Przy głównej alejce stało duże lustro. Ilekroć przychodzący oglądali w nim swoją twarz, mogli utwierdzić się w przekonaniu, że każdego osobiście wybiera i posyła Pan. Takie było hasło 39 Saletyńskiego Spotkania Młodych: WYBRANI – POSŁANI. Plac falował tańcem, tu i ówdzie grano w siatkówkę, płynęły skocze dźwięki, a potem cisza, bo Pan przyszedł na ołtarz, bo ktoś dawał poruszające świadectwo wiary, bo trwała adoracja. Uwielbienie Pana Jezusa zorganizowano we wtorek. Młodzi byli już po spowiedzi i Eucharystii. Wieczorny mrok powoli otulał Dębowiec; przyjechały autokary, by zawieźć uczestników na nocleg do pobliskich szkół, a oni wszyscy na kolanach, wpatrzeni w monstrancję, zastygli w spotkaniu z Panem twarzą w Twarz. Widzieli młodych, radosnych kapłanów, widzieli różne siostry zakonne, słuchali świadectw o ich drodze życia i mogli się przekonać, że osoby poświęcone Bogu, to ludzie – tacy „do tańca i do różańca”. Prelegenci poruszali również tematykę pięknej, czystej miłości, zwieńczonej sakramentem małżeństwa. Jeszcze ktoś inny poczuł dotyk Bożej miłości i nabrał przekonania, że jego życia ma sens, choć dotąd nie umieścił na „saletyńskim drzewie talentów” żadnej swojej dobrej cechy. W czwartek po południu na placu sanktuaryjnym deszcz zatarł ślady stóp. Ks. kustosz Marcin Sitek MS prowadząc Apel wieczorny, prosił wszystkich, by w domu odmówili jedno Ojcze nasz i Zdrowaś Maryjo w intencji uczestników SSM, aby dobro zasiane w ich sercach mogło wzrastać i wydało piękne owoce.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję