Reklama

Zerwane nici

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Witam wszystkich kochanych Czytelników „Niedzieli”! A szczególnie tych, z którymi miałam dotychczas kontakty – osobiste, listowne i telefoniczne, które z czasem się pozrywały.

Proszę się nie zdziwić, że znów się do Was, kochani, zwracam. Ostatnio przeszłam wiele zawirowań zdrowotnych i egzystencjalnych. Zmieniłam miejsce zamieszkania, podupadłam na zdrowiu. Na szczęście jestem „zaopiekowana”, jak to się teraz mówi, czyli po prostu otoczona opieką. Przychodzi do mnie opiekunka, przynoszą mi obiady i nawiedza mnie ksiądz lub szafarz, a nawet miewam wizyty wolontariuszy, którzy czasem zapewniają mi opiekę przy wyjściu z domu na jakąś staruszkową imprezę lub na zwykły spacer. Na rodzinę też nie mogę narzekać, choć przedtem zdawało się, że rodzinne więzy bardzo się rozluźniły na co dzień, jak to w życiu... A teraz w tej mojej biedzie i oni o mnie nie zapominają.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Ale główny cel mojego listu jest inny niż tylko opowieści o życiu. Otóż bardzo potrzebuję wymiany myśli i rozmów z osobami, które też chciałyby podzielić się doświadczeniami. Listy trochę trudno mi pisać, choć i to jest możliwe. Ale bardzo lubię rozmowy przez telefon... Może ktoś sobie o mnie przypomni albo mógłby nawiązać ze mną kontakt na zasadzie wymiany doświadczeń życiowych lub podzielenia się spostrzeżeniami na temat otaczającej nas rzeczywistości. Proszę też podać – oprócz adresu – numer telefonu.

Pozdrawiam – Ewa

Pani Ewy nie muszę przedstawiać, bo od wielu lat jest naszą stałą czytelniczką i korespondentką. Pośród nas jest wiele takich osób starszych, często zapomnianych. Na szczęście p. Ewa nie jest sama na tym trudnym etapie swego życia. Ale jest wiele osób, które na stare lata są po prostu same. W mojej dzielnicy widuję coraz więcej staruszek, rzadziej staruszków, z wózkami na zakupy, z laskami dla równowagi... W niedziele to już prawie tylko ich widać, jak zdążają wolniutko do kościoła; młodzi robią zakupy nie w sklepikach, tylko w wielkich marketach, a w niedziele – wiadomo: grill, samochodem na działkę... Tak to jest. A staruszkowie uwięzieni w domach wyglądają przez okno, jaka to jest dziś pogoda...

2026-05-12 14:51

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Martwisz się o bliską osobę? Maryja też zna ten lęk

2026-10-02 21:08

[ TEMATY ]

Różaniec 2026

Agata Kowalska

Są ludzie, o których trudno przestać się martwić. Możemy ich chronić, pomagać im i próbować zmieniać ich decyzje, ale nie możemy przeżyć życia za nich. Możemy za to zrobić coś bardzo ważnego – powierzyć ich Bogu.

W październiku mamy dla Ciebie 31 powodów, żeby wziąć Różaniec do ręki. Każdego dnia – jeden powód, jedna tajemnica, jedna intencja.
CZYTAJ DALEJ

Kolejne dzwony kościelne będą musiały zamilknąć? W Gdyni protest i zbiórka podpisów

2026-10-03 21:47

[ TEMATY ]

Gdynia

dzwony

Parafia pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa w Gdyni

Rada Parafialna oraz mieszkańcy związani z parafią Najświętszego Serca Pana Jezusa w Gdyni sprzeciwiają się działaniom, które mogłyby doprowadzić do ograniczenia funkcjonowania kościelnego dzwonu „Redemptor Hominis”. W stanowisku skierowanym do prezydent Gdyni podkreślają jego religijne, historyczne i społeczne znaczenie. „Nie wyobrażamy sobie sytuacji, w której głos naszego dzwonu miałby zamilknąć!” – piszą.

Jak informuje parafia, wobec proboszcza, Prezydent Miasta Gdyni rozpoczęła procedurę urzędniczą dotyczącą dzwonu, który od lat jest częścią życia tej parafii i lokalnej społeczności. Dzwon rozbrzmiewa zaledwie dwa razy dziennie – o godz. 12:00 i 16:15 – przez około 2 minuty. To element tradycji, który towarzyszy mieszkańcom od pokoleń. A jednak okazuje się, że nawet tak krótki dźwięk może komuś przeszkadzać. Po zebraniu jak największej liczby podpisów ksiądz proboszcz złoży ten dokument w UM Gdyni.
CZYTAJ DALEJ

Transitus. Ostatnia droga Franciszka

2026-10-03 22:11

Marzena Cyfert

Transitus u franciszkanów na Kruczej we Wrocławiu

Transitus u franciszkanów na Kruczej we Wrocławiu

Zgasły światła, zostały świece. W kościele św. Karola Boromeusza franciszkanie i wierni zatrzymali się przy ostatnich chwilach Biedaczyny z Asyżu.

3 października podczas Transitus wspominano jego przejście z tego świata do życia wiecznego. Nabożeństwo rozpoczęło się hymnem do św. Franciszka. Następnie odczytano jego list do braci oraz opis błogosławionej śmierci, którego autorem jest brat Tomasz z Celano.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję