Latka lecą, ale zdaje się, że Kim Gordon nie ulega upływowi czasu. Trzeci solowy album wokalistki brzmi nader świeżo; tak jak kiedyś mówiono o kolejnych płytach współtworzonej przez nią przez lata grupy Sonic Youth. Nie bez przyczyny w fachowych czasopismach muzycznych Gordon nazywana była sumieniem alternatywnego rocka, legendą art rocka i matką chrzestną grunge’u. Artystka wciąż tworzy swoją odmianę rocka, nadal ma pomysły, trzyma poziom i się rozwija. Nowa płyta jest spójna, utwory są krótkie i treściwe. Kim Gordon nie ma w nich wiele dobrego do powiedzenia m.in. o konsumpcyjnej, stechnicyzowanej, scyfryzowanej rzeczywistości. Uwagę zwracają wcześniej zapowiadający płytę utwór Not Today, niepokojący Dirty Tech i tytułowy Play Me. Koncerty promujące płytę odbędą się 20 kwietnia we Wrocławiu i 21 w Warszawie. /j.k.
Koncert był okazją do wsparcia mieszkańców Ukrainy
Lubaczowskie szkoły i placówki kulturalne angażują się w pomoc młodzieży z Ukrainy.
Od 8 lat w Liceum Ogólnokształcącym im. Tadeusza Kościuszki i Zespole Szkół im. gen. Józefa Kustronia w Lubaczowie uczy się młodzież z Ukrainy posiadająca polskie korzenie lub ucząca się w swoim kraju języka polskiego. Niektórzy po maturze studiują w polskich wyższych uczelniach. Obecnie w obu szkołach średnich w Lubaczowie uczy się 23 ukraińskich dzieci. Zatroskani o ich los dyrektorzy – Andrzej Nepelski z Zespołu Szkół i Marek Chmiel z LO napisali list intencyjny o pomoc tym uczniom. W liście przeczytamy: „Mieszkamy w małym miasteczku na pograniczu polsko-ukraińskim, w miejscu, w którym od wieków zgodnie żyli Polacy, Ukraińcy i Żydzi. Lubaczów charakteryzowała wielokulturowość, co świadczy o niezwykłości i magii tego miejsca. Druga wojna światowa sprawiła, że nasz wspólny świat rozpadł się na części. Dzieląca nas granica nigdy nie podzieliła naszych serc i myśli. Kierowani pragnieniem pielęgnowania wspólnoty, w roku 2014 zaprosiliśmy do naszych szkół dzieci z Ukrainy”.
Prośmy Pana, abyśmy w naszym życiu wiary mieli taką samą szczerość jak Piotr, pokornie mówiąc Mu to, co naprawdę czujemy, nawet gdy w sercu panuje zamęt – wskazał Leon XIV w rozważaniu przed dzisiejszą modlitwą Anioł Pański.
Trzeba ufać Bogu nawet wtedy, gdy Jego drogi są inne niż nasze oczekiwania. – mówił Papież w rozważaniu, wygłoszonym w Castel Gandolfo.
Potomkowie ks. Karola Lubiańca z odnalezioną fotografią kapłana.
Odnaleziona na strychu domu w Dusznikach-Zdroju fotografia przypomniała postać wybitnego kapłana, wychowawcy ks. Michała Sopoćki i człowieka, którego współcześni nazywali świętym.
Przed laty podczas remontu dachu domu położonego niedaleko dusznickiego dworca kolejowego robotnicy natrafili między belkami na klisze i około 200 niewielkich fotografii z lat 30. XX wieku. Zbiór trafił do Dariusza Giemzy, regionalisty i twórcy Muzeum Skarbiec Dusznik-Zdroju. Większość zdjęć przedstawiała Bertolda i Klarę Dulke, małżeństwo związane wcześniej z Wilnem, które później zamieszkało w Dusznikach-Zdroju, ich przybranego syna oraz osoby z najbliższego otoczenia. Jednak jedna fotografia wyraźnie różniła się od pozostałych.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.