W klimacie Świąt Paschalnych spójrzmy, jak prawda o Zmartwychwstaniu, o zwycięstwie Chrystusa nad śmiercią, pomagała Jackowi w zmaganiu z chorobą i cierpieniem.
W jednym z wypracowań, w trakcie katechezy w liceum, Jacek zapisał: „Panie, niech idę śladem Twoim z Tobą. Nawet na Golgotę”. Te słowa zapisane przez młodego człowieka, wydają się zaskakujące: jak można modlić się, prosić o pójście za Chrystusem aż na Golgotę? Faktycznie, bez perspektywy wiary, bez perspektywy poranka wielkanocnego, bez perspektywy Zmartwychwstania, nie da się ich zrozumieć, ani zaakceptować.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
