Reklama

Niedziela Sandomierska

Zobowiązująca służba

Każdy, nawet najdrobniejszy grzech sprawia, że stajemy się gorsi jako ludzie, jako kapłani, ministranci czy ceremoniarze. Gorsi dla siebie i dla innych. Bóg będzie nas dalej kochał, oczekując na nawrócenie – mówił bp Kszysztof Nitkiewicz.

Niedziela sandomierska 13/2026, str. I

[ TEMATY ]

Sandomierz

Ks. Wojciech Kania/Niedziela

Uroczystościom przewodniczył bp Krzysztof Nitkiewicz

Uroczystościom przewodniczył bp Krzysztof Nitkiewicz

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W Kościele seminaryjnym św. Michała Archanioła w Sandomierzu miała miejsce uroczystość ustanowienia nowych ceremoniarzy i animatorów Liturgicznej Służby Ołtarza.

Wzięło w niej udział 118 ministrantów pochodzących z różnych stron diecezji sandomierskiej.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Na wspólną Eucharystię, której przewodniczył bp Krzysztof Nitkiewicz, ministranci przybyli z księżmi opiekunami oraz rodzicami. Koncelebrowali rektor seminarium ks. Michał Powęska, diecezjalni duszpasterze Liturgicznej Służby Ołtarza ks. Wojciech Zając i ks. Damian Szypuła oraz kapłani, którzy na co dzień opiekują się ministrantami w parafiach. Biskup Nitkiewicz nawiązał w homilii do przypowieści Pana Jezusa o faryzeuszu i celniku. Zauważył, że mentalność faryzeusza może udzielić się każdemu człowiekowi. Pomimo wielu wspaniałych dokonań, a nawet zasług, nie potrafimy bowiem dostrzec własnych słabości. W rezultacie człowiek zamyka się na Bożą łaskę – jakby mówił do Boga: – nie potrzebuję Ciebie – a jednocześnie okazuje swoją wyższość innym – jestem od was lepszy.

Cytując książkę Praktyczny rachunek sumienia kard. Giuseppe Siri kaznodzieja zachęcił do „spojrzenia sobie w twarz”.

Reklama

– Codzienny rachunek sumienia – nie tylko przed spowiedzią – jest szansą na to, że jak mówi autor, uruchomi się w nas alarm, który ostrzeże przed zagrożeniem. Każdy, nawet najdrobniejszy grzech sprawia bowiem, że stajemy się gorsi jako ludzie, jako kapłani, ministranci czy ceremoniarze. Gorsi dla siebie i dla innych. Bóg będzie nas dalej kochał, oczekując na nawrócenie. Musimy więc stale uświadamiać sobie, że coś było złe, przepraszać za to, i unikać podobnych sytuacji. Z drugiej strony, podziwiam waszą determinację, drodzy kandydaci na animatorów liturgicznych i ceremoniarzy. Chociaż służba przy ołtarzu wyszła z mody – niektórzy próbują od niej odwieść, zniechęcić poprzez ukazywanie fałszywego wizerunku ministranta – wy macie odwagę założyć albę lub komżę i posługiwać w ten sposób samemu Chrystusowi. Bardzo wam za to dziękuję i wierzę, że przez pracę nad sobą – tu właśnie jest pomocny rachunek sumienia – będziecie mieli jeszcze więcej radości ze służenia przy ołtarzu – powiedział biskup.

Po homilii nowi ceremoniarze i animatorzy podczas uroczystej przysięgi przed biskupem przyrzekli gorliwie i sumiennie wypełniać powierzone im obowiązki. Podkreślali, że dzisiejsza Msza św. miała dla nich wyjątkowy charakter. Funkcja ceremoniarza to duża odpowiedzialność, ale dzięki niej mogą jeszcze bardziej pogłębiać swoją wiarę. – Zadaniem ceremoniarza jest, ogólnie mówiąc, pilnowanie, by Msza św. była sprawowana jak najbardziej pięknie, elegancko i godnie. Dla nas bycie ceremoniarzem oznacza pomagać księżom przygotować Eucharystię, a także uświetniać liturgię, by wyglądała jak najładniej – mówili zgodnie ministranci.

Prowadzona w diecezji szkoła lektora i ceremoniarza to seria spotkań, podczas których kandydaci poznają zasady dobrego wypełniania swoich obowiązków ministranckich, zasady i prawidła liturgii oraz przechodzą warsztaty oratorskie.

2026-03-24 14:46

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Rodzinny czas

Niedziela sandomierska 6/2026, str. IV

[ TEMATY ]

Sandomierz

UM Sandomierz

Każda praca była piękna i kolorowa

Każda praca była piękna i kolorowa

W Ośrodku Promocji Aktywności Kulturalnej w Sandomierzu miały miejsce rodzinne warsztaty rękodzielnicze z okazji Dnia Babci i Dziadka pod hasłem „Ramka pełna miłości – dla Babci i Dziadka”.

Uczestnicy warsztatów własnoręcznie wykonywali ozdobne ramki, które były prezentami dla babć i dziadków. Każda praca była pełna kolorów, pomysłowych detali i osobistych akcentów. Dzieci z dużym zaangażowaniem dekorowały swoje ramki, wkładając w nie wiele serca, kreatywności i emocji, a rodzice chętnie wspierali je w realizacji pomysłów. Spotkanie było nie tylko okazją do rozwijania zdolności manualnych i artystycznych, ale także do budowania więzi rodzinnych oraz wspólnego celebrowania Dnia Babci i Dziadka. Przy wspólnych stołach nie brakowało uśmiechów, rozmów i radości płynącej z bycia razem. Warsztaty poprowadziła Aneta Walas, pracownik Sandomierskiego Centrum Kultury, która z dużą życzliwością i zaangażowaniem wspierała uczestników, dzieląc się wskazówkami i inspiracjami plastycznymi. Dzięki jej opiece zajęcia przebiegały w spokojnej i przyjaznej atmosferze, sprzyjającej twórczemu działaniu. Rodzinne warsztaty „Ramka pełna miłości – dla Babci i Dziadka” były pięknym przykładem międzypokoleniowego spotkania, w którym wspólna praca stała się okazją do wyrażenia uczuć i stworzenia pamiątek o szczególnej, sentymentalnej wartości.
CZYTAJ DALEJ

Częstochowa: występ satanistycznej grupy odwołany po protestach mieszkańców

2026-07-23 07:16

[ TEMATY ]

Częstochowa

Autorstwa Itokyl/commons.wikimedia.org

"Batushka" na festiwalu Brutal Assault w 2017 roku

Batushka na festiwalu Brutal Assault w 2017 roku

W związku z petycją złożoną przez mieszkańców Częstochowy oraz wiernych Kościoła Prawosławnego, dotyczącą planowanego występu zespołu Batushka podczas Festiwalu Frytka OFF 2026, podjęto decyzję o odwołaniu tego koncertu - czytamy na stronie cgk.czestochowa.pl.

W związku z petycją złożoną przez mieszkańców Częstochowy oraz wiernych Kościoła Prawosławnego, dotyczącą planowanego występu zespołu Batushka podczas Festiwalu Frytka OFF 2026, podjęto decyzję o odwołaniu tego koncertu.
CZYTAJ DALEJ

Powstańcy warszawscy: sił dodawały nam modlitwy i solidarność mieszkańców

2026-07-26 16:22

[ TEMATY ]

Powstanie Warszawskie

PAP/Albert Zawada

Janusz Walędziak ps. „Czarny”, Zbigniew Daab ps. „Kapiszon”, Jan Antoni Witkowski ps. „Jaś”. Warszawscy powstańcy, którzy w związku ze zbliżającą się 82. rocznicą Powstania Warszawskiego, w Bibliotece na Koszykowej opowiadali o swojej walce i o tym, co dawało im siły w ekstremalnych warunkach.

W chwili rozpoczęcia walk mieli odpowiednio 12, 15 i 12 lat. "Czarny" był łącznikiem w zgrupowaniu Armii Krajowej "Chrobry II", uczestniczył w walkach w Śródmieściu. Pod gradem kul biegł z meldunkami podczas walk o PAST-ę. Był podkomendnym rotmistrza Witolda Pileckiego. "Kapiszon" wstąpił do konspiracji rok wcześniej, był w Szarych Szeregach i był strzelcem w IV Obwodzie "Grzymała" Warszawskiego Okręgu Armii Krajowej, w 3. Rejonie, kompanii "Gustaw"."Jaś" był łącznikiem, przekazującym meldunki i rozkazy.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję