Reklama

Rodzina

Młodzież a autorytety

Często słyszymy zdanie: „dzisiejsza młodzież nie uznaje autorytetów”. Naprawdę? A może młodzi wcale nie odrzucają autorytetów, tylko przestali przyjmować te, które są im narzucane?

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Pytanie nie brzmi więc, czy młodzież ma autorytety. Należy raczej zapytać, jakich autorytetów szuka i czy my – dorośli – pomagamy jej je odnaleźć.

Młodzi w świecie wpływu

Dzisiejszy nastolatek dorasta w rzeczywistości nieustannego przekazu. Media społecznościowe, krótkie filmy, komentarze, podcasty – to przestrzeń, w której codziennie ktoś tłumaczy mu świat. Ktoś podpowiada, jak wyglądać, mówić, myśleć, kochać. W tym sensie młodzi są otoczeni autorytetami – tyle że są to często autorytety medialne, budowane na popularności, charyzmie lub sile przekazu. Nie oznacza to jednak, że młody człowiek nie potrzebuje głębszego punktu odniesienia. Wręcz przeciwnie – im więcej sprzecznych opinii, tym większa potrzeba kompasu. Autorytet nie jest dziś luksusem – jest koniecznością.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Czas budowania fundamentów

Dojrzewanie to czas budowania tożsamości. Młody człowiek zadaje sobie fundamentalne pytania: kim jestem? Co jest dobre? Co jest warte poświęcenia? Jaką drogą iść? Autorytet pomaga mu odpowiedzieć na te pytania, ponieważ pokazuje spójność między słowem a życiem. Autorytet nie jest kimś, kto „wie wszystko”. Jest kimś, kto żyje w prawdzie i potrafi powiedzieć: „sam się uczę, ale wiem, że warto iść tą drogą”.

Reklama

Młodzi potrzebują autorytetów z trzech powodów: dla orientacji moralnej – by odróżniać dobro od zła w świecie relatywizmu; dla nadziei – by zobaczyć, że trwała miłość, uczciwość i odpowiedzialność są możliwe; dla poczucia bezpieczeństwa – bo autorytet daje stabilność w czasie chaosu.

Studium przypadku

Kacper ma 16 lat. Świetnie odnajduje się w sieci, śledzi kilku popularnych twórców. Jeden z nich dużo mówi o „wolności od zasad” i „życiu bez ograniczeń”. Kacper zaczyna powtarzać te hasła. W domu rosną konflikty. Rodzice reagują zakazami. Przełom przychodzi nie przez kolejną kłótnię, lecz przez relację z trenerem sportowym. Trener jest wymagający, ale konsekwentny. Nie moralizuje – pokazuje, że dyscyplina daje siłę. Kacper zaczyna dostrzegać różnicę między chwilową ekscytacją a długofalowym rozwojem. To pokazuje coś istotnego: młodzi szukają autorytetów tam, gdzie widzą autentyczność. Czasem nie w domu, bo tam widzą zmęczenie, napięcie, brak czasu. Czasem nie w Kościele, jeśli nie mają tam świadectwa z domu rodzinnego czy otoczenia. Autorytet rodzi się w relacji.

Gdzie młodzi mogą szukać autorytetów?

Reklama

W rodzinie – pod warunkiem, że rodzice nie tylko wymagają, ale także słuchają. Autorytet rodzica wynika nie z pozycji, lecz z obecności. Gdy ojciec potrafi przyznać się do błędu, a matka rozmawia bez ironii i wyśmiewania – wtedy dom staje się pierwszą szkołą autorytetu. W szkole i w sporcie – nauczyciel czy trener, którzy traktują młodego człowieka poważnie, mogą się stać dla niego kimś ważniejszym niż setki internetowych mentorów. We wspólnocie i Kościele – pod warunkiem, że młody człowiek zobaczy tam żywą wiarę, a nie tylko formalizm. W historii i biografiach – młodzi wciąż potrzebują świadków. Ludzi, którzy przeszli drogę wierności mimo trudności.

Czy Jezus może być autorytetem dla młodzieży?

To pytanie jest kluczowe. W świecie, w którym autorytet kojarzy się z popularnością, Jezus proponuje zupełnie inną logikę. Nie budował wizerunku. Nie zabiegał o akceptację tłumu. Był wierny prawdzie nawet wtedy, gdy tracił uczniów.

Dla młodego człowieka to niezwykle ważne. Autorytet Chrystusa jest relacyjny. To autorytet oparty na miłości ofiarnej. A co z Pismem Świętym? Ono też może się stać miejscem szukania autorytetów, jeśli traktujemy je nie jako zbiór zakazów, ale jako historię ludzi, którzy zmagali się z podobnymi pytaniami co współczesna młodzież. Dawid, który upadał. Piotr, który się bał. Maryja, która powiedziała „tak” mimo niepewności. To realne postacie, z którymi młodzi mogą się utożsamiać.

Jak pomagać młodym w szukaniu autorytetów?

Rozmawiać o tym, kogo słuchają. Zamiast krytykować influencerów, warto zapytać: „co cię w nim pociąga?”. To otwiera dialog. Uczyć rozeznawania. Proste pytania: czy ta osoba żyje tym, co głosi? Czy bierze odpowiedzialność za swoje słowa? Czy jej przekaz buduje szacunek do innych? Pokazywać świadków w realnym życiu. Zaprosić młodego do wspólnego działania: wolontariatu, wspólnoty, inicjatywy społecznej. Być spójnym. Największym zagrożeniem dla autorytetu jest podwójne życie. Młodzi bardzo szybko wyczuwają fałsz. Nie bać się wymagać. Autorytet bez wymagań staje się kolegą. Młodzi potrzebują granic, które są wyrazem troski.

Reklama

Warto też jasno odróżnić autorytet od idola. Idol fascynuje, autorytet formuje. Idol daje szybkie emocje, autorytet uczy myślenia. Idol potrzebuje publiczności, autorytet potrafi milczeć. Dziś łatwo pomylić jedno z drugim. Młody człowiek może zachwycić się czyimś stylem życia czy bezkompromisowością, ale dopiero czas pokaże, czy za tym stoi dojrzałość.

Kryzys

Dzisiejsze pokolenie dorasta również w cieniu kryzysu autorytetu instytucji: Kościoła, szkoły, świata polityki. Skandale i niespójność dorosłych sprawiły, że młodzi są bardziej podejrzliwi, mniej ufni niż poprzednie pokolenia. Nie jest to wyłącznie bunt – to często reakcja na rozczarowanie. Dlatego nie wystarczy powiedzieć: „powinieneś ufać”. Trzeba odbudowywać zaufanie przez przejrzystość i odpowiedzialność. Młodzi nie oczekują doskonałości, nieomylności, bycia bez skazy. Oczekują prawdy. Autorytet, który potrafi przyznać się do błędu i ponieść konsekwencje, paradoksalnie zyskuje więcej niż ten, który broni swojego wizerunku za wszelką cenę. Być może właśnie tutaj leży klucz: nie w powrocie do dawnego modelu niekwestionowanego autorytetu, lecz w budowaniu autorytetu pokornego – opartego na służbie, a nie na pozycji, wpływach czy znajomościach.

Czy młodzież dzisiaj potrzebuje autorytetów?

Tak – może nawet bardziej niż kiedykolwiek wcześniej. Młodzi potrzebują ich nie po to, by ktoś myślał za nich, ale by nauczyli się myśleć samodzielnie. Potrzebują przewodników, nie idoli. Świadków, nie celebrytów. Autorytet nie musi być głośny. Czasem jest to cichy ojciec, który codziennie pracuje uczciwie. Czasem matka, która modli się za swoje dzieci. Czasem kapłan, który potrafi wysłuchać bez oceniania. Czasem trener, który uczy wytrwałości. W świecie, w którym młodzi codziennie słyszą tysiące głosów, najbardziej potrzebują jednego: głosu, który mówi prawdę z miłością. I to jest zadanie dla nas. Autorytet rodzi się nie z siły przekazu, lecz z wierności małym rzeczom. Młodzi patrzą uważniej, niż nam się wydaje. I właśnie w codzienności – w sposobie mówienia, reagowania, kochania – uczą się, komu warto zaufać.

2026-03-24 14:46

Ocena: +5 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Błogosławieństwo czy dopust?

Przedłużone weekendy. Okazja do resetu czy czas rodzinnych napięć? Po co rodzinie choćby krótki wspólny wyjazd?

Długi weekend – brzmi jak idealna okazja do wypoczynku. Wolne dni, mniej pracy, więcej przestrzeni, by pobyć razem. A jednak wielu rodziców przyznaje, że zamiast relaksu jest frustracja, a zamiast radości są spięcia. Co sprawia, że ten czas tak łatwo może zamienić się w pole bitwy? I czy da się z tego wyciągnąć coś dobrego?
CZYTAJ DALEJ

Dolnośląskie/ 15-latek zaatakowany ostrym przedmiotem. Sprawcą jest poszukiwany

2026-08-07 21:35

[ TEMATY ]

policja

Adobe Stock

15-latek został zraniony ostrym przedmiotem w piątek wieczorem przy ul. Księcia Bolka w Kamiennej Górze. W poważnym stanie trafił do szpitala. Policjanci szukają sprawcy lub sprawców zdarzenia i zabezpieczają dowody w tej sprawie.

Jak powiedziała PAP mł. asp. Katarzyna Trzepak z Komendy Powiatowej Policji w Kamiennej Górze, policjanci otrzymali informacje o zranieniu 15-latka w piątek po godz. 19.00. - Ten młody chłopak w tej chwili przebywa w szpitalu. Jego stan jest poważny. Natomiast policjanci z Kamiennej Góry prowadzą na miejscu czynności zarówno procesowe, jak i operacyjne, aby wyjaśnić okoliczności tego zdarzenia - powiedziała.
CZYTAJ DALEJ

Ewangelizacyjny skarb, który musi powracać. Abp Depo o jubileuszu Radia Fiat, Światowych Dniach Młodzieży i wyzwaniach technologii

2026-08-08 10:00

[ TEMATY ]

abp Wacław Depo

BP KEP

Abp Wacław Depo

Abp Wacław Depo

Sierpień to dla archidiecezji częstochowskiej miesiąc szczególny — nie tylko ze względu na maryjny charakter i czas pielgrzymek, ale również przez pryzmat ważnych rocznic. W rozmowie z dziennikarzem Radia Fiat, metropolita częstochowski, abp Wacław Depo, odniósł się do przypadającego na 10 sierpnia jubileuszu 35-lecia Radia Fiat, wspomnień ze Światowych Dni Młodzieży oraz osobistego jubileuszu 20-lecia sakry biskupiej.

Powstanie Radia Fiat w 1991 r. jest nierozerwalnie połączone z VI Światowymi Dniami Młodzieży na Jasnej Górze oraz osobą św. Jana Pawła II. Abp Wacław Depo podkreślił, że to przełomowe wydarzenie nie może odejść w zapomnienie:
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję