Ojciec Święty Leon XIV zapytał mnie – powiedział kard. Konrad Krajewski dla Vatican News – czy po 28 latach służby czterem papieżom w Watykanie nie pragnę wrócić do swojej diecezji pochodzenia i razem z wiernymi dążyć do świętości. Z radością odpowiedziałem: tak. Choć ta decyzja mnie przerasta, zjednoczony i pełen ufności Bogu chcę stać się jednym z nich i razem z wiernymi iść drogą do świętości.
Z łódzkiego seminarium do Watykanu
Sam kardynał przyznaje, że lata spędzone w Rzymie były dla niego wyjątkowym czasem. – Dwadzieścia osiem lat służby u boku czterech papieży to doświadczenie niezwykłe. Byłem przy św. Janie Pawle II w ostatnich latach jego życia, później przy Benedykcie XVI, następnie przy papieżu Franciszku, a ostatnie miesiące także przy papieżu Leonie XIV – wspomina.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Każdy z papieży wnosił – jak podkreśla – coś nowego do życia Kościoła. To doświadczenie Kościoła powszechnego, różnorodnego i żyjącego w wielu kulturach, może dziś stać się ważnym bogactwem dla archidiecezji łódzkiej.
Reklama
Kardynała Konrada Krajewskiego dobrze pamięta arcybiskup senior Władysław Ziółek, który przyjmował go do łódzkiego seminarium duchownego. – Znam księdza kardynała od lat seminaryjnych. Już wtedy wyróżniał się szczególnym zainteresowaniem liturgią – wspomina abp Ziółek. Jak dodaje, młody kleryk był odpowiedzialny za przygotowanie oprawy liturgicznej wizyty papieża Jana Pawła II w Łodzi. Właśnie wtedy zwrócił na niego uwagę papieski ceremoniarz abp Piero Marini, który zauważył jego wyjątkową wrażliwość na liturgię i zasugerował skierowanie go na dalsze studia. Wkrótce potem ks. Krajewski podjął studia liturgiczne w Rzymie, gdzie zdobył licencjat i doktorat z teologii. Kilka lat później wrócił do Wiecznego Miasta, by rozpocząć pracę w Urzędzie Papieskich Celebracji Liturgicznych. Z czasem został jednym z najbliższych współpracowników papieży podczas uroczystości liturgicznych.
Posługa miłosierdzia
Nowy metropolita łódzki znany jest jednak przede wszystkim z działalności charytatywnej. W 2013 r. papież Franciszek mianował go jałmużnikiem papieskim i powierzył kierowanie dziełami miłosierdzia Stolicy Apostolskiej. W ciągu kilkunastu lat powstało wiele inicjatyw pomocy dla ubogich i bezdomnych. Wśród nich znalazły się m.in. prysznice dla osób w kryzysie bezdomności przy kolumnadzie Placu św. Piotra, ambulatoria medyczne oraz noclegownie dla najbardziej potrzebujących.
Tomasz Kopytowski, dyrektor łódzkiej Caritas, podkreśla, że nominacja kard. Krajewskiego jest dobrą wiadomością dla Kościoła w Łodzi. – Z naszej perspektywy to szczególnie ważne, ponieważ ksiądz kardynał ma ogromne doświadczenie w pracy charytatywnej. Liczymy, że jego wrażliwość na człowieka potrzebującego będzie inspirować także działania Caritas w naszej archidiecezji – mówi. Jak dodaje, współpraca z kardynałem miała miejsce również przy projektach międzynarodowych, m.in. przy pomocy dla mieszkańców Libanu, Syrii czy na Ukrainie.
Kościół otwarty i wrażliwy
Reklama
Biskup Zbigniew Wołkowicz, który w seminarium był uczniem kard. Krajewskiego, wspomina przede wszystkim jego pasję do liturgii. – Uczył nas nie tylko teorii, ale przede wszystkim praktycznego przeżywania sakramentów. W każdym jego słowie było widać ogromną miłość do liturgii – podkreśla. Zdaniem biskupa pomocniczego archidiecezji łódzkiej nowy metropolita wniesie do diecezji także doświadczenie Kościoła powszechnego. – Będąc przy czterech papieżach i podróżując po świecie, zobaczył, jak różnorodny jest Kościół i jak Duch Święty działa w różnych miejscach. To może być dla nas wielkie bogactwo – zaznacza.
Na powrót kard. Krajewskiego do Łodzi czekają również kapłani archidiecezji i wierni. – To dla nas wielka radość. Zawsze był związany z naszą diecezją, przyjeżdżał na ważne wydarzenia i pozostawał blisko tego Kościoła – mówi ks. Paweł Lisowski, proboszcz parafii Ducha Świętego w Łodzi. Jak dodaje, duchowni liczą, że nowy metropolita swoim dynamizmem i doświadczeniem pomoże rozwijać życie duszpasterskie archidiecezji. – Mamy nadzieję, że będzie potrafił ożywić wiele inicjatyw i poprowadzić Kościół łódzki tak, aby odpowiadał wyzwaniom obecnego czasu – podkreśla.
Wśród wielu pozytywnych komentarzy po nominacji kard. Krajewskiego na łódzkiego metropolitę pojawił się i taki: – Do naszej diecezji przychodzi człowiek otwarty o wielkim sercu, który ukształtowany przez Ruch Światło-Życie będzie dbał o relację z młodzieżą i wskazywał jej drogę do Jezusa. Jego przyjaźń z kard. Grzegorzem Rysiem i podobne do niego spojrzenie na Kościół jest znakiem, że nasz Kościół będzie dalej, tak jak i obecność w nim osób świeckich.
Poznaj swojego biskupa
Reklama
Kardynał Konrad Krajewski urodził się 25 listopada 1963 r. w Łodzi. Święcenia kapłańskie przyjął 11 czerwca 1988 r. w katedrze łódzkiej. W tym samym roku uzyskał tytuł magistra teologii na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim. W latach 1988-90 pracował jako wikariusz w Parafii Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny w Ruścu, a następnie w Parafii Matki Boskiej Nieustającej Pomocy w Łodzi. W latach 1990-93 studiował liturgikę w Papieskim Instytucie Liturgicznym w Rzymie, gdzie uzyskał licencjat. W 1995 r. na Papieskim Uniwersytecie św. Tomasza z Akwinu zdobył doktorat z teologii w dziedzinie liturgiki.
Po powrocie do Łodzi był ceremoniarzem abp. Władysława Ziółka, wykładowcą liturgiki oraz dyrektorem biblioteki Wyższego Seminarium Duchownego. W 1997 r. został prefektem Wyższego Seminarium Duchownego w Łodzi. W 1998 r. rozpoczął pracę w Urzędzie Papieskich Celebracji Liturgicznych, a rok później został papieskim ceremoniarzem.
3 sierpnia 2013 r. papież Franciszek mianował go arcybiskupem tytularnym Beneventum oraz jałmużnikiem papieskim. Święcenia biskupie przyjął 17 września 2013 r. w Bazylice św. Piotra w Rzymie. 28 czerwca 2018 r. został kreowany kardynałem diakonem. Jego kościołem tytularnym jest Kościół Matki Bożej Niepokalanej na Eskwilinie. 12 marca 2026 r. papież Leon XIV mianował kard. Konrada Krajewskiego arcybiskupem metropolitą łódzkim. Ingres nowego metropolity łódzkiego do katedry odbędzie się 28 marca o godz. 11.30.
