Reklama

Niedziela Wrocławska

Pamięci pomordowanych

Przez dziesięciolecia prawda o zbrodni była przemilczana. Nie można było o tym mówić, nie uczono o tym w szkołach, nie pisano o tym w podręcznikach historii – powiedział w homilii metropolita abp Józef Kupny.

Niedziela wrocławska 11/2026, str. I

[ TEMATY ]

abp Józef Kupny

pochówek

Ks. Łukasz Romańczuk/Niedziela

pochówkowi przewodniczył metropolita wrocławski

pochówkowi przewodniczył metropolita wrocławski

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W Bazylice Mniejszej św. Elżbiety we Wrocławiu odbyła się uroczystość złożenia szczątków ofiar Zbrodni Katyńskiej. Podczas liturgii homilię wygłosił abp Józef Kupny, metropolita wrocławski, który podkreślił znaczenie prawdy historycznej i pamięci o pomordowanych.

W uroczystości wzięli udział przedstawiciele władz państwowych, Wojska Polskiego, Instytutu Pamięci Narodowej, członkowie Dolnośląskiej Rodziny Katyńskiej oraz liczne delegacje.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Na początku homilii metropolita wrocławski podkreślił znaczenie wydarzenia. Przypomniał, że byli to synowie i córki naszej Ojczyzny zamordowani wiosną 1940 r. strzałem w tył głowy w takich miejscach jak: Katyń, Miednoje czy Charków. Wspomniał także o wszystkich ofiarach sowieckiej zbrodni – zarówno tych, których imiona znamy, jak i tych, których imiona zna już tylko Bóg. – Przez dziesięciolecia prawda o zbrodni była przemilczana. Nie można było o tym mówić, nie uczono o tym w szkołach, nie pisano o tym w podręcznikach historii. Dla wielu z mojego pokolenia była to wiedza przekazywana w rodzinach – zaznaczył.

Hierarcha odniósł się także do ideologicznych źródeł zbrodni, wskazując na system zbudowany na odrzuceniu Boga i pogardzie dla Jego przykazań. Podkreślił, że tam, gdzie usuwa się Boga z sumienia, szybko znika również szacunek dla człowieka.

Reklama

Metropolita wrocławski zaznaczył jednak, że mimo wieloletnich prób zakłamania historii prawda przetrwała. – Choć próbowano ją pogrzebać razem z ciałami ofiar, Bóg widział i znał imię każdej z nich. Nawet jeśli historia próbowała wymazać prawdę, prawda powraca – powiedział.

Na zakończenie homilii abp Józef Kupny podkreślił religijny wymiar uroczystości. – Ta ceremonia nie jest tylko aktem pamięci narodowej, ale także aktem wiary. Wierzymy, że śmierć nie jest końcem.

Uroczystość zakończyła się modlitwą za ofiary oraz złożeniem ich szczątków w Kaplicy Katyńskiej w kościele garnizonowym we Wrocławiu. Przed obrzędem głos zabrali zaproszeni goście.

Beata Kempa, doradca prezydenta RP, podkreśliła znaczenie pamięci o zamordowanych oficerach oraz obecność młodego pokolenia podczas uroczystości. Odczytała również list prezydenta RP Karola Nawrockiego, który przypomniał, że 5 marca 1940 r. władze sowieckie podjęły decyzję o zamordowaniu tysięcy polskich oficerów przetrzymywanych w obozach w Kozielsku, Starobielsku i Ostaszkowie. Zapewnił również, że państwo polskie nie ustanie w staraniach o identyfikację wszystkich ofiar.

Zastępca prezesa IPN Karol Polejowski przypomniał o wieloletnim kłamstwie katyńskim i podkreślił rolę rodzin ofiar oraz środowisk kościelnych w przechowywaniu pamięci o zbrodni.

W imieniu rodzin ofiar przemówiła Teresa Gwara z Dolnośląskiej Rodziny Katyńskiej. Przypomniała historię czaszek ofiar ekshumowanych przez Niemców w 1943 r. w Katyniu i przez lata potajemnie przechowywanych we Wrocławiu. Podkreśliła, że każda z nich jest świadectwem ludzkiej historii, bólu i nadziei tych, którzy wciąż czekają na prawdę

2026-03-10 11:33

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Studzionka: upamiętniono śp. ks. Franciszka Długosza, więźnia Dachau

[ TEMATY ]

pochówek

Dachau

Abp Adrian Galbas

flickr.com/episkopatnews

Abp Adrian Galbas

Abp Adrian Galbas

Abp Adrian Galbas przewodniczył Mszy św. i symbolicznemu pochówkowi śp. ks. Franciszka Długosza, więźnia Dachau. Był on najstarszym duchownym uwięzionym w niemieckim obozie. Uroczystość odbyła się w kościele Wniebowzięcia NMP w Studzionce k. Pszczyny i na parafialnym cmentarzu.

W homilii metropolita katowicki podkreślił, że II wojna światowa „to ciemna noc hitleryzmu; ciemna noc w dziejach świata”. Przypomniał, że obóz w Dachau, w którym zginął ks. Franciszek Długosz, proboszcz tamtejszej parafii, „powstał w 1933 roku w celu izolowania politycznych przeciwników reżimu nazistowskiego, a także duchownych i Żydów”.
CZYTAJ DALEJ

Zobaczyć Go naprawdę potrafi tylko wiara

„Marność nad marnościami - wszystko jest marnością”. Hebrajskie hebel oznacza dosłownie tchnienie, obłok pary, coś, czego nie da się uchwycić w dłoń. Wulgata utrwaliła przekład vanitas vanitatum. Kohelet jest mędrcem, który postanowił zmierzyć życie „pod słońcem” samym doświadczeniem, bez sięgania po obietnice, i uczciwie zapisał wynik pomiaru. Zysku brak. „Cóż przyjdzie człowiekowi z całego trudu, jaki zadaje sobie pod słońcem?” Wielka pieśń o kołowrocie natury, pokolenia przychodzą i odchodzą, słońce wschodzi i zachodzi, wiatr kołuje, rzeki płyną do morza, które nie może się napełnić, ma w sobie hipnotyczny rytm i celowo prowadzi donikąd. Wszystko się porusza, nic nie dochodzi do celu. Nawet pamięć zawodzi: „nie ma pamięci o tych, co dawniej żyli”. Starożytność pogańska znała ten zawrót głowy wiecznego powrotu. Kohelet wypowiada go wewnątrz Izraela, jakby chciał doprowadzić czytelnika do ściany, za którą może być już tylko Bóg. Kościół czyta Koheleta po to, by przejść jego szkołę odwyku od iluzji. Hieronim, który tej księdze poświęcił osobny komentarz, wspomina, że czytał ją z uczennicą Blezyllą właśnie po to, by nauczyć ją pogardy dla świata przemijającego. „Marność” nie jest ostatnim słowem Objawienia, ale jest słowem koniecznym. Dopóki człowiek liczy na to, że „coś pod słońcem” go nasyci, dopóty nie zapyta o to, co ponad słońcem. Vanitas jest przedsionkiem Ewangelii.
CZYTAJ DALEJ

Łódź: Stanisława Leszczyńska rozświetliła kościół Wniebowzięcia NMP

Po raz pierwszy w historii Light Move Festival jedną z festiwalowych przestrzeni stał się kościół Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Łodzi. Pierwszy wieczór wydarzenia rozpoczęła Eucharystia w intencji rychłej beatyfikacji Służebnicy Bożej Stanisławy Leszczyńskiej. Kilkadziesiąt minut później jej postać pojawiła się na rozświetlonej fasadzie świątyni.

XVI edycja Light Move Festival odbywa się pod hasłem „Marzenia” (Dreams). Festiwal wykorzystuje światło, muzykę i nowoczesne technologie, aby na nowo pokazywać przestrzeń miasta i jego architekturę. W tym roku po raz pierwszy na festiwalowej mapie znalazł się kościół przy pl. Kościelnym, najstarsza łódzka parafia i miejsce szczególnie związane ze Stanisławą Leszczyńską. W krypcie świątyni spoczywają doczesne szczątki Służebnicy Bożej.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję