Reklama

Niedziela w Warszawie

Najpiękniejsza służba

O tym, co daje służba przy ołtarzu, pięknie liturgii, dobrej atmosferze i liturgicznym DIL-u, z ks. Grzegorzem Perzyną rozmawia Łukasz Krzysztofka.

Niedziela warszawska 10/2026, str. I

[ TEMATY ]

Warszawa

Tomasz Cal

Ks. Grzegorz Perzyna

Ks. Grzegorz Perzyna

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Łukasz Krzysztofka: Od prawie roku pełni Ksiądz funkcję diecezjalnego duszpasterza służby liturgicznej Archidiecezji Warszawskiej. Jak zachęcić chłopców do służenia przy ołtarzu? Dlaczego warto zostać ministrantem?

Ks. Grzegorz Perzyna: Przede wszystkim po to, aby rozwinąć i wzmocnić swoją wiarę. Bycie ministrantem, bycie przy ołtarzu, posługiwanie ma służyć przeżywaniu mojej wiary, odkrywaniu jej przez bliskość Jezusa. Druga ważna rzecz: okazuje się, że my, mężczyźni, jak mamy coś konkretnego do zrobienia podczas Mszy św., to jest nam łatwiej modlić się. Uczę również w szkole podstawowej i już wielokrotnie słyszałem o tym, jak uczniowie mówili, że im się trochę nudzi na Mszy św., że liczą żarówki w żyrandolu. Dla nich czasami nie jest proste utrzymać koncentrację. Więc jeśli chłopak, który przychodzi służyć, dostanie nawet proste zadanie liturgiczne, to może być ono dla niego również pomocne w przeżywaniu Eucharystii. Znam historię księdza, który został ministrantem, bo stwierdził, że ministranci zawsze mają gdzie siedzieć w kościele (śmiech).

Ale bycie ministrantem to także szansa poznania nowych ludzi, którzy są zaangażowani w życie parafii.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Oczywiście, a to oznacza, że oni przestają być dla mnie anonimowi. Jest jeszcze kolejny argument za służeniem – to odkrywanie świata liturgii. Brzmi to może bardzo górnolotnie, ale myślę, że ci chłopcy mają okazję przez styczność z posługą podczas Mszy św. poznawać Eucharystię także od innej strony. Wydaje się, że mogą mieć większą szansę na to, żeby poznawać świat liturgii, obecne w niej znaki i symbole, mają też dostęp do katechezy na temat liturgii. Ważne, żeby się nauczyć tym modlić. Można naprawdę przy okazji otrzymać również katechezę liturgiczną dotyczącą Mszy św.

Najmłodsi służą przy ołtarzu najczęściej od I Komunii św., zdarza się również wcześniej. A czy jest górna granica wiekowa?

Nigdy nie byłem ministrantem, bo zacząłem od kursu lektorskiego i rozpocząłem swoją służbę przy ołtarzu, będąc na studiach. Teraz nadrabiam zaległości. Jeśli dorosły mężczyzna będzie chciał, żeby służyć Jezusowi przy ołtarzu – czemu nie? To jest też bardzo dobre, budujące i pożyteczne w naszych kontekstach parafialnych, szczególnie tam, gdzie służby liturgicznej jest mniej. A nawet jak jest jej więcej, to nic nie stoi na przeszkodzie. Jeśli ma pragnienie służyć, to też staje się świadkiem dla innych.

Czy jest miejsce w służbie liturgicznej ołtarza dla dziewczyn?

Reklama

To kwestia, którą musimy podjąć, dlatego że mamy już w parafiach np. bielanki, które mają swoją formację, więc to nie jest tak, że tam nie ma dla nich miejsca. Tak naprawdę musimy się zastanowić i zobaczyć, jak one mają w sposób praktyczny funkcjonować i jakoś to określić. Dzisiaj to czy np. mogą być ministrantki przy ołtarzu, jest oddelegowane do decyzji ordynariusza. Czyli jeśli parafia chciałaby, musiałaby uzyskać zgodę w naszym przypadku arcybiskupa metropolity. Myślę, że warto to poruszyć na zbliżającym się synodzie i spróbować przygotować ogólnodiecezjalne dyrektywy, postanowienia w tej kwestii, bo naprawdę dziewczyny chcą być blisko ołtarza. To jest temat, który moglibyśmy podjąć. Nie tylko kwestii dziewczyn przy ołtarzu, ale także kursów formacyjnych dla nich. Mamy przecież wiele parafii, gdzie kobiety czytają Słowo Boże. Oczywiście, jak najbardziej dobrze, że to robią, ale czemu nie stworzyć takiego kursu, na którym one będą mogły też zgłębiać Słowo Boże, historię Pisma Świętego?

Dzisiaj trudniej przyciągnąć młodych do służenia niż dawniej?

Wydawać by się mogło, że kiedyś było łatwiej. Każda parafia ma też swoją specyfikę. To co czasem na jednej wychodzi super, na drugiej jakoś mniej się może sprawdzać. Natomiast na pewno dziś chłopcy mają niesamowitą paletę różnych wyborów. Być może 10 lat temu też było ich sporo, ale może mieli większą łatwość w przychodzeniu do kościoła. Bycie blisko parafii mogło być bardziej przyciągające. Dzisiaj porównanie jest bardzo trudne, ale na pewno to powinno być troską Kościoła diecezjalnego i samych parafii, żeby dbać i szukać tych chłopaków, wychodzić do nich, proponować, też rozmawiać z rodzicami, zachęcać.

To w jaki sposób zachęcić chłopaków do służenia?

Reklama

Dwa pomysły przychodzą mi do głowy. To oczywiście nie są jakieś rozwiązania całościowe. Po pierwsze, żeby rzeczywiście nasze liturgie były piękne, żeby sama liturgia też ich przyciągała, aby była tak przygotowana i poprowadzona, żeby ich zachęcała, by mogli dojść do wniosku, że kiedy ich tam nie ma, to coś tracą. Na dbałości o liturgię skorzysta przecież również cała parafia. Druga rzecz to stwarzanie dobrej atmosfery w gronie służby liturgicznej. Kiedy przychodzą, widzą, że jest dobra atmosfera, zbiórki są dla nich cennym czasem, który rzeczywiście do nich trafia. Oczywiście nie jest to łatwe, również prowadzę zbiórki i wiem, jak te realia wyglądają. Ważne, aby ministranci mówili, że tu czują się dobrze, że im się chce przychodzić; stworzenie takiej atmosfery będzie ich pociągało. Zresztą wtedy jedni drugich będą pociągać, bo łatwiej jest, kiedy kolega też idzie. Jeden drugiego pociągnie i może wesprzeć.

Jakie plany na najbliższą przyszłość ma duszpasterz liturgicznej służby ołtarza?

Jesteśmy w trakcie kursu ceremoniarza i na jesieni będzie promocja, pierwsza po latach. Zebrała się bardzo prężna grupa młodzieńców i mężczyzn, którzy naprawdę chcą aktywnie włączać się w liturgię. Druga rzecz to kontynuacja kursu lektorskiego, który jest dziełem ks. prał. Wiesława Kądzieli. Co roku bardzo dużo chłopaków przychodzi na ten kurs. Trzecia rzecz to parafiada. Zrodziła się z myślą, żeby integrować środowisko służby liturgicznej, na kanwie turniejów ministranckich w piłkę nożną. Dzisiaj jest to wydarzenie, którego formuła została poszerzona i są jeszcze inne konkurencje. To jest od lat zaproszenie także dla całych rodzin.

A z nowości?

Pierwsza nowość to Dzień Służby Liturgicznej, który planujemy zorganizować w naszym warszawskim seminarium duchownym 23 maja z udziałem abp. Adriana Galbasa. Klerycy zrobili krótki filmik i już zamieścili w Internecie. Można go znaleźć na Instagramie i TikToku. Wpadli na pomysł tak zwanego DIL-u, czyli Dnia Integracji Lektorów. To będzie pod koniec czerwca. Bardzo fajna forma, która ma już świetny odzew w sieci. Zachęcam wszystkich ministrantów i lektorów do włączenia się w te wydarzenia.

2026-03-03 12:41

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Znamy miasta, które odwiedzi Papież podczas ŚDM 2016

[ TEMATY ]

Warszawa

konferencja

ŚDM w Krakowie

Grzegorz Gałązka

Pragniemy, aby przyszłoroczne Światowe Dni Młodzieży służyły Polsce – powiedział dziś w Warszawie kard. Stanisław Dziwisz na specjalnej konferencji prasowej przed tym wielkim wydarzeniem. Szef Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, min. Jacek Cichocki zapowiedział, że rząd zamierza ułatwić formalności wizowe dla młodzieży z krajów zza naszej wschodniej granicy.

Jak podaje portal stacja7.pl znane są miejsca, które odwiedzi Papież Franciszek podczas ŚDM.
CZYTAJ DALEJ

Od 4 września młodzież będzie mogła zwiedzać siedzibę Episkopatu. “Jan Paweł II na szlaku ŚDM”

2026-08-03 14:34

Episkopat News/ flickr.com

We wrześniu rusza projekt edukacyjno-formacyjny, który ma przybliżyć ideę Światowych Dni Młodzieży i przygotować młodych do ich kolejnej edycji, która odbędzie się w 2027 roku w Seulu. Inicjatywa Krajowego Biuro Organizacyjnego (KBO) ŚDM będzie realizowana w siedzibie Sekretariacie Episkopatu w Warszawie

Inicjatorem pomysłu jest Krajowe Biuro Organizacyjne ŚDM, które przypomina, że dziesięć lat temu odbyło się pamiętne spotkanie młodych z różnych kontynentów w Krakowie. Obecnie Biuro zaprasza młodzież z całego kraju do odkrycia dziedzictwa tego wydarzenia.
CZYTAJ DALEJ

Coś więcej niż wędrówka

2026-08-03 21:30

Marzena Cyfert

46. Piesza Pielgrzymka Wrocławska

46. Piesza Pielgrzymka Wrocławska

Na pielgrzymim szlaku nie wszyscy idą z tych samych powodów. Jedni proszą, inni dziękują, jeszcze inni szukają pokoju, rozeznają powołanie lub po prostu chcą być bliżej Boga. Młodzi pielgrzymi zgodnie przyznają, że najważniejsze rzeczy dzieją się nie na trasie, lecz w sercu.

– Trudno opisać pielgrzymkę, trzeba po prostu na nią pójść, by przekonać się, czym jest. Idę już po raz piąty do samej Jasnej Góry i ta pielgrzymka stanowi centrum mojego roku. To pod nią układam całe wakacje – mówi Kalina z grupy 20. i dodaje: – To coś zupełnie innego niż chodzenie po górach. Owszem, tutaj też się idzie, jest zmęczenie i są ludzie, ale panuje wyjątkowy klimat modlitwy i wspólnoty. Czuję się, jakbym była innym człowiekiem. Gdy przyszłam dziś na Mszę św., zobaczyłam osoby, które już kojarzę i znam z widzenia. Poczułam, że jestem u siebie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję