Reklama

Wiara

Pasyjne skarby bernardynów

Jego ciało jest poranione, ale spojrzenie pozostaje spokojne, jakby w samym centrum bólu objawiała się miłość, która nie cofa się przed żadnym cierpieniem – podkreśla o. Filip Czub, opowiadając o obliczu umęczonego Zbawcy czczonym w jednym z bernardyńskich sanktuariów.

Niedziela Ogólnopolska 10/2026, str. 54-55

[ TEMATY ]

bernardyni

Mateusz Wałach

Figura w Kościele III Upadku, Kalwaria Zebrzydowska

Figura w Kościele III Upadku, Kalwaria Zebrzydowska

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Od wieków Zakon Braci Mniejszych kojarzony jest ze św. Franciszkiem z Asyżu. Jego szczególnym charyzmatem jest jednak umiłowanie Chrystusa w tajemnicy Jego zbawczej męki i ukazywanie jej wiernym przez nabożeństwa i kult wizerunków cierpiącego Odkupiciela.

Z Konstantynopola do Polski

Reklama

Na wzgórzu Podskale w Alwerni wznosi się klasztor bernardyński. Ufundował go Krzysztof Koryciński, by upamiętnić włoską górę La Verna, gdzie św. Franciszek otrzymał stygmaty. W jego gościnnych progach wita mnie o. Filip Czub, jego wikary. Prowadzi mnie do kaplicy, w której znajduje się jeden z największych skarbów bernardyńskich – ikona Chrystusa Cierpiącego. – Według Kroniki klasztornej, pierwsza wzmianka o tym wizerunku pojawiła się w 1453 r., w dramatycznym momencie upadku Konstantynopola. Obraz miał się wówczas znajdować w kaplicy cesarskiej Konstantyna XI i już wtedy słynąć łaskami. Gdy miasto zdobył Mehmed II, wizerunek trafił do jego skarbca, gdzie przechowywano pamiątki po cesarzach – rozpoczyna swoją opowieść o. Filip. Na pytanie, jak obraz znalazł swoje miejsce w tutejszym sanktuarium, odpowiada: – Przekazał go katolikom sułtan Murat IV. W swoim posiadaniu mieli go Habsburgowie, wizerunek odbierał cześć w kaplicy cesarskiej. Przed śmiercią cesarz podarował go nadwornemu kapelanowi i w ten sposób powierzył mu troskę o ten szczególny skarb. Stamtąd obraz trafił do Zygmunta Holló, wysokiego urzędnika cesarskiego, który ofiarował go kościołowi w Koszycach. Tu zaczyna się ostatni etap tej niezwykłej wędrówki. Ksiądz Jan Michlajski, pragnąc, by obraz służył kultowi w jego rodzinnych stronach, postanowił sprowadzić go do Alwerni – podkreśla kapłan.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Tajemnica cierpienia

Stojąc w cudownej kaplicy, zakonnik opowiada o przeżyciach, jakie są udziałem przybywających tu pielgrzymów. – Tych, którzy modlą się przed obrazem, uderza najbardziej to, że w twarzy Jezusa odnajdują własną historię. Widzą nie tylko Zbawiciela, który przeszedł przez niewyobrażalny ból, ale także Kogoś, kto naprawdę rozumie ich zranienia, lęki i ciężary codzienności. Człowiek czuje, że nie jest sam w swoim cierpieniu – tłumaczy o. Filip, pokazując jednocześnie wota w gablotach, będące wyrazem wysłuchanych modlitw i próśb. Zapytany o to, jak Oblicze Jezusa wpisuje się w duchowość pasyjną, udziela zaskakującej odpowiedzi: – Dla pielgrzymów obraz ten staje się nie tylko przedmiotem kultu. Pozwala im wejść w tę samą tajemnicę, którą przeżywał św. Franciszek na La Vernie: zjednoczenia z cierpiącym Chrystusem. Wizerunek Ecce Homo niejako przedłuża to doświadczenie, przypominając, że droga franciszkańska zawsze prowadzi przez spotkanie z Chrystusem, który oddaje siebie z miłości.

Figura Ukrzyżowanego

Reklama

U początków sanktuarium w Kalwarii Zebrzydowskiej jest duchowość pasyjna, co tłumaczy mi kustosz tego miejsca o. dr Cyprian Moryc. Kierujemy się za główny ołtarz, gdzie moim oczom ukazuje się krucyfiks, przed którym modlił się fundator – Mikołaj Zebrzydowski. – Według miejscowych podań, miał ofiarować ten krzyż do Kościoła Ukrzyżowania na górze Żarek, będącego pierwszym kościołem w tym miejscu, a zarazem początkiem samej Kalwarii. Zapewne po zainstalowaniu w kościele obrazów Franciszka Lekszyckiego rzeźba została przeniesiona do ołtarza w bazylice. Najpewniej otrzymała wówczas stosowne tło w postaci rzeźbionej mapy Kalwarii, jak uważają nasi przewodnicy. Mapa ta odnosi się do całej Rzeczypospolitej szlacheckiej i ukazuje ideę chrześcijańskiego przedmurza Europy strzegącego wiary katolickiej i łacińskiej cywilizacji – mówi zakonnik.

Chrystus z III Upadku

Szczególną czcią na dróżkach pielgrzymi otaczają figurę Chrystusa, która znajduje się w Kościele III Upadku Chrystusa. Kustosz zwraca na nią szczególną uwagę. – Nieznany artysta wyrzeźbił figurę przed 1724 r., wzorując się na poprzedniej, mocno zniszczonej. Już wtedy cieszyła się sławą cudowności i przyciągała pielgrzymów. Na belkach krzyża umieszczono werset po łacinie z Księgi Izajasza, co w tłumaczeniu brzmi: „On się obarczył naszym cierpieniem, On dźwigał nasze boleści”. Są jeszcze inne rytuały: obchodzenie figury na kolanach i dotykanie dłonią belki krzyża – tłumaczy mi zakonnik, jednocześnie ukazując walory duchowe figury, a także jej pasyjne oddziaływanie. – O jej popularności świadczy fakt rozsiania w regionie jej swobodnych replik w postaci przydrożnych figur. Podobno zawsze są skierowane w stronę Kalwarii. Tego nie sprawdzałem, ale z pewnością figura jest wyznacznikiem religijności pasyjnej regionu i czytelnym wyróżnikiem naszej sztuki ludowej – podsumowuje o. Cyprian.

Warto wspomnieć, że prastara tradycja mówi, iż jeśli ktoś z pielgrzymów ma intencję niemożliwą do spełnienia, powinien się pomodlić przed tą właśnie figurą.

Boża Męka

Reklama

Leżajsk to miejsce objawień Najświętszej Maryi Panny i św. Józefa Tomaszowi Michałkowi, pracownikowi tutejszych browarów. Ojciec Rufin Kyc, który posługuje w sanktuarium, kieruje mnie do pamiętnika o. Czesława Bogdalskiego. Okazuje się, że wizjoner po wyjściu z więzienia nie mógł uzbierać określonej kwoty, która była potrzebna na budowę świątyni. Wówczas burmistrz „(...) dał Michałkowi trochę pokaźniejszą ofiarę, ale także niewielką, bo nie był zasobnym, i poradził mu, by przestał marzyć o budowie choćby skromnego kościółka, bo potrzebnego funduszu z pewnością zebrać nie zdoła – a natomiast za zebrane już grosze niech na miejscu zjawienia się Matki Bożej wystawi na słupie «mękę Pańską» ku czci Zbawiciela i Jego Niepokalanej Matki – a resztę niech zostawi Panu Bogu” – taką oto informację znajduję we wspomnianym pamiętniku.

Dalsza część tej historii jest także zaskakująca. Leżajski proboszcz, gdy dowiaduje się o postawieniu „Bożej Męki”, nakazuje ją spalić. Podłożony ogień jednak wcale nie niszczy figury. Zgromadzeni wierni natychmiast uznają to wydarzenie za cud, sam proboszcz natomiast, zgodnie z przepowiednią wizjonera, wkrótce umiera. Od tamtej pory krucyfiks cieszy się niesłabnącą czcią pielgrzymów. Dziś, umieszczony za ołtarzem leżajskiej bazyliki, ciągle skupia na modlitwie rzesze wiernych. Jeżeli podejdziemy do niego bliżej, zobaczymy na niektórych fragmentach ciała Zbawiciela pozostałości zanieczyszczeń – pamiątkę słynnego podpalenia.

To tylko najważniejsze z bernardyńskich pamiątek pasyjnych. Warto choć raz w życiu zobaczyć je na własne oczy, by odkryć tajemnicę męki i śmierci Jezusa, który nie wahał się oddać swego życia. Zrobił to z miłości do nas.

2026-03-03 12:40

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Bp Przybylski: naśladować Chrystusa-Kapłana to naśladować Go jako Sługę

– Ojcze Bogusławie, dziękujemy ci za to, że ty, zwykły człowiek spod Myślenic, przyjąłeś moc od Boga – powiedział bp Andrzej Przybylski, który 8 lutego w kościele św. Jana z Dukli w Częstochowie przewodniczył Mszy św. żałobnej w intencji śp. o. Bogusława Zabłockiego z miejscowego klasztoru ojców bernardynów.

Eucharystię koncelebrowali: o. Emanuel Nowak, proboszcz parafii św. Jana z Dukli i gwardian klasztoru w Częstochowie, o. Gerwazy Podworski, wikary parafii i klasztoru, o. Reginald Małecki, spowiednik i kaznodzieja, a także kapłani z dekanatu św. Józefa w Częstochowie i znajomi zmarłego. Zakonnika żegnali parafianie, siostry zakonne, siostrzeńcy oraz przedstawiciele Służby Więziennej, gdzie służył jako kapelan.
CZYTAJ DALEJ

Trybunał Konstytucyjny: transkrypcja homomałżeństw zawartych za granicą niezgodna z Konstytucją RP

2026-07-28 12:10

[ TEMATY ]

homozwiązki

Trybunał Konstytucyjny

Artur Stelmasiak/Niedziela

Za niezgodne z art. 92 ust. 1 w związku z art. 18 Konstytucji RP uznał dziś Trybunał Konstytucyjny wpisywanie do polskich aktów stanu cywilnego aktów "małżeństw" homoseksualnych zawartych za granicą. W pozostałym zaskarżonym przez grupę posłów zakresie (art. 2 i art. 7 Konstytucji RP) TK umorzył postępowanie.

Orzeczenie Trybunału zapadło jednogłośnie i w trzyosobowym składzie pod przewodnictwem prezesa TK Bogdana Święczkowskiego. Sprawozdawcą był sędzia TK Stanisław Piotrowicz. W składzie orzekał też sędzia TK Wojciech Sych.
CZYTAJ DALEJ

Medjugorie: Polak aresztowany za profanacje i podpalenie

2026-07-28 17:53

[ TEMATY ]

profanacja

Medjugorie

Adobe Stock/Red

Polak został aresztowany za akty wandalizmu w miejscu pielgrzymkowym Medziugorje w Bośni i Hercegowinie. Jak poinformował bośniacki dziennik „Dnevni avaz” sprawcą jest Polak, który w nocy z 27 na 28 lipca zbeszcześcił oblewając czarną farbą figury Matki Bożej na Górze Objawień - Podbrdo oraz przy Błękitnym Krzyżu i podpalił ołtarz polowy za kościołem parafialnym św. Jakuba. Został aresztowany we wsi Cerno koło Ljubuškiego. Wcześniej przebywał w tym miejscu jako pielgrzym.

Przy figurze Matki Bożej umieścił obelżywy napis: „Diabeł w spódnicy”. Ponadto na zbeszczeszczonych miejscach znalazły się graffiti oraz transparenty z hasłami przeciwko miejscu pielgrzymkowemu i wizjonerom objawień maryjnych.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję