Reklama

Niedziela plus

Tarnów

Mistrz z numerem dziewięć

Sama gra w reprezentacji to jest wielkie wyróżnienie – zapewnia ks. Krzysztof Iwanicki.

Niedziela Plus 9/2026, str. IV

[ TEMATY ]

Tarnów

Archiwum ks. Zbigniewa Krasa

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Po raz 10. reprezentacja Polski sięgnęła po złoty medal Mistrzostw Europy Księży w Piłce Nożnej Halowej. W złotej drużynie grał ks. Krzysztof Iwanicki. To jedyny reprezentant diecezji tarnowskiej w polskiej kadrze.

Został dobrze przyjęty

Kapłan pochodzi z Krynicy-Zdroju. Zanim wstąpił do seminarium, grał w MKS Poprad Muszyna. Aktualnie pełni posługę wikariusza w Parafii św. Mikołaja w Bochni. W rozgrywkach krajowych drużyny księży diecezji tarnowskiej jest znany przede wszystkim z roli obrońcy – na mistrzostwach Polski w 2024 r. został ogłoszony najlepszym obrońcą turnieju, a w 2025 r. – najlepszym zawodnikiem fazy grupowej.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

– Jesienią minionego roku skontaktowali się ze mną przedstawiciele drużyny narodowej – wspomina ks. Iwanicki. Zapewnia, że nie miał obaw, jak się odnajdzie w reprezentacji: – Znamy się z rozgrywek diecezjalnych zarówno księży, jak i kleryków, więc zaproszony do reprezentacji nie ma większych problemów z odnalezieniem się w drużynie. Jako nowy zawodnik zostałem dobrze przyjęty.

Reklama

Gdy powołuję się na informacje krążące w internecie, że grający z numerem 9 ks. Iwanicki pozytywnie zaznaczył swą obecność na boisku, strzelając gola w fazie grupowej i wypracowując drugiego w finałowym meczu, mój rozmówca skromnie zauważa: – To niewielki wkład. Jak się popatrzy na statystyki, to nasza reprezentacja zdobyła ok. 30 bramek w całym turnieju. Na szczęście nie jestem od strzelania goli w tej reprezentacji, są od tego lepsi. Ale sama gra w reprezentacji, w tym odśpiewanie hymnu, granie przed sporą publicznością – to jest na pewno wielkie wyróżnienie.

Pomaga w życiu każdego

Do kapłana popłynęły gratulacje z różnych stron, w tym od rodziny, przyzwyczajonej, że rozgrywki piłki nożnej są wpisane w życie ks. Krzysztofa. – Czekam, aż pojadę do domu, porozmawiam z tatą, który okiem fachowca i krytyka spojrzy na moją grę w mistrzostwach – stwierdza ks. Krzysztof i zauważa, że na pewno warto na spokojnie przeanalizować grę i wyciągnąć wnioski do dalszej pracy.

Gdy dopytuję, czy i jak ten sukces przełoży się na posługę w parafii, ks. Krzysztof po chwili zastanowienia odpowiada: – Nie wiem, czy się jakoś przełoży. Być może wpłynie na większą rozpoznawalność, co może mieć przełożenie na preewangelizację. Na etapie poznawania ludzi, zwłaszcza młodych, uprawianie sportu może być pomocne.

Przykład ks. Krzysztofa jest dowodem na to, że młodzieńcze pasje można realizować, także będąc kapłanem. Mój rozmówca przekonuje, że uprawianie wybranej dyscypliny sportu pomaga w życiu każdego człowieka. Zaznacza: – W młodości, w wieku szkolnym sport uczy dyscypliny, odpowiedzialności, konsekwencji, a jeśli jest to gra zespołowa, jak w piłce nożnej, to także współpracy z grupą, co potem przenosi się na zadania realizowane w dorosłym życiu człowieka, bez względu na drogę, jaką się wybierze. Istotna jest także dbałość o kondycję, o zdrowie.

Niespodzianka

Do Lublina, gdzie odbyły się finały XVIII Mistrzostw Europy Księży w Piłce Nożnej Halowej, przyjechali kibice z diecezji tarnowskiej. Nawiązując do ich obecności na trybunach, ks. Krzysztof Iwanicki powiedział: – Chciałem podziękować wszystkim, którzy mnie wspierali! Szczególnie tym, którzy przyjechali do Lublina, czyli grupie parafian z Bochni, w tym ks. Zbigniewowi Krasowi, oraz moim znajomym. To była dla mnie miła niespodzianka!

2026-02-25 07:56

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Źródła pobożności

Niedziela Plus 36/2025, str. V

[ TEMATY ]

Tarnów

Archiwum prywatne

Nie ma takiego miejsca na świecie, gdzie nie można by spotkać żywych przejawów maryjnej wiary Kościoła – przekonuje w rozmowie z Niedzielą ks. prof. Janusz Królikowski.

Szymon Burek: Czy pobożność maryjna jest elementem DNA polskiego, w tym tarnowskiego Kościoła?
CZYTAJ DALEJ

Zobaczyć Go naprawdę potrafi tylko wiara

„Marność nad marnościami - wszystko jest marnością”. Hebrajskie hebel oznacza dosłownie tchnienie, obłok pary, coś, czego nie da się uchwycić w dłoń. Wulgata utrwaliła przekład vanitas vanitatum. Kohelet jest mędrcem, który postanowił zmierzyć życie „pod słońcem” samym doświadczeniem, bez sięgania po obietnice, i uczciwie zapisał wynik pomiaru. Zysku brak. „Cóż przyjdzie człowiekowi z całego trudu, jaki zadaje sobie pod słońcem?” Wielka pieśń o kołowrocie natury, pokolenia przychodzą i odchodzą, słońce wschodzi i zachodzi, wiatr kołuje, rzeki płyną do morza, które nie może się napełnić, ma w sobie hipnotyczny rytm i celowo prowadzi donikąd. Wszystko się porusza, nic nie dochodzi do celu. Nawet pamięć zawodzi: „nie ma pamięci o tych, co dawniej żyli”. Starożytność pogańska znała ten zawrót głowy wiecznego powrotu. Kohelet wypowiada go wewnątrz Izraela, jakby chciał doprowadzić czytelnika do ściany, za którą może być już tylko Bóg. Kościół czyta Koheleta po to, by przejść jego szkołę odwyku od iluzji. Hieronim, który tej księdze poświęcił osobny komentarz, wspomina, że czytał ją z uczennicą Blezyllą właśnie po to, by nauczyć ją pogardy dla świata przemijającego. „Marność” nie jest ostatnim słowem Objawienia, ale jest słowem koniecznym. Dopóki człowiek liczy na to, że „coś pod słońcem” go nasyci, dopóty nie zapyta o to, co ponad słońcem. Vanitas jest przedsionkiem Ewangelii.
CZYTAJ DALEJ

Prezydent Macron do Leona XIV: francuska laickość nie oznacza zaprzeczenia religii

2026-09-25 13:10

[ TEMATY ]

Papież Leon XIV

Leon XIV we Francji

PAP/EPA/BENOIT TESSIER / POOL

Prezydent Francji Emmanuel Macron, witając w piątek, 25 września papieża Leona XIV w Pałacu Elizejskim wskazał na pokój i obronę godności człowieka jako wspólne zadanie Francji i Kościoła. Podkreślił, że w świecie ogarniętym wojnami i gwałtowną rewolucją technologiczną nie można dopuścić do podporządkowania człowieka przemocy, niesprawiedliwości ani technologii.

Macron nawiązał do pokojowego przesłania pierwszych miesięcy pontyfikatu Leona XIV. Zaznaczył, że apel o pokój nabiera szczególnej mocy w czasie, gdy wojna ponownie niszczy Europę, a konflikty i napięcia na świecie się nasilają.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję