W Wyższym Seminarium Duchownym w Łodzi odbyły się rekolekcje powołaniowe: „Z Ojcem być!”, skierowane do chłopców i mężczyzn pragnących rozeznać swoją drogę życiowego powołania.
Pytanie o swoje miejsce
W wydarzeniu uczestniczyło 26 osób, które przez wspólną modlitwę, konferencje, dzielenie się słowem Bożym oraz rozmowy szukały odpowiedzi na pytanie o swoje miejsce w świecie.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Centralnym tematem rekolekcji było ojcostwo zarówno to naturalne, jak i duchowe. Jak podkreślił kl. Dawid Cłapa: – Aby zrozumieć temat ojcostwa, trzeba również zrozumieć temat tego, jak być dobrym synem.
Uczestnicy odkrywali, że powołanie nie jest jedynie planem na przyszłość, ale zadaniem realizowanym już dziś, we wspólnocie i relacjach z innymi. – Zrozumieli, że być ojcem można już teraz – dodał ks. Piotr Kępniak, wskazując na odpowiedzialność i gotowość do bycia oparciem dla innych.
W rekolekcjach wzięli udział również przełożeni seminarium, co – jak zauważył ks. Kępniak – było wspaniałym czasem dla młodych, ale także dla nas. Prefekt roku propedeutycznego zaznaczył, że seminarium ma być miejscem, gdzie również klerycy mogą zobaczyć młodzież, która jest nadzieję Kościoła, czyli jego przyszłością i jeszcze mocniej otworzyć się na działanie Ducha Świętego.
Powołanie rodzi się z miłości
Podczas Mszy św. bp Zbigniew Wołkowicz zwrócił uwagę, że rozeznanie powołania rodzi się z miłości. – Najlepszym sposobem, żeby usłyszeć to światło, którym jest Pan Bóg, jest konkretna miłość – mówił administrator archidiecezji łódzkiej, podkreślając, że bliskość Boga musi wyrażać się w darze z siebie dla drugiego człowieka. Rekolekcje stały się więc przestrzenią, w której uczestnicy mogli odkrywać, że prawdziwe powołanie prowadzi do szczęścia przez miłość, a gdzie ona i w jaki sposób będzie realizowana, jest wyborem każdego z uczestników rekolekcji.
