Reklama

Msza św. Ucztą Paschalną (5)

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wiek XXI, w którym żyjemy, to wiek energii atomowej, radaru, telewizji, Internetu, lotów kosmicznych - wiek zmieniający naszą cywilizację i życie człowieka. Ale w ten wiek wchodzi również dźwięk dzwonów kościelnych, głoszących każdego dnia Najświętszą Ofiarę Jezusa. Dzwonów zapraszających nas na Eucharystię i mówiących, że Bóg człowieka miłuje, że chce nas jednoczyć w swoim Kościele, że jesteśmy wszyscy braćmi i Jezus jest z nami. Dzwonów wzywających do miłości, pokoju i pojednania, przez udział w Najświętszej Ofierze.
Katechizm Kościoła Katolickiego mówi: "Msza św. jest równocześnie i nierozdzielnie pamiątką ofiarną, w której przedłuża się ofiara Krzyża, i świętą ucztą Komunii w Ciele i Krwi Pana. Sprawowanie Ofiary eucharystycznej jest nastawione na wewnętrzne zjednoczenie wiernych z Chrystusem przez Komunię. Przystępować do Komunii świętej oznacza przyjmować samego Chrystusa, który ofiarował się za nas" (1382).
Eucharystia jest dla Kościoła sercem, które bije i pulsuje Bożym, nadprzyrodzonym życiem. Chrystus pozostał z nami w Eucharystii, aby Go przyjmować, pożywać: "Bierzcie i jedzcie" - powiedział (Mt 26, 26). Wszyscy jesteśmy zaproszeni na Ucztę paschalną. Są tylko dwa warunki przyjmowania Pana w Eucharystii: dobra intencja i stan łaski. Dobra intencja to pragnienie przyjmowania Zbawiciela oparte na wierze i miłości do Niego. Nie kieruje nim wzgląd ludzki czy zwyczaj. Drugi warunek to stan łaski w duszy, tzn. wolność od świadomego i dobrowolnego grzechu ciężkiego: "Kto spożywa chleb lub pije kielich Pański niegodnie, winny będzie Ciała i Krwi Pańskiej" (1 Kor 11, 27). Grzechy lekkie różnego rodzaju, od których często trudno nam się ustrzec - nie są przeszkodą w przyjmowaniu Komunii św. Co więcej, Komunia św. gładzi grzechy lekkie, jeśli za nie żałujemy i pragniemy się poprawić.
Komunia św. przyjmowana z wiarą i miłością ma wartość przeogromną w tym i przyszłym życiu: "Jam jest chleb życia" (J 6, 48) - powiedział Pan. Przed Komunią św. warto postawić sobie trzy pytania i starać się na nie odpowiedzieć. Pierwsze: Kim jest Ten, który do mnie przychodzi? On jest Bogiem, Stwórcą nieba i ziemi, Odkupicielem, który wysłużył nam Boże dziecięctwo i prawo do nieba. Drugie pytanie: Kim ja jestem? Jestem słabym i grzesznym człowiekiem skłonnym do dobra, ale i do zła. Ten słaby człowiek może a nawet powinien przyjmować Boży Pokarm, bo tak nakazał Pan: "Bierzcie i jedzcie, to jest Ciało moje" (Mt 26, 26). I trzecie pytanie: Dlaczego On do mnie przychodzi? Bo mnie miłuje.
Bóg jest miłością i stworzył mnie z miłości, chcąc się podzielić swoim szczęściem. Po przyjęciu Komunii św. trzeba za nią dziękować. Przygotowanie do Komunii św. świadczy o naszej wierze, dziękczynienie o miłości.
W Danii, w Kopenhadze można oglądać piękny, dający dużo do myślenia posąg "Matki Ziemi". Ziemia jest naszą matką. Z mułu ziemi Bóg stworzył człowieka. Posąg przedstawia matkę ziemię jako piękną, nienaturalnej wielkości kobietę. Patrzy ona gdzieś w dal. A do jej kolan tulą się przerażone dzieci: chłopiec i dziewczynka. Kobieta nie ma dla nich ani spojrzenia matczynego, ani żadnego gestu serdecznego. Jest zimna, obojętna, nie obchodzą ją wcale losy jej dzieci.
Oto prawdziwy obraz świata, ziemi, doczesności. Świat, choć do jego piękna garniemy się, jest dla nas zimny, obojętny, wyrachowany. Nie obchodzą go nasze losy, nie przygarnie nas, nie da ukojenia, ciepła, ni szczęścia.... Ale nam, wierzącym jawi się inny obraz, inna rzeczywistość: Chrystus Syn Boży, który chleb rozmnażał, burzę uciszał, siebie zostawił w Eucharystii. Stoi przed każdym z nas, nie patrzący w dal, nieobojętny ale mówiący: "Przyjdźcie do Mnie wszyscy, którzy utrudzeni i obciążeni jesteście, a Ja was pokrzepię" (Mt 11, 28).
Idźmy do Niego, bo On jest Prawdą, Drogą i Życiem. Tylko On nas zrozumie, wspomoże i życiu nada głębszy sens. Bo świat przemija, a On nie przemija, do Niego należą lata, wieki i czasy. Do Niego należy przyszłość świata i nasza. On powiedział: "Miejcie odwagę, Jam zwyciężył świat" (J 16, 33). Do Niego powinno należeć nasze życie.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Założyciel Redemptorystów Zaalpejskich ekskomunikowany za schizmę

2026-07-28 10:28

[ TEMATY ]

ekskomunika

Vatican Media

Założyciel Zgromadzenia Synów Najświętszego Odkupiciela (Redemptorystów Zaalpejskich), ks. Michael Mary Sim FSsR., został ekskomunikowany po uznaniu go za winnego schizmy. Decyzję ogłosił 27 lipca biskup Aberdeen Hugh Gilbert, dwa dni po bezprawnej konsekracji biskupiej duchownego na szkockiej wyspie Papa Stronsay.

Podziel się cytatem Według biskupa Gilberta podstawą wyroku było przyjęcie przez wspólnotę pod kierownictwem ks. Sima poglądów sedewakantystycznych, odrzucających prawowitość papieży od Soboru Watykańskiego II, w tym papieża Leona XIV. Dodatkowym powodem była konsekracja biskupia bez mandatu papieskiego, przeprowadzona 25 lipca przez kanadyjskiego biskupa sedewakantystę Pierre'a Roya przy współudziale dwóch innych biskupów związanych z tym nurtem.
CZYTAJ DALEJ

Biskup Mostaru apeluje o “odnowę serc” po profanacji w Medziugorje

2026-07-28 19:15

[ TEMATY ]

Medjugorie

Adobe Stock

Biskup diecezji Mostar-Duvno, Petar Palić, „z głębokim smutkiem” przyjął wiadomość o aktach wandalizmu i profanacji w miejscu pielgrzymkowym Medziugorje w Bośni i Hercegowinie. Podkreślił, że takie akty nie są skierowane jedynie przeciwko kamieniom, posągom czy ołtarzom, ale ranią serca wielu wierzących, którzy w tych miejscach szukają Boga, pokoju, pokuty i ukojenia. Każde zbezczeszczenie sanktuarium jest również wezwaniem dla nas, chrześcijan, do zastanowienia się nad tym, jak otwarte są nasze serca na Boga. “Chociaż sanktuaria można odbudować ludzkimi rękami, jeszcze ważniejsza jest odnowa ludzkich serc", stwierdził bp Palić.

Hierarcha podkreślił również, że różnice zdań na temat Medziugorja nigdy nie mogą usprawiedliwiać nienawiści, przemocy ani profanacji miejsc kultu.
CZYTAJ DALEJ

Warszawa: Prokuratura umorzyła śledztwo ws. pożaru krzyża papieskiego na Mokotowie

2026-07-28 18:06

[ TEMATY ]

Warszawa

krzyż

pożar

PAP/Leszek Szymański

Krzyż Papieski w Warszawie

Krzyż Papieski w Warszawie

Prokuratura Rejonowa Warszawa – Mokotów umorzyła śledztwo w sprawie pożaru krzyża papieskiego na terenie parafii św. Maksymiliana Kolbego na Mokotowie. Nie doszło do celowego podpalenia, a pożar rozpoczął się prawdopodobnie od jednego ze zniczy.

W kwietniu tego roku na Mokotowie przy ulicy Rzymowskiego spłonął krzyż, przed którym papież Jan Paweł II odprawił 2 czerwca 1979 r. na placu Zwycięstwa (obecnie plac marsz. Józefa Piłsudskiego) pierwszą mszę świętą w Polsce po objęciu Stolicy Piotrowej.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję