Reklama

W wolnej chwili

Polecamy

Odpoczynek i zabawa

W dobie cyfrowego szumu warto choć na chwilę oderwać się od ekranów smartfonów i tabletów.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Znakomitą okazję do tego stwarzają zimowe ferie, które możemy spędzić w rodzinnym gronie. Oto kilka pomysłów na to, jak wykorzystać ten czas, by budować więzi rodzinne i cieszyć się wspólną obecnością.

Niewiele tytułów potrafi tak subtelnie łączyć rozrywkę z edukacją jak seria Dixit. Najnowsza odsłona tej serii – Dixit Kids (wyd. Rebel) skierowana jest do najmłodszych, ale ucieszy również starsze osoby. Tytuł ten prowadzi rodzinę przez wspólny proces interpretowania uczuć, skojarzeń i obrazów, angażując zarówno dorosłych, jak i dzieci. Otrzymujemy opowieść o króliczkach spieszących na wielkie urodziny, w której nie ma rywalizacji, lecz jest współpraca. Jeden z graczy staje się Naczelnym Kictonoszem, który wybiera króliczego gościa i kartę „zaproszenie”, najlepiej oddającą jego nastrój. Pozostali gracze, jako Młodsi Kictonosze, muszą razem odnaleźć to zaproszenie wśród kart wyłożonych na stół. Wspólne zwycięstwo lub porażka tworzą dynamiczną interakcję, gdzie współdziałanie ma większe znaczenie niż indywidualna przewaga. Dixit Kids staje się w ten sposób przyczynkiem do rozmów o emocjach, ich interpretacji i pracy zespołowej. Gra zachwyca przepiękną szatą graficzną, która pobudza wyobraźnię.

Urzekająca minimalizmem i elegancją gra Naishi (wyd. IUVI Games), choć prezentuje się skromnie – pudełeczko zawierające 55 kart, 4 znaczniki, bloczek punktacji oraz instrukcję – to daje wiele możliwości dla ćwiczenia taktycznego kunsztu i intelektu. Rozpoczynając tę karciankę, przenosimy się do feudalnej Japonii, by sprytem zdobyć kontrolę nad najwspanialszymi prowincjami Kraju Kwitnącej Wiśni. Uczynimy to, zbierając najwyżej punktujące sekwencje kart oraz wysyłając emisariuszy na cesarski dwór. Podczas rozgrywki powinniśmy zapamiętywać, co zbiera przeciwnik oraz gdzie na jego ręce znajdują się najcenniejsze karty. Mimo prostych zasad gra jest prawdziwym pojedynkiem umysłów między dwoma graczami. Naishi jest idealna na szybki pojedynek w czasie podróży albo zimowych wieczorów.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Oceń: +2 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Cuda przyrody

Natura jest najlepszym twórcą. Czasem przy pomocy człowieka powstają niewiarygodne dzieła. Co warto zobaczyć?

Ta atrakcja Ojcowskiego Parku Narodowego to najbardziej charakterystyczny element Doliny Prądnika. Ten ostaniec wapienny wznosi się na wysokość 25 m. Dawniej nosił on przeróżne nazwy: Maczuga Kraka – od broni, którą król Krak miał zabić smoka pożerającego dziewice; Sokolica – od historii kmiecia z pobliskiej Skały, niesprawiedliwie osadzonego w wieży ojcowskiego zamku; Czarcia Skała – od legendy, zgodnie z którą czart miał przenieść ogromną skałę do Doliny Prądnika i ustawić ją cieńszym końcem do dołu; Skała Twardowskiego – od złości czartów na śpiew Godzinek przez legendarnego czarnoksiężnika Twardowskiego.
CZYTAJ DALEJ

Twórcy filmu "Najświętsze Serce": szatan nie chciał tego filmu

2026-02-18 15:50

[ TEMATY ]

film

Najświętsze Serce Pana Jezusa

Najświętsze Serce

Materiały promocyjne filmu Najświętsze Serce

Film Najświętsze Serce (Sacré Coeur)

Film Najświętsze Serce (Sacré Coeur)

Na ekrany polskich kin wchodzi film, który – jak mówią reżyserzy - obudził Francję. „Najświętsze Serce” to opowieść o miłości Boga, która ma być odpowiedzią na przemoc, samotność i duchowe zagubienie współczesnego świata. W rozmowie z Vatican News reżyserzy i scenarzyści Sabrina i Steven Gunnell mówią o modlitwie, znakach i duchowej walce towarzyszącej powstawaniu filmu.

Impulsem do realizacji obrazu była rodzinna pielgrzymka do sanktuarium Notre-Dame du Laus na południu Francji w sierpniu 2023 roku. „Inspiracja przyszła tak naprawdę z nieba, od Opatrzności Bożej” – mówi Sabrina Gunnell. Słuchając świadectw, odkryli, że Najświętsze Serce Pana Jezusa było obecne w ich historii „od samego początku”.
CZYTAJ DALEJ

Wielki Post czasem przemiany serca

2026-02-18 20:03

Ks. Wojciech Kania/Niedziela

W bazylice katedralnej w Sandomierzu wierni zgromadzili się na Mszy Świętej rozpoczynającej Wielki Post. Liturgii Środy Popielcowej z obrzędem posypania głów popiołem, przewodniczył biskup sandomierski Krzysztof Nitkiewicz, który wraz z kapłanami modlił się o duchowe odnowienie dla całej wspólnoty.

W Eucharystii uczestniczyli m.in. przedstawiciele Kurii Diecezjalnej, rektor seminarium, alumni, siostry zakonne oraz wierni świeccy. Wspólna modlitwa była wyrazem pragnienia głębszego przeżywania nadchodzącego czasu pokuty i refleksji. Szczególnym momentem liturgii był obrzęd posypania głów popiołem, którego dokonał biskup, przypominając o potrzebie nawrócenia i umacniania relacji z Bogiem.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję