Reklama

Niedziela Wrocławska

Synodalne Dzieło Muzyczne

To czas uwielbienia Boga, czas spotkania i dzielenia się pięknem Bożej miłości przez muzykę – mówi bp Jacek Kiciński.

Niedziela wrocławska 4/2026, str. VI

[ TEMATY ]

Wrocław

Magdalena Lewandowska/Niedziela

Synodalne Dzieło Muzyczne pod batutą Huberta Kowalskiego

Synodalne Dzieło Muzyczne pod batutą Huberta Kowalskiego

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W parafii św. Maksymiliana na wrocławskim Gądowie odbyła się druga sesja Synodalnego Dzieła Muzycznego Archidiecezji Wrocławskiej, w której wziął udział 100-osobowy chór i 30-osobowa orkiestra pod kierownictwem kompozytora i dyrygenta Huberta Kowalskiego. Zwieńczeniem była Eucharystia w Niedzielę Chrztu Pańskiego pod przewodnictwem bp. Jacka Kicińskiego, którą koncelebrował także bp Maciej Małyga. Po Mszy św. we wspólnym kolędowaniu z orkiestrą, chórem i biskupami wzięli udział mali i duzi, włączając się w Synodalne Dzieło Muzyczne.

W homilii bp Kiciński przypomniał, że Bóg Ojciec objawia światu swojego Syna przez jedno zdanie: „To jest mój Syn umiłowany, Jego słuchajcie”. – Z całym Kościołem radujemy się objawieniem Chrystusa. Jezus – choć bezgrzeszny – bierze na siebie wszystkie grzechy świata, przyjmując chrzest w Jordanie. Bierze na siebie brud naszego życia, by ostatecznie pokonać grzech, który jest odrzuceniem Boga. Przez mękę, śmierć i zmartwychwstanie czyni to mocą miłości – tłumaczył hierarcha i dodał: – Chrzest Jezusa stał się nadzieją dla całego świata i każdego człowieka, ponieważ w Chrystusie wszyscy ochrzczeni stają się dziećmi Boga i możemy mówić do siebie: bracie i siostro. Zostaliśmy zaproszeni do świętości, do pełni życia Bożą miłością.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Biskup Kiciński wskazał, że w życiu wiary potrzebne są momenty zatrzymania w drodze, by odnowić w sobie łaskę słuchania słowa Bożego, by posłuchać tego, co mówi Jezus. – Takim szczególnym czasem jest synod naszej diecezji. Synod w dosłownym tłumaczeniu to wspólna droga wiary i na tej drodze czynimy mały przystanek. Po co się zatrzymujemy? By odnowić naszą więź z Bogiem, by umocnić relację we wspólnocie Kościoła i wyjść do braci i sióstr, którzy jeszcze Boga nie poznali – tłumaczył hierarcha. – To już trzeci rok naszego zatrzymania, naszych refleksji, naszej modlitwy, naszego dzielenia się wiarą. Z radością i nadzieją mogę powiedzieć, że powoli zmierzamy ku zakończeniu czasu słuchania i rozeznawania. Niedługo zapadną decyzje, które mają nas uczynić wspólnotą bardziej słuchającą, otwartą na siebie, bardziej ewangeliczną i misyjną – podkreślał.

Biskup Jacek cieszył się, że podczas trwania synodu odbywają się tak piękne wydarzenia, jak Synodalne Dzieło Muzyczne. – To czas uwielbienia Boga, czas radości, czas spotkania i dzielenia się pięknem Bożej miłości przez muzykę – zaznaczał.

Synodalne Dzieło Muzyczne łączy muzyków z całej archidiecezji, profesjonalistów i amatorów, chórzystów, instrumentalistów, dyrygentów i pasjonatów liturgii, by przygotować do pełniejszego i głębszego przeżywania różnych okresów roku liturgicznego, do odpowiedzialnej posługi w parafiach, a także do śpiewu podczas uroczystej Eucharystii na zakończenie II Synodu Archidiecezji Wrocławskiej.

Weekendowe sesje warsztatowe odbywają się w różnych parafiach, kolejna od 20 do 22 lutego odbędzie się w parafii Ducha Świętego we Wrocławiu. To inicjatywa bardzo wyjątkowa, tworząca unikatowy „zespół muzyczny” diecezji. Jak podkreślają uczestnicy, muzyka to piękny i głęboki sposób na modlitwę, na rozmowę z Bogiem i głoszenie światu Ewangelii. – Przez muzykę możemy osiągnąć bardzo wiele. Nie chodzi tylko o samo dzieło muzyczne – muzyka ma ogromną zdolność do poruszania ludzkich serc, a jeśli połączymy to z wiarą, może być bardzo odkrywcza i przemieniająca – tłumaczy kompozytor i dyrygent Hubert Kowalski. Ma nadzieję, że pięć wspólnych sesji warsztatowych stworzy więzi i wspólnotę między muzykami archidiecezji wrocławskiej, która będzie owocowała także po zakończeniu synodu.

2026-01-20 14:17

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ciemne Typy nie takie straszne

Niedziela wrocławska 44/2020, str. VI

[ TEMATY ]

Wrocław

Towarzystwo Ciemnych Typów

Archiwum parafii

Ciemne Typy z parafii na wrocławskim Brochowie

Ciemne Typy z parafii na wrocławskim Brochowie

Różne są drogi młodego człowieka do Boga. Pomocą w poznaniu Go może być Towarzystwo Ciemnych Typów, które zaczęło działać w parafii św. Jerzego Męczennika i Podwyższenia Krzyża Świętego we Wrocławiu-Brochowie.

Sama nazwa budzi kontrowersje i pobudza do refleksji, ale taki jest cel, o czym mówi Mateusz Dankowski, katecheta, inicjator wspólnoty w parafii: – Idea pochodzi od bł. Pier Giorgio Frassatiego, który „ciemnymi typami” nazywał swoich przyjaciół. Sama nazwa ma zaintrygować odbiorców, po to aby zadali sobie trud zastanowienia się, co to jest za grupa.
CZYTAJ DALEJ

Bóg za bardzo kocha człowieka, by się obrażać

2026-10-08 07:49

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

pexels.com

Bóg za bardzo kocha człowieka, by się obrażać. Jest Bogiem, który nie przestaje próbować przyciągnąć do Siebie człowieka, bo tylko u Niego może znaleźć prawdziwe szczęście, autentyczną radość, pełnię życia.

Jezus w przypowieściach mówił do arcykapłanów i starszych ludu: «Królestwo niebieskie podobne jest do króla, który wyprawił ucztę weselną swemu synowi. Posłał więc swoje sługi, żeby zaproszonych zwołali na ucztę, lecz ci nie chcieli przyjść. Posłał jeszcze raz inne sługi z poleceniem: „Powiedzcie zaproszonym: Oto przygotowałem moją ucztę; woły i tuczne zwierzęta ubite i wszystko jest gotowe. Przyjdźcie na ucztę!” Lecz oni zlekceważyli to i odeszli: jeden na swoje pole, drugi do swego kupiectwa, a inni pochwycili jego sługi i znieważywszy, pozabijali. Na to król uniósł się gniewem. Posłał swe wojska i kazał wytracić owych zabójców, a miasto ich spalić. Wtedy rzekł swoim sługom: „Uczta weselna wprawdzie jest gotowa, lecz zaproszeni nie byli jej godni. Idźcie więc na rozstajne drogi i zaproście na ucztę wszystkich, których spotkacie”. Słudzy ci wyszli na drogi i sprowadzili wszystkich, których napotkali: złych i dobrych. I sala weselna zapełniła się biesiadnikami. Wszedł król, żeby się przypatrzyć biesiadnikom, i zauważył tam człowieka nieubranego w strój weselny. Rzekł do niego: „Przyjacielu, jakże tu wszedłeś, nie mając stroju weselnego?” Lecz on oniemiał. Wtedy król rzekł sługom: „Zwiążcie mu ręce i nogi i wyrzućcie go na zewnątrz, w ciemności! Tam będzie płacz i zgrzytanie zębów”. Bo wielu jest powołanych, lecz mało wybranych».
CZYTAJ DALEJ

Baca troszczy się o owce

2026-10-09 00:22

Paweł Pasionek

-Trza nam cieszyć się, że słonko wschodzi i zachodzi. Za to, że ptoki ładnie śpiewają – przekonywał ks. Stanisław Kowalik.

Jesienny redyk w Ochotnicy Górnej rozpoczęła Msza św. w kaplicy na Jamnem. Bowiem baca Jarosław Buczek wraz z żoną Małgorzatą dbają, aby z Bogiem wiosną rozpocząć wypas owiec i również, kiedy jesienią owce schodzą z hal, dziękują podczas Mszy św. Stwórcy za sezon pasterski. A Bóg im błogosławi w tym dziele już od 15 lat.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję