Uroczystego wprowadzenia relikwii św. Piotra Jerzego Frassatiego dokonał bp Zbigniew Wołkowicz, administrator archidiecezji łódzkiej. Liturgia Mszy św., stała się nie tylko aktem czci wobec świętego Kościoła, którego 7 września 2025 r. kanonizował papież Leon XIV, ale także duchowym otwarciem jubileuszu. Witając zgromadzonych, rektor kościoła ks. Piotr Urbaniak podkreślił wagę chwili: – Wprowadzenie relikwii św. Piotra Frassatiego to pierwszy akcent Jubileuszowego Roku 400-lecia przybycia do Piotrkowa Trybunalskiego mniszek dominikanek. Słowa te wybrzmiały jak zapowiedź drogi – drogi pamięci, wdzięczności i duchowej odnowy.
Słowo, które dotyka serca
Centralnym punktem uroczystości stała się homilia bp. Wołkowicza, osnuta wokół Prologu Ewangelii św. Jana. – „Na początku było Słowo, a Słowo było u Boga, i Bogiem było Słowo” – przypomniał kaznodzieja, zaznaczając, że Kościół nieprzypadkowo powraca do tych słów. – To one odsłaniają tajemnicę Wcielenia, w której druga osoba Trójcy Świętej, prawdziwy Bóg, stała się prawdziwym człowiekiem – powiedział biskup. Bóg nie czeka na doskonałość człowieka – wychodzi ku niemu pierwszy, ofiarowując życie, miłość i moc wyzwolenia z grzechu.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Reklama
Biskup zwrócił uwagę, że słowo Boże nie jest jedynie zapisem, lecz żywą obecnością Chrystusa. – To Słowo ma siłę nas przemieniać – podkreślił. Na początku każdego nawrócenia stoi bowiem Słowo, które dotyka serca, porusza sumienie i prowadzi ku prawdzie. Gdy staje się światłem, rozjaśniającym codzienne wybory, rodzi w człowieku miłość – konkretną i ofiarną.
Dać się prowadzić
W tej perspektywie kaznodzieja ukazał postać św. Piotra Jerzego Frassatiego – młodego człowieka, który pozwolił się prowadzić Bogu. Jego życie, zakorzenione w Eucharystii, modlitwie i adoracji, owocowało służbą ubogim i odważnym świadectwem wiary. Jak przypomniał kaznodzieja, św. Frassati mawiał, że jak słońce opala ciało, tak adoracja Najświętszego Sakramentu przemienia duszę, czyniąc ją świętą. Relikwie świętego są więc zaproszeniem, by nie kopiować jego życia, lecz naśladować jego postawę gotowości i zaufania.
Uroczystość w Piotrkowie stała się wezwaniem, by tam, gdzie jesteśmy – w rodzinie, pracy i codzienności – żyć jako dzieci Boże. – Bo w codziennym życiu, nie chodzi o to, by zostać wyniesionym na ołtarze, lecz o to, by kochać Tego, który nas pierwszy ukochał. By oddać Mu swoje życie. By słuchając Jego Słowa, pozwolić się prowadzić. A wtedy Bóg poprowadzi każdego z nas swoją własną, niepowtarzalną drogą – drogą, na której nasze życie stanie się uobecnieniem życia Chrystusa, tu i teraz. Prośmy, przez wstawiennictwo św. Piotra Jerzego Frassatiego, abyśmy mieli gotowość poddania się Bożemu prowadzeniu w każdej chwili naszego życia – wezwał zebranych bp Wołkowicz.
