Reklama

Niedziela Małopolska

Tam, gdzie rodzi się Miłość

Dzisiaj świętujemy i oddajemy cześć Maryi, Józefowi i Jezusowi – powiedział o. Eligiusz Dymowski, franciszkanin.

Niedziela małopolska 3/2026, str. IV

[ TEMATY ]

Kraków

Andrzej Kalinowski

Zebrani w franciszkańskiej świątyni oddali hołd Jezusowi

Zebrani w franciszkańskiej świątyni oddali hołd Jezusowi

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Proboszcz parafii Stygmatów św. Franciszka na Bronowicach w Krakowie powitał zebranych w kościele na koncercie Na wzgórzach Betlejem, w ramach którego zostały zaprezentowane kolędy i pastorałki z najnowszej płyty pod takim samym tytułem. To wspólne dzieło o. Eligiusza Dymowskiego, doktora teologii pastoralnej, poety, krytyka literackiego, oraz Jolanty Wagi – kompozytorki, dyrygentki i organistki.

Jak św. Franciszek

W święto Świętej Rodziny zaproszeni goście oraz parafianie wychwalali Pana, słuchając pięknych utworów poetyckich oraz śpiewając znane kolędy. – Narodził się wśród nas, aby ludzkie serce zrozumiało, że Bóg kocha bez wyjątku – powiedział ojciec proboszcz, rozpoczynając spotkanie. Podkreślił, że to historia miłości Boga do człowieka, przypomniał o szopce zbudowanej przez św. Franciszka i wyznał: – Cieszę się, że dzisiaj możemy w tej naszej franciszkańskiej świątyni znowu zaprosić Chrystusa tak jak św. Franciszek, aby był nie tylko żywą ikoną naszych serc, ale abyśmy to my dzisiaj przed Bogiem klękając, oddali Mu najwyższy hołd i cześć.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Proboszcz wyraził radość z obecności twórców, artystów, licznych gości i zaznaczył: – Dzisiaj świętujemy i oddajemy cześć Maryi, Józefowi i Jezusowi. Chcemy, tak jak Oni, być dzisiaj blisko siebie. Chcemy być, tak jak ta Święta Rodzina, jedną wielką rodziną naszych serc, modlitw i pragnień.

Reklama

Spotkanie z poezją o. Eligiusza Dymowskiego i muzyką Jolanty Wagi w wykonaniu: Bożeny Adamek, Kingi Rataj, Liliany Pociechy, Karola Śmiałka, Marka Bazeli, Sebastiana Bazeli oraz zespołu Anno Domini i jego przyjaciół poprowadziła Lidia Jazgar – wokalistka, prezenterka radiowa i telewizyjna. – Pan Bóg jest taki dobry, taki zaskakujący, zawsze większy od wyobrażeń, choćby wielką wyobraźnię dał, a tu obecnym dał; poetom, muzykom, kompozytorom, artystom, a i wśród was wiem, że sami artyści, Bronowice z tego słyną – powiedziała Lidia Jazgar. Podkreśliła obecność Jezusa w Najświętszym Sakramencie i w żłóbku, zaznaczając: – Bez Pana Jezusa, co się znów narodził, nikogo z nas by nie było. A jakbyśmy byli, to na pewno do niczego. To On jest miłością.

Boże Narodzenie może być zawsze

A nawiązując do koncertu, zauważyła: – Wzgórza Betlejem tym razem same do nas przychodzą. Pan Jezus zawsze przychodzi, zawsze jako pierwszy. Wystarczy tylko zaproszenie przyjąć i na cuda czekać. Kinga Rataj pierwsza nam ten cud zapowie. Jolanta Waga dyrygować będzie. Ojciec proboszcz słowa spisał, które czytane i śpiewane będą. A my, jako ci nasi aniołowie stróżowie na co dzień po cichuśku, czasem coś razem zakolędujemy…

„Urodziłam Syna – Boga –/Jako matka jestem szczęśliwa/lecz serce drży ze strachu/mimo że anioł zapewnia/nie bój się, Maryjo/naznaczona zostałaś łaską/ale przecież każda matka lęka się o swoje dziecko…” – recytowała Bożena Adamek. Poezja i muzyka przeniosły nas na wzgórza Betlejem. Z tej perspektywy mogliśmy spojrzeć na naszą historię i teraźniejszość.

Koncert był okazją do wsparcia leczenia Jolanty Wagi, która zmaga się z poważną chorobą wymagającą kolejnej operacji i rehabilitacji. Pani organistka, wzruszona obecnością tak wielu osób, ich wsparciem, wyznała: – Z całego serca, każdemu z osobna, bardzo dziękuję za wszelkie dobro, wszelką pomoc, za każdy uśmiech. Kłaniam się nisko!

A Lidia Jazgar przypominała: – Pamiętajcie, że zawsze może być Boże Narodzenie i zawsze może być miejsce dla Pana Jezusa!

2026-01-13 14:31

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Bieg Natalii

[ TEMATY ]

Kraków

bieg

Maria Fortuna-Sudor

Druga połowa lutego to dla tysięcy uczniów małopolskich szkół czas ferii. W tej grupie powinna się też znaleźć Natalia Lińczowska – uczennica Gimnazjum im. Jana Pawła II w Dobczycach. Jednak szesnastolatka postanowiła inaczej spędzić ten czas. W niedzielę 15 lutego, o godz. 11. 30 rozpoczęła „Bieg dla życia”. Wystartowała sprzed kościoła Mariackiego w Krakowie. Pragnie dobiec do Warszawy, spotkać się z Anną Komorowską, aby poprosić ją o pomoc dla chorego na nowotwór mózgu chłopca – siedmioletniego Piotrusia Wiśniewskiego . - Piotruś z Działdowa rozpoczął kosztowne leczenie, na które są potrzebne ogromne pieniądze. Chcę pomóc pozyskać te środki – powiedziała tuż przed startem Natalia Lińczowska, której towarzyszyli gimnazjaliści z Dobczyc. Przyznała, że zdecydowała się przeznaczyć swój wolny czas, bo wierzy, że w ten sposób może zwrócić uwagę innych i przekonać ich, aby również przyszli choremu z pomocą.
CZYTAJ DALEJ

Memy z Panem Jezusem w gnieźnieńskim muzeum. "Kpiny z wiary i obraza uczuć"

2026-02-23 21:44

[ TEMATY ]

muzeum

Screen youtube.com / Muzeum Początków Państwa Polskiego

Męka Jezusa Chrystusa tuż przed ukrzyżowaniem czy Zmartwychwstanie - z tych scen postanowiono zakpić w Muzeum Początków Państwa Polskiego w Gnieźnie. - W mojej ocenie to profanacja i obraza uczuć religijnych. Z resztą dokładnie takie sygnały otrzymuję od mieszkańców - mówi w rozmowie z niezalezna.pl Łukasz Grabowski, radny do Sejmiku Województwa Wielkopolskiego.

Mowa o części wystawy "RE: Średniowiecze. 1000 lat 1000 wersji", zainaugurowanej w Muzeum na początku lutego br. Jak podnosi instytucja w mediach społecznościowych, celem wystawy jest pokazanie średniowiecza jako „epoki wielkich przemian, ale też jako inspiracji, która wciąż żyje w kulturze - od narodowych mitów po fantastykę, modę i memy”.
CZYTAJ DALEJ

Ania Golędzinowska: Pustka w sercu glamour. Od kariery modelki do opętania i egzorcyzmów

2026-02-24 21:34

[ TEMATY ]

Ania Golędzinowska

Mat.prasowa/Esprit

Ania Golędzinowska

Ania Golędzinowska

Żyła w blasku fleszy. Mediolan był sceną jej kariery: czerwone dywany, okładki gazet, narzeczony – siostrzeniec Berlusconiego. A jednak za pozorem sukcesu kryła się samotność, której nie goił żaden aplauz. Zanim trafiła do świata mody, Ania Golędzinowska padła ofiarą handlu ludźmi – uwięziona, zmuszana do pracy w nocnym klubie, upokorzona. Uciekła. Lecz prawdziwe wyzwolenie przyszło dopiero później.

O Medjugorje usłyszała od jednego z dziennikarzy. Pojechała na pielgrzymkę z ciekawości, ale też z nadzieją, i wtedy zaczęło się coś, czego nie sposób było zignorować: bluźniercze głosy, niewidzialny opór, nocne zmagania.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję