Zginęła w wieku 12 lat, broniąc dziewictwa, które ślubowała Chrystusowi. Miała ponieść męczeńską śmierć na Stadionie Domicjana ok. 305 r. – dzisiaj to Piazza Navona, jedno z najpiękniejszych i najbardziej uczęszczanych miejsc Rzymu. Na miejscu, gdzie znajdował się grób św. Agnieszki, cesarz Konstantyn Wielki w IV wieku wzniósł wspaniałą bazylikę.
Według legendy, św. Agnieszka – całkowicie obnażona na stadionie – została wystawiona na pastwę spojrzeń tłumu. Za sprawą cudu okryła się płaszczem włosów. Według przekazów, o rękę Agnieszki, która wcześniej miała złożyć ślub czystości, rywalizowało wielu zalotników. Wśród nich był pewien młody rzymski szlachcic, oczarowany jej urodą. Ona jednak odrzuciła wszystkich. Wybrała Chrystusa – Oblubieńca. Została oskarżona o to, że jest chrześcijanką. Ścięto jej głowę.
O jej męczeństwie tak napisał św. Ambroży: „Nieporuszona na dźwięk okrutnych kajdan. Całe swe ciało podaje pod cios srogiego oprawcy. Nie wie jeszcze, co znaczy śmierć, ale już jest na nią gotowa. Zawleczona przemocą do ołtarza, pośrodku palących ogni wyciąga ręce ku Chrystusowi i wśród świętokradczych płomieni kreśli znak Chrystusa Zwycięzcy”.
Artyści bardzo często przedstawiają św. Agnieszkę z barankiem, gdyż łacińskie imię: Agnes wywodzi się zapewne od łacińskiego wyrazu agnus – baranek.
Św. Agnieszka, dziewica i męczennica ur. pod koniec III wieku zm. ok. 305 r.
Jak co roku w uroczystość św. Agnieszki, w rzymskiej bazylice św. Agnieszki za Murami poświęcono dwie owieczki, których wełna zostanie użyta do utkania paliuszy dla nowych arcybiskupów. I choć tradycja ta ewoluowała w ostatnich latach, bowiem od 2019 r. papież nie błogosławi już zwierzątek w Watykanie, to jednak, nieprzerwanie od drugiej połowy XIX w., ważną rolę w całym obrzędzie odgrywają polskie siostry zakonne – nazaretanki z domu macierzystego zgromadzenia przy via Machiavelli.
Tradycja błogosławienia baranków we wspomnienie św. Agnieszki sięga najprawdopodobniej IV w. „Od VI w. mówi się o błogosławieństwie jagniątek przy grobie Agnieszki – wyjaśniał w rozmowie z Radiem Watykańskim opat kanoników laterańskich z bazyliki św. Agnieszki za Murami, o. Franco Bergamin – Tradycja ta jest kontynuowana do dnia dzisiejszego. Zwierzęta, dostarczane przez kanoników z bazyliki św. Agnieszki, były darem kanoników Jana na Lateranie w podzięce za posługę, jaką pełnili oni na Lateranie”. Po Mszy św. w bazylice św. Agnieszki, podczas której były one błogosławione po raz pierwszy, w uroczystej procesji przewożono je do Ojca Świętego, który błogosławił je ponownie i przekazywał benedyktynkom z klasztoru przy Bazylice św. Cecylii na Zatybrzu, które hodowały zwierzątka aż do Wielkiego Tygodnia, a następnie strzygły je, by z ich wełny mogły zostać wykonane paliusze, nakładane nowym metropolitom przez Ojca Świętego w uroczystość św. Piotra i Pawła.
Sprawując Eucharystię przy grobie św. Jana Pawła II możemy raz jeszcze usłyszeć jego wezwanie: wszystko przemija, ale Chrystus jest Żyjący. Nie lękajcie się! Otwórzcie Mu drzwi waszego życia - wskazał w homilii nuncjusz apostolski w Polsce abp Antonio Guido Filipazzi, którzy przewodniczył czwartkowej Mszy św.
Abp Filipazzi nawiązał do pierwszego czytania z Księgi Koheleta, które „stawia nas wobec prawdy łatwej do zrozumienia, ale trudnej do przyjęcia: wszystko przemija! Przemijają pokolenia, sukces, bogactwo, zdrowie, sława”.
Niedzielne wydania największych włoskich gazet publikują na pierwszej stronie to samo zdjęcie: Leona XIV zatopionego w morzu wiernych na Polach Elizejskich. Z prasowych nagłówków bije entuzjazm: „Léon, Léon: Paryż zachwycony papieżem”, „Leon podbił Paryż!”. Informując o 800 tys. wiernych na mszy św., gazety zgodnie cytują wołanie papieża: „Nie zatrzymujcie wiary tylko dla siebie!”.
Podróż pierwszego amerykańskiego papieża do Francji wykroczyła daleko poza ramy wielkiego wydarzenia religijnego, ukazując nieoczekiwany obraz kraju nie tak sztywno podzielonego, jak sugerują to polityczne i kulturowe narracje. Przynajmniej przez jeden dzień laickość nie jawiła się jako mur wzniesiony przeciwko wierze, ale jako przestrzeń wystarczająco szeroka, by ją pomieścić. Wskazuje na to watykanistka rzymskiego dziennika „Il Messaggero”, tytułując swój reportaż z drugiego dnia podróży: „To tak, jakby Leon zdobył Bastylię”.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.