W czasach, w których dzieci i młodzież częściej wodzą palcami po ekranach smartfonów czy klawiaturze komputera, niż przerzucają szeleszczące kartki książek, każde narzędzie pomagające przybliżyć im sens Ewangelii jest bezcenne. Wydawnictwo Jedność, znane z solidnych publikacji wprowadzających czytelników w świat wiary, podjęło się niełatwego zadania – opowiedzieć Dobrą Nowinę językiem zrozumiałym dla młodego czytelnika i jednocześnie nie spłycić jej przesłania. Wybór padł na znaną i lubianą przez dzieci i młodzież formę – komiks. Otrzymujemy więc opowieść o Jezusie opakowaną w atrakcyjną otoczkę tekstową i wizualną. Taka właśnie jest publikacja Ewangelia w komiksie autorstwa Oliviera Driona i Clotilde Gaborit.
Historia Jezusa opowiedziana w ten nowatorski sposób zaskakuje dojrzałością formy i duszpasterską intuicją. Autorzy nie spłycają przekazu, przeciwnie – wyczuleni na duchową głębię starają się wiernie podążać śladami Jezusa, jakby byli naocznymi świadkami wydarzeń z Jego życia.
Ewangelia w komiksie nie próbuje naśladować współczesnej powieści graficznej rodem z Marvela, choć korzysta z atrakcyjnej, dynamicznej narracji wizualnej. Ilustracje są żywe, ale nie krzykliwe; realistyczne, lecz nie obciążone nadmiernym patosem. Ilustrator Olivier Drion przez 4 lata pracował nad komiksem, by jak najwierniej oddać klimat czasów Jezusa, a jednocześnie przedstawić wydarzenia tak, by były zrozumiałe i sugestywne dla młodego odbiorcy. Zaletą publikacji jest również szacunek dla tekstu biblijnego. Choć autorzy na potrzeby komiksu skrócili tekst Ewangelii i dokonali jego selekcji, to jednak zachowali logikę ewangelicznych historii. Najważniejsze przypowieści, cuda, rozmowy i spotkania – wszystko to zostało zinterpretowane z wrażliwością i dbałością o realia tamtych czasów.
Ewangelia w komiksie
Olivier Drion, Clotilde Gaborit
Wydawnictwo: Jedność
Książka do nabycia:
ksiegarnia.niedziela.pl
tel. 34 324 36 45
ksiegarnia@niedziela.pl
Trudne pytania, których wielu wierzących wciąż się boi – o moralność przemocy czy sens cierpienia – zadaje w swojej najnowszej książce ks. Wiktor Szponar.
Lektura Starego Testamentu nie należy do najłatwiejszych, a przecież bez jego zrozumienia nie sposób w pełni odczytać Ewangelii. Z takiego założenia wychodzi ks. Wiktor Szponar. Biblista i autor bestsellerowych książek tym razem publikacją Skandale Starego Testamentu zaprasza czytelnika w podróż po najtrudniejszych i najbardziej kontrowersyjnych fragmentach Biblii. Sięga po tematy, które wielu czytelników Pisma Świętego zna, czytało albo przynajmniej o nich słyszało, lecz rzadko skupiało na nich swoją uwagę, nazywając je po imieniu: skrytobójstwo, zdrada, pożądanie, dzieciobójstwo, bałwochwalstwo. Nie wszyscy bohaterowie Starego Testamentu są czarno-biali, niejeden z nich przejawia zachowania, które bolą, jest targany namiętnościami, uwikłany w politykę, rodzinne konflikty i własne ambicje. Ksiądz Szponar pisze przystępnie, klarownie, z wyczuciem współczesnego czytelnika, który niekoniecznie ma przygotowanie teologiczne, ale za to ma ciekawość świata i potrzebę sensu.
Św. Jan Nepomucen urodził się w Pomuku (Nepomuku) koło Pragi.
Jako młody człowiek odznaczał się wielką pobożnością i religijnością.
Pierwsze zapiski o drodze powołania kapłańskiego Jana pochodzą z
roku 1370, w których figuruje jako kleryk, zatrudniony na stanowisku
notariusza w kurii biskupiej w Pradze. W 1380 r. z rąk abp. Jana
Jenzensteina otrzymał święcenia kapłańskie i probostwo przy kościele
św. Galla w Pradze. Z biegiem lat św. Jan wspinał się po stopniach
i godnościach kościelnych, aż w 1390 r. został mianowany wikariuszem
generalnym przy arcybiskupie Janie. Lata życia kapłańskiego św. Jana
przypadły na burzliwy okres panowania w Czechach Wacława IV Luksemburczyka.
Król Wacław słynął z hulaszczego stylu życia i jawnej niechęci do
Rzymu. Pragnieniem króla było zawładnąć dobrami kościelnymi i mianować
nowego biskupa. Na drodze jednak stanęła mu lojalność i posłuszeństwo
św. Jana Nepomucena.
Pod koniec swego życia pełnił funkcję spowiednika królowej
Zofii na dworze czeskim. Zazdrosny król bezskutecznie usiłował wydobyć
od Świętego szczegóły jej spowiedzi. Zachowującego milczenie kapłana
ukarał śmiercią. Zginął on śmiercią męczeńską z rąk króla Wacława
IV Luksemburczyka w 1393 r. Po bestialskich torturach, w których
król osobiście brał udział, na pół żywego męczennika zrzucono z mostu
Karola IV do rzeki Wełtawy. Ciało znaleziono dopiero po kilku dniach
i pochowano w kościele w pobliżu rzeki. Spoczywa ono w katedrze św.
Wita w bardzo bogatym grobowcu po prawej stronie ołtarza głównego.
Kulisy i motyw śmierci Świętego przez wiele lat nie był znany, jednak
historyk Tomasz Ebendorfer około 1450 r. pisze, że bezpośrednią przyczyną
śmierci było dochowanie przez Jana tajemnicy spowiedzi. Dzień jego
święta obchodzono zawsze 16 maja. Tylko w Polsce, w diecezji katowickiej
i opolskiej obowiązuje wspomnienie 21 maja, gdyż 16 maja przypada
św. Andrzeja Boboli. Jest bardzo ciekawą kwestią to, że kult św.
Jana Nepomucena bardzo szybko rozprzestrzenił się na całą praktycznie
Europę.
W wieku XVII kult jego rozpowszechnił się daleko poza
granice Pragi i Czech. Oficjalny jednak proces rozpoczęto dopiero
z polecenia cesarza Józefa II w roku 1710. Papież Innocenty XII potwierdził
oddawany mu powszechnie tytuł błogosławionego. Zatwierdził także
teksty liturgiczne do Mszału i Brewiarza: na Czechy, Austrię, Niemcy,
Polskę i Litwę. W kilka lat potem w roku 1729 papież Benedykt XIII
zaliczył go uroczyście w poczet świętych.
Postać św. Jana Nepomucena jest w Polsce dobrze znana.
Kult tego Świętego należy do najpospolitszych. Znajduje się w naszej
Ojczyźnie ponad kilkaset jego figur, które można spotkać na polnych
drogach, we wsiach i miastach. Często jest ukazywany w sutannie,
komży, czasem w pelerynie z gronostajowego futra i birecie na głowie.
Najczęściej spotykanym atrybutem św. Jana Nepomucena jest krzyż odpustowy
na godzinę śmierci, przyciskany do piersi jedną ręką, podczas gdy
druga trzyma gałązkę palmową lub książkę, niekiedy zamkniętą na kłódkę.
Ikonografia przedstawia go zawsze w stroju kapłańskim, z palmą męczeńską
w ręku i z palcem na ustach na znak milczenia. Również w licznych
kościołach znajdują się obrazy św. Jana przedstawiające go w podobnych
ujęciach. Jest on patronem spowiedników i powodzian, opiekunem ludzi
biednych, strażnikiem tajemnicy pocztowej.
W Polsce kult św. Jana Nepomucena należy do najpospolitszych.
Ponad kilkaset jego figur można spotkać na drogach polnych. Są one
pamiątkami po dziś dzień, dawniej bardzo żywego, dziś już jednak
zanikającego kultu św. Jana Nepomucena.
Nie ma kościoła ani dawnej kaplicy, by Święty nie miał
swojego ołtarza, figury, obrazu, feretronu, sztandaru. Był czczony
też jako patron mostów i orędownik chroniący od powodzi. W Polsce
jest on popularny jako męczennik sakramentu pokuty, jako patron dobrej
sławy i szczerej spowiedzi.
Choć miasto jest otwarte na nietypowe ceremonie w plenerze, lokalne władze kategorycznie odrzucają możliwość rejestracji zagranicznych aktów małżeństw osób tej samej płci. Burmistrz Zakopanego Łukasz Filipowicz podkreśla, że dopóki nie nastąpi zmiana krajowego ustawodawstwa, tamtejszy Urząd Stanu Cywilnego nie dokona żadnej takiej transkrypcji - informuje portal zakopane.naszemiasto.pl.
W kontekście ogólnokrajowych dyskusji światopoglądowych pojawia się pytanie, jak zakopiański Urząd Stanu Cywilnego zareaguje, gdy wpłynie do niego wniosek o transkrypcję (czyli wierne i literalne przeniesienie treści zagranicznego dokumentu stanu cywilnego do polskiego rejestru) aktu małżeństwa jednopłciowego zawartego poza granicami Polski.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.