Reklama

Niedziela Zamojsko - Lubaczowska

Adwent

Szlachetna lekcja miłości

To czas niezwykły. Czas, w którym człowiek zaczyna słyszeć ciszej i widzieć wyraźniej. Świat niby wciąż pędzi w swoim rytmie, ale w sercu pojawia się pragnienie, by na chwilę się zatrzymać i dostrzec innych – tych, których codzienność nie jest udekorowana światełkami ani zapachem pierników.

Niedziela zamojsko-lubaczowska 51/2025, str. II

[ TEMATY ]

Biłgoraj

Hanna Pilarska

Podczas kiermaszu ciast

Podczas kiermaszu ciast

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Właśnie taka myśl towarzyszyła po raz kolejny młodzieży i nauczycielom Katolickiego Liceum Ogólnokształcącego im. Papieża Jana Pawła II oraz wspólnocie parafii św. Marii Magdaleny w Biłgoraju, którzy kolejny raz włączyli się w akcję „Szlachetna Paczka”. Można by powiedzieć, że to już tradycja. Ale tak naprawdę za każdym razem jest to zupełnie nowe spotkanie z drugim człowiekiem – jego nadzieją, lękiem, bezradnością, wiarą.

W tym roku droga adwentowej pomocy poprowadziła do drzwi mamy samotnie wychowującej trójkę dzieci. Najmłodsze z nich – ciężko chore, leżące, wymagające całodobowej troski – sprawia, że kobieta nie może podjąć pracy. Każdy dzień jej życia jest utkany z opieki, czuwania i podejmowania setek drobnych decyzji, które mają na celu jedno: aby jej syn czuł choć odrobinę bezpieczeństwa. Starsze dzieci, syn i córka, nadal się uczą; mają marzenia jak ich rówieśnicy, ale ich codzienność bywa pełna troski, której nie powinno dźwigać żadne dziecko. Rodzina potrzebuje podstaw: żywności, środków czystości, rzeczy do pielęgnacji, ubrań i butów. Potrzebuje też czegoś mniej uchwytnego – świadomości, że nie jest sama w świecie, który bywa bezlitosny.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

I właśnie tu zaczyna się przestrzeń, w której adwentowa Ewangelia staje się czynem. Pieniądze potrzebne na zakup paczki pochodziły z kiermaszu ciast – wspaniałych wypieków przygotowanych przez uczniów i ich rodziców. Ciasta sprzedawane były w kościele podczas rekolekcji, a każdy sprzedany kawałek stawał się małym znakiem miłości i solidarności. Ten prosty gest pokazał, że Adwent to czas, w którym codzienna troska o innych staje się duchową praktyką. Dzięki takim inicjatywom młodzi ludzie uczą się, że dobro, nawet najprostsze, potrafi zmieniać życie i niesie nadzieję tam, gdzie jej najbardziej brakuje.

„Szlachetna Paczka” nie jest tylko zestawem rzeczy zapakowanych w świąteczny papier. To przede wszystkim wymiana dobra, które w wielu z nas było uśpione, ale czekało na impuls. To niezwykłe obserwować, jak młodzi, często tak obciążeni szkołą i obowiązkami, potrafią otworzyć serce szerzej, niż można by się spodziewać. W ich działaniu nie było cienia obowiązku – był entuzjazm, współczucie, szczera troska. Dorośli swoim zaangażowaniem po raz kolejny udowodnili, że chrześcijaństwo bez konkretnego gestu staje się pustą teorią. Szlachetność nie polega przecież na wielkich słowach, ale na tym, by umieć zejść z własnej ścieżki i podejść do człowieka, który sam już nie ma siły, by wołać o pomoc.

Adwent przypomina nam, że Bóg przychodzi zawsze tam, gdzie człowiek pochyla się nad biedą drugiego człowieka. A „Szlachetna Paczka” jest jednym z tych momentów w roku, kiedy widać to najjaśniej.

2025-12-15 18:42

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ucałuj obrączkę

Niedziela zamojsko-lubaczowska 9/2024, str. VI

[ TEMATY ]

Biłgoraj

Joanna Ferens

Małżonkowie przyjęli błogosławieństwo Najświętszym Sakramentem

Małżonkowie przyjęli błogosławieństwo Najświętszym Sakramentem

W kościele św. Jerzego w Biłgoraju odbyło się szczególne nabożeństwo pod hasłem „Ucałuj obrączkę”.

Nabożeństwo było skierowane do osób żyjących w małżeństwach sakramentalnych. – Pomysł na to nabożeństwo zrodził się z pragnienia dziękczynienia za łaski, jakimi małżonkowie są przez Boga obdarowani. Chcieliśmy także wyjść naprzeciw temu, co dziś świat oferuje małżonkom, a więc pewnej desakralizacji, prób rozbicia, by przypomnieć o łasce Bożej, miłości, o przysiędze małżeńskiej, znakach jakie towarzyszą temu sakramentowi, o wartościach, na jakich winne małżeństwo być budowane oraz konieczności powierzenia Bożej Opatrzności chwil trudnych i szczęśliwych, jakie przychodzą w budowaniu rodziny. Aby być solą ziemi i światłem dla świata, dlatego była to wspólna celebracja dziękczynienia za dar Sakramentu Małżeństwa. Podczas wspólnej modlitwy, tak jak podczas momentu zawarcia sakramentu małżeństwa, poprzez odśpiewanie hymnu do Ducha Świętego, przywoływaliśmy Jego pomocy i łaski oraz obecności w życiu naszych rodzin. Bez pomocy Ducha Świętego człowiek nie jest w stanie powiedzieć, iż Panem jest Jezus, nasza modlitwa i działanie łaski Bożej to są owoce Jego działania w nas. Człowiek jest jedynie narzędziem w rękach Boga, dlatego trzeba upraszać Jego obecności w naszym życiu, szczególnie w małżeństwach i rodzinach – podkreślał proboszcz ks. Roman Sawic.
CZYTAJ DALEJ

Jezus mówi o odejściu: „Tam, gdzie Ja idę, wy pójść nie możecie”

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

pexels.com

Wędrówka od góry Hor ku Morzu Czerwonemu prowadzi na drogę okrężną, bo ziemia Edomu zamyka przejście. Lud traci cierpliwość. To późna faza pustyni. Zmęczenie szybko zmienia się w szemranie. Powraca zdanie: „Czemu wyprowadziliście nas z Egiptu, byśmy tu na pustyni pomarli?”. Pojawia się też pogarda dla manny: „pokarm mizerny”. Tekst odpowiada obrazem, że Pan zsyła węże „o jadzie palącym”. W hebrajskim stoi tu słowo powiązane z rdzeniem „palić” (śārāf), stąd tradycyjne „węże serafiny”. Ukąszenie obnaża bezradność. Wyznanie winy brzmi krótko: „Zgrzeszyliśmy”. Mojżesz modli się za lud. Odpowiedź Boga zaskakuje. Wizerunek węża ma stanąć wysoko na palu. Hebrajskie „sztandar, znak” to nēs. Wzrok podniesiony z ziemi przestaje krążyć wokół zagrożenia. Spojrzenie staje się aktem posłuszeństwa wobec słowa Boga. Nie ma tu miejsca na magię przedmiotu. Księga Mądrości dopowie później, że ratunek przychodzi od Boga, a znak jedynie kieruje ku Niemu (Mdr 16,6-7). Równie ważna pozostaje historia po latach. Król Ezechiasz rozbija „węża miedzianego”, bo lud pali mu kadzidło (2 Krl 18,4). Znak łatwo przechodzi w kult rzeczy. W samym brzmieniu hebrajskim pojawia się gra słów: wąż (naḥāš) i miedź (neḥōšet); stąd nazwa „Nehusztan”. Najstarsza lektura chrześcijańska widzi w tym typ krzyża. Justyn Męczennik łączy węża wyniesionego na palu z tajemnicą krzyża w „Dialogu z Tryfonem” (rozdz. 91). Augustyn, komentując słowa Jezusa o wężu z pustyni, tłumaczy ukąszenia jako grzechy, a węża wyniesionego jako śmierć Pana, na którą patrzy wiara.
CZYTAJ DALEJ

Zabił go bezdomny, któremu pomagał. Jest zgoda na proces beatyfikacyjny włoskiego księdza

2026-03-23 17:10

[ TEMATY ]

proces beatyfikacyjny

osoba bezdomna

włoski kapłan

BP Archidiecezji Krakowskiej

Stolica Apostolska wyraziła zgodę na rozpoczęcie procesu beatyfikacyjnego 51-letni ks. Roberto Malgesiniego. Został on zamordowany 15 września 2020 roku w Como przez osobę bezdomną, której niósł codzienne wsparcie. Do zdarzenia doszło nieopodal kościoła św. Rocha, przy którym ten włoski kapłan pomagał licznym w tej dzielnicy migrantom, bezdomnym i osobom z marginesu. W czasie pogrzebu nazwano go „męczennikiem miłosierdzia” i „duszpasterzem ostatnich”. Tunezyjski imigrant, który dokonał zbrodni, został skazany na 25 lat więzienia.

Wiadomość o tym, że Stolica Apostolska wyraziła zgodę na otwarcie procesu beatyfikacyjnego ks. Malgesiniego, przekazał ordynariusz diecezji Como, podczas wielkopostnych rekolekcji dla młodzieży. W ich ramach ulicami miasta przeszła modlitewna procesja z pochodniami, podczas której wspominano tych, którzy oddali swe życie za Chrystusa. Szła w niej również Caterina Malgesini, siostra zamordowanego kapłana. Po ogłoszeniu decyzji Dykasterii Spraw Kanonizacyjnych wśród młodzieży rozległy się długie brawa.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję