nasze miasta, a także wioski mają zmęczone oblicze. Na ludzkich twarzach widać niepokój. Ma on wiele źródeł. A to przejmujemy się - bo trudno żeby było inaczej - recesją gospodarczą,
zatrważają nas nieczyste układy polityczne z wybuchającymi niczym wulkany aferami. Do tego swoje trzy grosze dokłada zanieczyszczone środowisko i nieuporządkowane relacje międzyludzkie.
W obliczu tych wszystkich problemów wspólnota i jednostka dążą do skupienia się na samych sobie, zrzucając może zdenerwowanie i niezadowolenie z panującej rzeczywistości,
którą nie sposób już znieść na kogoś "innego", takiego chłopca do bicia. Na przykład na cudzoziemca - obcokrajowca. Jest ich coraz więcej w naszym kraju. Najczęściej są to przybysze ze Wschodu.
Jednakże obcokrajowcy, którzy przybywają do nas, są bardzo ważnym znakiem czasu, który budzi i stawia pytania. Nie są oni przykrą i natrętną obecnością, ani też przyczyną upadku,
który niesie ze sobą przyszłość pełną zagrożeń. Nie są jednym słowem nieszczęściem, lecz mogą nam pomóc odnowić nasze życie.
Tylko od nas zależy, czy ten fenomen migracji ludzkiej będzie drogą ku budowaniu wspólnej przyszłości. Świata bez podziałów i wzajemnych uprzedzeń. Naszym zadaniem jest sprawić, aby utopia
mówiąca o spotkaniu się narodów w dolinie Jozafata dołączyła się do budowania nowego Jeruzalem.
Diecezja sosnowiecka publikuje pierwszą część zmian duszpasterskich.
Jak czytamy, "dla jednych wspólnot będzie to czas pożegnania, dla innych powitania. Zmieniają się parafie, zadania i codzienne drogi, ale Kościół pozostaje jeden, bo jego centrum nie stanowi żaden człowiek, lecz Chrystus."
O Marii Magdalenie, jako apostołce nowej i wspanialszej nadziei, mówił papież Franciszek m.in. podczas audiencji w 2017 r. Ojciec Święty podkreślił, że w godzinie płaczu i opuszczenia usłyszała ona zmartwychwstałego Jezusa, wzywającego ją po imieniu, aby z sercem pełnym radości poszła i głosiła: „Widziałam Pana” (w. 18).
Oto tekst papieskiej katechezy w tłumaczeniu na język polski:
Kościoły na Dolnym Śląsku mają swoją, często trudną historię. W wyniku wojny wiele z nich zostało zniszczonych, później odbudowanych. Od tego czasu kolejne pokolenia dbały o ich piękno. Zdarzały się także takie sytuacje, że wiele pięknych i ważnych dla danej wspólnoty rzeczy zostało wyniesionych na strych, z czasem o nich zapomniano, a po latach zostały “odnalezione i przypomniane” lokalnej społeczności wiernych.
W ostatnim czasie takimi znaleziskami pochwalili się proboszczowie z Pakosławska i Lutyni. Na strychach tamtejszych świątyń odnaleziono konkretne przedmioty. W Pakosławsku, w kościele Najświętszego Serca Pana Jezusa, ks. Tobiasz Matkowski natrafił na zabytkowy portatyl z relikwiami męczenników. Z kolei w Lutyni, ks. Janusz Betkowski odnalazł gipsowe figury Apostołów.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.