Reklama

Wiek to liczba

Historia Jiro z Tenryu pokazuje, że nasz wiek – to, ile mamy lat – to w pewnym sensie jedynie liczba.

Niedziela Ogólnopolska 46/2025, str. 53

Materiały promocyjne Sukiyabashi Jirō

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Gdyby ktoś szukał Tenryu na mapie Japonii, to nie znajdzie, bo miasto nazywa się Hamamatsu. To tam przed stu laty urodził się Jiro Ono. Jego rodzina, jak wielu ludzi w Japonii tamtych czasów, żyła w ubóstwie. Aby wesprzeć rodziców, już jako 7-latek pomagał w jednej z restauracji. Mały Jiro nie mógł wówczas wiedzieć, że prowadzenie restauracji stanie się jego przeznaczeniem. Co więcej – że w swym fachu stanie się niedoścignionym mistrzem na światową skalę.

Reklama

W kulturze masowej często nadużywamy słowa bóg: bóg świata mody, bóg muzyki i tanecznych parkietów. O Jiro często mówi się: bóg sushi. Swoje królestwo stworzył po przenosinach do Tokio, gdzie w 1951 r. został wykwalifikowanym kucharzem, szefem kuchni, by 14 lat później (w 1965 r.) otworzyć swoją restaurację – Sukiyabashi Jiro. Uczynił z tej liczącej jedynie dziesięć miejsc przy długiej ladzie przestrzeni punkt dla wielu obowiązkowy nie tylko na mapie bogatej tokijskiej dzielnicy Ginza, ale też na światowej mapie słynnych kulinariów. Otóż Jiro szybko zdobył renomę mistrza o wielkiej wyobraźni, który sztukę robienia sushi, dzisiaj potrawy modnej na całym świecie, doprowadził do artystycznej perfekcji. Pomimo licznych wizyt w Tokio nigdy nie miałem okazji odwiedzić wspomnianej restauracji. Z jednej strony nie jest to łatwe (rezerwacja najlepiej za pośrednictwem recepcji renomowanego hotelu), z drugiej – przyznaję, cena nie zachęca. Bez 400 dol. nie ma co szukać szczęścia. Swoją drogą – w kraju, w którym świetne sushi można zjeść już za nieco ponad 3 zł za jeden talerzyk (w Polsce – minimum 12-15 zł). Ale cóż, w miejscach słynnych bywają takie ceny. A skoro padło słowo „bywa”, to budzi moje uznanie fakt, że Jiro hołduje zasadzie szacunku do stałych bywalców. Kiedy pewnego dnia bar chciał odwiedzić premier Japonii Shinzo Abe, który akurat gościł Baracka Obamę (kwiecień 2014 r.), mistrz Jiro wyznaczył im godzinę wizyty, bo w czasie, który zaproponował Abe, byli już zapisani inni goście.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Aby pokazać fenomen tego miejsca, warto odwołać się do filmu Jiro śni o sushi Davida Gelba z 2011 r. Jest to de facto obraz o sztuce i pięknie przekazywania wiedzy przez mistrza uczniom. O tym, że każda dziedzina może mieć swoich mistrzów. Ktoś robi doskonałą szarlotkę, ktoś inny lepi wspaniałe pierogi lub krokiety, jeszcze ktoś inny genialnie interpretuje Chopinowskie preludia, a jeszcze inny kręci wspaniałe piruety na lodzie. To wszystko opłacone jest tytaniczną pracą i zamiłowaniem. Bo bez nich trudno osiągnąć taki cel. Restauracja Jiro miała trzy gwiazdki Michelin (takie kulinarne Oscary), z czasem jedną straciła, by ostatecznie przestać być notowaną (w 2020 r.) – to kara za brak otwartości na wszystkich gości. Sam Jiro 30 lat temu przeszedł zawał, co skłoniło go do rzucenia palenia (nie pije od zawsze), od 2018 r. jest najstarszym żyjącym szefem kuchni, który szczycił się trzema michelinowskimi gwiazdkami. W 2005 r. otrzymał od japońskiego Ministra Pracy, Zdrowia i Opieki Społecznej tytuł Wybitnego Technika – współczesnego mistrza opierającego się zmianom pod dyktando mody, kultywującego starą szkołę robienia sushi: Edomae nigiri (to tradycja licząca 420 lat!). A w 2014 r. dostał Medal Złotej Wstążki przyznawany „tym, którzy ciężko pracują w rolnictwie, handlu, przemyśle, rzemiośle, mogą służyć jako przykład dla innych” – uff! I ta laudacja najlepiej pokazuje, że we wszystkim można osiągnąć mistrzostwo. Jiro ma wielu następców. Jego dzieło kultywują dwaj synowie. Szacuje się, że działa ponad stu mistrzów sushi – uczniów Jiro, w tym również nagradzani michelinowskimi gwiazdkami. Stary mistrz bywa w swojej restauracji, gdy pojawiają się specjalni goście, i zdradza, że praca jest najlepszym lekarstwem na starość. Pytany, jak utrzymuje znakomitą formę, przyznaje, że kiedy tylko się da, chodzi. Dużo chodzi.

Cenię w jego sztuce fakt, że gdy kroi filet rybny, dba o to, by włókna układały się w niebywałą rybią intarsję, podziwiam też jego kreatywność. Zdradził, że niektóre kulinarne pomysły zwyczajnie mu się przyśniły. Można powiedzieć, że ktoś taki jak Jiro nie pasuje do nowoczesnej Japonii. A guzik, każda innowacja ma swoje korzenie! Historia sushi liczy sobie 1,3 tys. lat. Pan Jiro to kolejne ziarenko w opowieści, która trwa. Czego się życzy stulatkowi?

2025-11-10 13:58

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Słowacja: Uczeń zaatakował nożem w szkole; jedna osoba nie żyje

2026-09-29 12:24

[ TEMATY ]

Słowacja

atak nożownika

Adobe Stock

Uczeń zaatakował we wtorek nożem koleżankę oraz dwie nauczycielki w szkole podstawowej w miejscowości Staszków (Staszkov) na północy Słowacji. Jedna z nauczycielek zmarła, a uczennica jest w stanie krytycznym – poinformował portal Noviny.sk, powołując się na władze medyczne i policję.

Do ataku doszło około godz. 9. Jedna z nauczycielek, 61-letnia kobieta, zmarła w wyniku odniesionych obrażeń. Ranna uczennica oraz 44-letnia nauczycielka, która została ugodzona w klatkę piersiową, zostały przetransportowane do szpitala.
CZYTAJ DALEJ

Peregrynacja Polanica-Zdrój Sokołówka. „Synu, wróć”. Maryja prowadzi zagubionych do Jezusa

2026-09-29 12:14

[ TEMATY ]

Polanica‑Zdrój

bp Adam Bałabuch

Polanica Sokołówka

sercanie biali

Peregrynacja Obrazu Matki Bożej Częstochowskiej

Stanisław Bałabuch

Święta Ikona Nawiedzenia przybyła do parafii Chrystusa Króla w Polanicy-Zdroju-Sokołówce. W procesji wprowadzili ją do wspólnoty parafianie i przedstawiciele lokalnych służb.

Święta Ikona Nawiedzenia przybyła do parafii Chrystusa Króla w Polanicy-Zdroju-Sokołówce. W procesji wprowadzili ją do wspólnoty parafianie i przedstawiciele lokalnych służb.

Kolejnym przystankiem diecezjalnej peregrynacji Świętej Ikony Nawiedzenia była zakonna parafia ojców sercanów białych Chrystusa Króla w Polanicy-Zdroju-Sokołówce, gdzie znajduje się sanktuarium Matki Bożej Fatimskiej. Wspólnota, której proboszczem jest o. Wojciech Kotowski, przyjęła Maryję w poniedziałek 28 września. Uroczystościom przewodniczył bp Adam Bałabuch.

Po powitaniu przez miejscową wspólnotę Ikona została wniesiona do świątyni. Wtedy ks. kan. Wojciech Dąbrowski, dziekan i proboszcz parafii Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Polanicy-Zdroju, odczytał telegram Ojca Świętego. Następnie rozpoczęła się Msza św. pod przewodnictwem bp. Adama Bałabucha.
CZYTAJ DALEJ

Stowarzyszenie Katechetów Świeckich dołącza do Europejskiego Forum Nauczycieli Edukacji Religijnej

2026-09-29 18:57

[ TEMATY ]

nauczyciel

religia

Stowarzyszenie Katechetów Świeckich

Adobe.Stock.pl

Polska perspektywa edukacji religijnej wchodzi do europejskiego dialogu. Stowarzyszenie Katechetów Świeckich zostało przyjęte do European Forum for Teachers of Religious Education (EFTRE) - europejskiej społeczności zrzeszającej nauczycieli i organizacje zajmujące się edukacją religijną.

Dołączenie do EFTRE otwiera przed Stowarzyszeniem możliwość bezpośredniej wymiany doświadczeń z nauczycielami oraz organizacjami zajmującymi się edukacją religijną w różnych krajach Europy. To także przestrzeń do rozmowy o miejscu edukacji religijnej we współczesnej szkole, jej znaczeniu dla wychowania młodych ludzi oraz wyzwaniach, przed którymi stoją nauczyciele religii.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję