Reklama

Wiara

Leon XIV przyciąga ludzi

Pokój jest jednym z tematów, które Ojciec Święty porusza najczęściej.

Niedziela Ogólnopolska 46/2025, str. 36

[ TEMATY ]

Leon XIV

Archiwum TK Niedziela

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Mija roku od dnia, kiedy 8 maja nowy papież Leon XIV skierował pozdrowienie i przesłanie pokoju dla świata. Na podstawie tych miesięcy możemy wstępnie mówić o szczególnych cechach obecnego pontyfikatu.

Ojciec Święty przyciąga pielgrzymów z całego świata, w tym z Polski. Kiedy na audiencji środowej pozdrawia Polaków, to zatrzymuje się, ponieważ za każdym razem są długie oklaski, i dopiero po chwili wraca do czytania tekstu. Na placu św. Piotra zawsze jest wielu Polaków.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Pokój jest jednym z tematów, które Ojciec Święty porusza najczęściej. „Pokój z wami wszystkimi! Taki jest pokój Chrystusa Zmartwychwstałego. Pokój nieuzbrojony i pokój rozbrajający, pokorny i wytrwały. Pochodzi od Boga, który kocha nas wszystkich bezwarunkowo” – te słowa Leon XIV skierował krótko po wyborze na Stolicę Piotrową. Przy wielu okazjach apeluje o pokój na Ukrainie, w Ziemi Świętej i na całym świecie. „Noszę w sercu cierpienia ukochanego narodu ukraińskiego. Należy zrobić wszystko, co możliwe, aby jak najszybciej osiągnąć prawdziwy, sprawiedliwy i trwały pokój. Niech wszyscy więźniowie zostaną uwolnieni, a dzieci będą mogły powrócić do swoich rodzin” – powiedział 11 maja podczas modlitwy Regina coeli. „Z wielkim niepokojem śledzę bardzo poważną sytuację humanitarną w Gazie, gdzie ludność cywilna jest udręczona głodem i nadal narażona na przemoc i śmierć. Ponawiam mój usilny apel o zawieszenie broni, uwolnienie zakładników i pełne przestrzeganie prawa humanitarnego” – te słowa skierował 27 lipca w czasie modlitwy Anioł Pański.

Adhortacja Dilexi te porusza serca ludzi na całym świecie i wzywa do działania. Papież przypomina w niej, że „struktury niesprawiedliwości należy rozpoznać i zniszczyć siłą dobra”, a „służba ubogim nie jest gestem z góry, ale spotkaniem równych”.

Po wyjściu z domu w Castel Gandolfo, dokąd udaje się we wtorki, papież miał w zwyczaju rozmawiać z dziennikarzami. Ostatnio odniósł się do sytuacji migrantów w Stanach Zjednoczonych. Władze w Chicago zabroniły bowiem kapłanom udzielania Komunii św. przebywającym w areszcie migrantom. Papież przypomniał, że zadaniem Kościoła jest głoszenie Ewangelii, a jest w niej również mowa o przyjmowaniu przybyszów. „Myślę, że należy głęboko zastanowić się nad tym, co się dzieje. Wiele osób, które żyły przez lata, nigdy nie sprawiając problemów, jest głęboko poruszonych obecnymi wydarzeniami” – powiedział. Zwrócił też uwagę na „duchowe prawa” zatrzymanych. „Z pewnością zachęciłbym władze, aby pozwoliły duszpasterzom zająć się potrzebami tych osób. Wiele razy były one oddzielone na dłużej od swoich rodzin, nikt nie wie, co się z nimi dzieje”.

W homilii podczas Jubileuszu rodzin, dzieci, dziadków i osób starszych 1 czerwca zaznaczył natomiast: „A wy, dzieci, bądźcie wdzięczne swoim rodzicom: mówienie «dziękuję» za dar życia i za wszystko, co wraz z nim otrzymujemy każdego dnia, jest pierwszym sposobem oddania czci ojcu i matce” (por. Wj 20, 12). Leon XIV jest papieżem lubianym przez dzieci i młodzież. Za Jezusem powiedział na rozpoczęcie Jubileuszu Młodzieży 29 lipca: „«Wy jesteście solą ziemi (...). Wy jesteście światłem świata!» (Mt 5, 13-14). A dziś wasze głosy, wasz entuzjazm, wasze okrzyki – które wszystkie są dla Jezusa Chrystusa – będą słyszalne aż po krańce świata!”.

Leon XIV kontynuuje przesłanie swojego poprzednika, jest blisko potrzebujących, ubogich i migrantów. „Pośród prób życia, nadzieja jest ożywiana niezawodną i dodającą otuchy pewnością miłości Boga rozlanej w sercach przez Ducha Świętego. Dlatego ona nie zawodzi” – zaznaczył w orędziu na IX Światowy Dzień Ubogich. Z kolei w orędziu na Światowy Dzień Migranta i Uchodźcy znalazły się takie papieskie słowa: „W szczególny sposób katolicy migranci i uchodźcy mogą stać się dziś misjonarzami nadziei w przyjmujących ich krajach, wskazując nowe drogi wiary tam, gdzie orędzie Jezusa Chrystusa jeszcze nie dotarło, lub inicjując dialog międzyreligijny oparty na życiu powszednim i poszukiwaniu wspólnych wartości”.

2025-11-10 13:58

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Papież: myślałem, że przejdę na emeryturę, ale zdałem się na Boga

W samolocie, w drodze powrotnej z Libanu do Rzymu Leon XIV spotkał się z dziennikarzami i mówił o roli Stolicy Apostolskiej, która pracuje „za kulisami” nad negocjacjami pokojowymi, aby strony odłożyły broń. W odniesieniu do Ukrainy podkreślił zaangażowanie Europy oraz znaczenie możliwej roli Włoch. Odpowiedział, na pytanie o to, jak zareagował na wybór podczas konklawe oraz o swoją duchowość: oddać życie Bogu i pozwolić, by to On był „szefem”.

„Przede wszystkim chcę podziękować wam wszystkim, którzy tak wiele pracowaliście. Chciałbym, żebyście przekazali tę wiadomość także pozostałym dziennikarzom, zarówno w Turcji, jak i w Libanie, którzy pracowali, by przekazywać ważne treści tej podróży. Także i wy zasługujecie na gromkie brawa za tę podróż”. W ten sposób papież Leon XIV przywitał 81 dziennikarzy obecnych na pokładzie samolotu wracającego z Bejrutu do Rzymu i odpowiedział na pytania niektórych z nich, mówiąc po angielsku, włosku i hiszpańsku.
CZYTAJ DALEJ

Zaskoczenie księdza, któremu Papież udzielił pomocy

2026-05-29 11:17

[ TEMATY ]

ksiądz

audiencja

Leon XIV

Vatican Media

Ks. Franco Semeraro opowiada Vatican News o tym, jak Leon XIV pomógł jego bratu Diego, kapłanowi, który 27 maja, podczas audiencji generalnej na Placu Świętego Piotra zasłabł z powodu upału. Papież osobiście wręczył mu różaniec.

Wydarzenie to zostało uchwycone przez kamery watykańskiej telewizji, a obraz szybko obiegł media na całym świecie: na pierwszych rzędach Placu Świętego Piotra podczas audiencji generalnej 27 maja zgromadziła się grupa mężczyzn w ciemnych garniturach. Następnie widać białą postać Leona XIV, który szybko schodzi z podwyższenia i klęka przy kapłanie, aby zorientować się w sytuacji.
CZYTAJ DALEJ

Tragiczny wypadek na A1. Nie żyje prof. Marcin Kozakiewicz, wybitny łódzki chirurg

2026-05-29 15:59

[ TEMATY ]

śmierć

Uniwersytet Medyczny w Łodzi

Środowisko medyczne oraz akademickie pogrążyło się w głębokim żalu. W następstwie dramatycznego wypadku drogowego, do którego doszło na autostradzie A1, odszedł prof. dr hab. n. med. Marcin Kozakiewicz — ceniony lekarz, naukowiec i kierownik Kliniki Chirurgii Szczękowo-Twarzowej Uniwersytetu Medycznego w Łodzi.

Do tragicznego zdarzenia doszło w nocy z soboty na niedzielę (24 maja 2026 roku) na odcinku autostrady A1 w kierunku Gdańska, w rejonie Tuszyna. Jak wynika z informacji przekazanych przez TVP3 Łódź, bezpośrednią przyczyną katastrofy było skrajnie nieodpowiedzialne zachowanie jednego z kierowców, który wjechał na trasę szybkiego ruchu pod prąd.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję