W parafii św. Teresy od Dzieciątka Jezus w Godziszowie Tydzień Misyjny stał się szczególną okazją do modlitwy i wdzięczności za pracę pochodzącej z tej wspólnoty s. Celestyny Pudło – misjonarki Zgromadzenia Sióstr Opatrzności Bożej, od 26 lat posługującej w Kamerunie.
Siostra Celestyna od wielu lat niesie pomoc duchową i materialną mieszkańcom Afryki, pracując w miasteczku Ayos oraz w stolicy kraju – Jaunde. W Ayos prowadzi nowicjat i ośrodek zdrowia, zapewniając opiekę potrzebującym i chorym, natomiast w Jaunde, wraz ze współsiostrami, zajmuje się internatem dla dziewcząt, wspierając ich rozwój i edukację. Jej codzienna posługa jest świadectwem głębokiej wiary, odwagi i wrażliwości na potrzeby drugiego człowieka.
Jednym z owoców misyjnej działalności s. Celestyny jest inicjatywa adopcji edukacyjnej, w której od lat aktywnie uczestniczą mieszkańcy Godziszowa. Program polega na finansowym wspieraniu dzieci z Kamerunu, by mogły kontynuować naukę i rozwijać swoje talenty. Każdy darczyńca obejmuje opieką konkretne dziecko na trzyletni okres nauki, otrzymując jego zdjęcie oraz informacje o życiu i postępach w edukacji. Dzięki temu między ofiarodawcami a podopiecznymi rodzi się szczególna więź i poczucie duchowej bliskości. Obecnie parafianie z Godziszowa wspierają aż 72 dzieci z Kamerunu. To niezwykłe dzieło jest nie tylko formą pomocy materialnej, ale także świadectwem solidarności i współodpowiedzialności za misje Kościoła.
W Tygodniu Misyjnym wierni modlili się w intencji s. Celestyny, jej współsióstr oraz wszystkich dzieci objętych programem adopcji, dziękując Bogu za dobro, które rodzi się z tej współpracy. Parafianie z Godziszowa, przez modlitwę, ofiarność i zaangażowanie, budują prawdziwy most serc między Polską a Kamerunem, niosąc nadzieję tym, którzy jej najbardziej potrzebują.
Roztańczona parafia, czyli Kościół w rytmie dobrych relacji
2026-01-30 09:18
Magdalena Lewandowska
Archiwum Chrześcijańskiej Szkoły Tańca Amen
Taniec może być świetnym narzędziem do budowania dobrych relacji w parafii.
Ruszyły zapisy do drugiej edycji „Roztańczonej parafii”.
Nie potrzebujesz lat treningów ani wielkiego doświadczenia. Wystarczy kilka spotkań, by poczuć radość tańca, swobodę na parkiecie i… poznać ludzi z parafii, z którymi naprawdę dobrze spędzisz czas.
Opowiadanie odsłania chwilę, w której król przestaje iść na czele ludu. Wiosna jest czasem wypraw wojennych, a Dawid zostaje w Jerozolimie. Zaczyna się od wygody, która nie stawia oporu pokusie. Dawid chodzi po dachu pałacu i patrzy z góry. Ten szczegół ma ciężar. Narracja jest oszczędna i chłodna. Tym wyraźniej widać, jak władza staje się narzędziem ukrycia. Król widzi, a potem coraz częściej „posyła”. Posyła po kobietę, posyła po męża, posyła list z rozkazem śmierci. Batszeba kąpie się, a narrator podkreśla czasowniki władzy: Dawid posłał po nią i wziął ją do siebie. Wzmianka o jej oczyszczeniu po nieczystości przypomina język Prawa i potwierdza, że poczęcie wiąże się z tą nocą. Potem przychodzi wiadomość o ciąży. W tle stoi Uriasz Chetyta, mąż Batszeby, cudzoziemiec wierny Izraelowi. Imię Uriasza (Uriyyāhû) niesie Imię Pana. Dawid sprowadza go z frontu, wypytuje o wojnę i odsyła do domu z podarunkiem z królewskiego stołu. Uriasz śpi jednak przy bramie pałacu wraz ze sługami. W dalszym ciągu opowiadania uzasadnia to pamięcią o Arce i o wojsku w polu. Jego postawa obnaża serce króla. Dawid upija Uriasza, a on nadal nie schodzi do domu. Król pisze list do Joaba z rozkazem ustawienia Uriasza w najcięższym miejscu bitwy i odstąpienia od niego. List niesie sam Uriasz. To obraz człowieka niosącego własny wyrok. Ginie Uriasz i giną także inni żołnierze. Zło rozlewa się poza prywatny grzech i dotyka wspólnoty. Tekst jeszcze nie pokazuje Natana, a już waży cisza Boga. Słowo Pana wróci i nazwie grzech po imieniu. Pomazaniec potrzebuje prawdy, aby wejść na drogę nawrócenia.
Ostatnio na portalu niedziela.pl pisaliśmy o projekcie "Global Rosary". To strona internetowa oraz aplikacja mobilna, której celem jest budowanie żywej, międzynarodowej wspólnoty modlitwy różańcowej. Jedyna taka aplikacja na świecie. Twórcą projektu jest Polak - Marek Gacek. Dziś pytamy pana Marka nie tylko o szczegóły tej inicjatywy, ale również o świadectwo wiary.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.