Reklama

Aspekty

to nasza diecezja

Jubileusz „Solidarności”

W sierpniu minęło 45 lat od powstania NSZZ „Solidarność.” Jubileusz uczczono w Trzcielu.

Niedziela zielonogórsko-gorzowska 44/2025, str. VI

[ TEMATY ]

Trzciel

Hanna Augustyniak

Uroczystościom towarzyszył piękny sztandar

Uroczystościom towarzyszył piękny sztandar

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Rocznicowe obchody powstania „Solidarności”, ruchu, który zmienił historię Polski i stał się symbolem odwagi, jedności oraz walki o wolność i sprawiedliwość, były okazją, by przypomnieć i uhonorować również członków trzcielskiej „Solidarności”. Uroczystości odbyły się na początku października, a patronat nad wydarzeniem objął burmistrz miasta Jacek Ignorek. Obchody zbiegły się z 400. rocznicą parafii św. Wojciecha w Trzcielu, prowadzonej przez księży ze Zgromadzenia Księży Misjonarzy św. Wincentego á Paulo w Krakowie, dlatego w uroczystej Mszy św. w intencji Ojczyzny uczestniczył ks. dr Paweł Holc CM. Wizytator zgromadzenia poświęcił figurę św. Wincentego a Paulo oraz tablicę pamiątkową poświęconą wszystkim ludziom trzcielskiej „Solidarności. We Mszy św. licznie wzięli udział mieszkańcy Trzciela oraz zaproszeni goście. Gościem honorowym był dawny opiekun trzcielskiej „Solidarności” ks. Aleksander Bandura CM, który przyjechał z Krakowa. Oficjalna część uroczystości, podczas której uhonorowano działaczy „Solidarności”, odbyła się w Centrum Kultury w Trzcielu. 40 osób otrzymało z rąk burmistrza Jacka Ignorka oraz Marka Rusakiewicza, przewodniczącego Zarządu Regionu w Gorzowie Wlkp. pamiątkowe medale 45-lecia „Solidarności” oraz dyplomy z podziękowaniem „dla tych, którzy odpowiedzialnie wzięli los Polski w swoje ręce, torując, mimo dużego oporu, drogę do demokratycznych i politycznych przemian. Dwom działaczom „Solidarności”: Ryszardowi Jarmużkowi oraz Janowi Płonce, burmistrz Trzciela przyznał tytuły Zasłużonego dla Miasta i Gminy Trzciel, podkreślając ich szczególne zaangażowanie i służbę dla lokalnej społeczności. Uroczystościom towarzyszył piękny sztandar trzcielskiej „Solidarności”, który poświęcony 15 listopada 1981 r. był wtedy jedynym związkowym sztandarem w całym powiecie międzyrzeckim. W czasie spotkania prelekcję wygłosił dr hab. Dariusz Rymar, dyrektor Archiwum Państwowego w Gorzowie Wlkp., który przybliżył zgromadzonym znaczenie „Solidarności” oraz jej wpływ na losy Polski. Ważnym momentem uroczystości była również promocja książki Hanny Augustyniak pt. „Opowiedzieć «Solidarność». Powstanie i działalność trzcielskiej «Solidarności» w latach 1980-89. Dokumenty, wspomnienia, wywiady. Na podstawie prywatnych zbiorów Jana Płonki”, której autorka po prawie pół wieku od powstania „Solidarności” podjęła próbę opisania jej historii, ożywiając lokalne historie i pamięć o ludziach zaangażowanych w działalność związkową. /oprac. Kras.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2025-10-28 14:17

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Papież udaje się do Francji. Co mówił jego poprzednik 18 lat temu w Paryżu?

2026-09-12 11:33

[ TEMATY ]

Francja

Paryż

wizyta

papież Benedykt XVI

Vatican Media

W Pałacu Elizejskim Benedykt XVI mówił m.in. o znaczeniu dobrze pojętej laickości

W Pałacu Elizejskim Benedykt XVI mówił m.in. o znaczeniu dobrze pojętej laickości

Za niespełna dwa tygodnie Leon XIV rozpocznie podróż do Francji. Poprzednia papieska wizyta nad Sekwaną miała miejsce dokładnie 18 lat temu, gdy z okazji 150-lecia objawień w Lourdes kraj odwiedził Benedykt XVI. Choć młodzi ludzie, którzy dziś czekają na Papieża nie mogą jej pamiętać, to zapoznanie się z nią może być dobrym wprowadzeniem w słuchanie słów Ojca Świętego. Bowiem jego poprzednik połączył szacunek do francuskiego dziedzictwa z doskonale sobie znanym nauczaniem św. Augustyna.

Gdy 12 września 2008 r. Benedykt XVI wyruszał z czterodniową wizytą do Paryża, media rozpisywały się o tym, że nad Sekwanę przybywa „papież – frankofil”. Z jednej bowiem strony od dziesięcioleci znane było jego zamiłowanie do francuskiej kultury i dzieł naukowych, z którymi zapoznawał się w oryginale, biegle posługując się językiem francuskim. Z drugiej zaś także i Francja nie szczędziła mu gestów sympatii, m.in. w 1992 r., gdy został włączony do prestiżowego grona Akademii Nauk Moralnych i Politycznych, czy w 1998 r., gdy w Ambasadzie Francji przy Stolicy Apostolskiej nadano mu tytuł Komandora Legii Honorowej. Przyjmując go przyszły papież wygłosił słynne przemówienie, w którym mówił, że od młodości „był zagorzałym wielbicielem łagodnej Francji” i wymieniał francuskich pisarzy, których lektura towarzyszyła mu od najmłodszych lat, jako antidotum na powojenną atmosferę w ojczyźnie. A także w 1999 r. gdy był jedynym teologiem katolickim w gronie 18 wybitnych intelektualistów, zaproszonych na paryską Sorbonę na konferencję poświęconą przyszłości świata, wchodzącego w 3. tysiąclecie i gdzie wygłosił odważny wykład o kryzysie chrześcijaństwa na Starym Kontynencie. Nie bez znaczenia był też fakt, że to właśnie on przewodniczył w 2004 r. uroczystościom 60. rocznicy lądowania aliantów w Normandii – notabene, wśród których był też tato obecnego Papieża.
CZYTAJ DALEJ

Chcieli zablokować transmisję wizyty Leona XIV. Sąd jednoznacznie odrzucił ich argumenty

2026-09-12 07:50

[ TEMATY ]

sąd

Francja

wizyta

transmisja

Papież Leon XIV

telebimy

PAP

Papież Leon XIV

Papież Leon XIV

Sąd Administracyjny w Strasburgu odrzucił próbę zablokowania 250 tys. euro przeznaczonych przez miasto Metz na organizację wizyty Leona XIV. Skarżące stowarzyszenia laickie kwestionowały m.in. wynajem gigantycznych telebimów, które będą transmitować również Mszę św. Sąd uznał jednak, że wydarzenie ma znaczenie międzynarodowe i przyniesie miastu istotne korzyści kulturalne i gospodarcze.

Postanowienie wydane 11 września przez sędziego Sądu Administracyjnego w Strasburgu dotyczyło wniosku o zawieszenie uchwały rady miejskiej Metz z 10 lipca. Miasto przeznaczyło w niej 250 tys. euro na przygotowanie wizyty papieża, która odbędzie się 28 września.
CZYTAJ DALEJ

Święta, która "całuje" kopułę Bazyliki św. Piotra. To ona przekonywała papieża, by wrócił do Rzymu

2026-09-13 08:59

[ TEMATY ]

papież

Rzym

św. Katarzyna ze Sieny

Awinion

Grzegorz XI

Vatican Media

Pomnik św. Katarzyny w Rzymie. Wygląda tak, jakby święta całowała kopułę Bazyliki św. Piotra

Pomnik św. Katarzyny w Rzymie. Wygląda tak,  jakby święta całowała kopułę Bazyliki św. Piotra

Dokładnie 650 lat temu, 13 września 1376 r., Grzegorz XI opuścił Awinion i rozpoczął podróż, która miała przywrócić papieża Rzymowi. Do podjęcia tej historycznej decyzji przekonywała go młoda kobieta bez urzędu i politycznej władzy: Katarzyna ze Sieny. Dziś jej pomnik w Rzymie znów przyciąga uwagę. Turyści fotografują go z perspektywy, z której święta wygląda, jakby całowała kopułę Bazyliki św. Piotra.

13 września 1376 r. Grzegorz XI wyruszył z Awinionu. Był ostatnim papieżem okresu, który przeszedł do historii jako niewola awiniońska. Od początku XIV wieku kolejni następcy św. Piotra rezydowali bowiem nie w Rzymie, ale nad Rodanem.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję