Reklama

Niedziela Przemyska

Kapłan zawierzenia i nadziei

Śp. ks. Franciszek Rząsa był kapłanem, który żył i realizował swoje powołanie według Serca Jezusowego – podkreślił abp Adam Szal.

Niedziela przemyska 43/2025, str. IV

[ TEMATY ]

Jarosław

Bernadetta Osięga

Z inicjatywy przyjaciół ks. Franciszka Rząsy w jarosławskim opactwie odsłonięto jego popiersie i tablicę mu poświęconą

Z inicjatywy przyjaciół ks. Franciszka Rząsy  w jarosławskim opactwie odsłonięto jego popiersie i tablicę mu poświęconą

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Z początkiem października minęła 5. rocznica śmierci cenionego duszpasterza – śp. ks. Franciszka Rząsy. Z tej okazji w Jarosławiu i Łowisku odbyły się wydarzenia upamiętniające wielkie dzieła duchowe i materialne tego kapłana. W przeddzień rocznicy odejścia do Pana odbyły się uroczystości w wyjątkowym dla ks. Franciszka miejscu, z którym był związany przez wiele lat – w kościele św. Mikołaja i św. Stanisława Biskupa przy jarosławskim opactwie.

Ku niebu

Mszy św. dziękczynnej przewodniczył bp Stanisław Jamrozek. W wygłoszonej homilii biskup stwierdził, że ks. Franciszek Rząsa był „aniołem, który prowadził wiele osób i pokazywał im drogę do spotkania z żywym Bogiem”. Podkreślił, że moc do podejmowania różnorodnych inicjatyw duszpasterskich czerpał ze spotkania z Jezusem na modlitwie. Zaznaczył, że oczy ks. Franciszka „były zwrócone ku niebu”, ale jednocześnie był on człowiekiem twardo stąpającym po ziemi. Dzięki umiłowaniu modlitwy śp. ks. Franciszek mógł te dzieła prowadzić. Przyniosły one wielkie owoce, takie jak: budowa kościoła i domu rekolekcyjnego w Ustrzykach Górnych, budowa kościoła w Sośnicy Jarosławskiej, Domu Ulgi w Cierpieniu, odbudowa i przywrócenie do użytkowania jarosławskiego opactwa, umieszczenie krzyża na Tarnicy.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Kochał ludzi i ludzie go kochali

Reklama

Utworzony przez śp. ks. Franciszka „Łańcuch Apostolskiej Miłości” był jego zapleczem modlitewnym wypraszającym potrzebne łaski dla niego i dla prowadzonych dzieł. Po Mszy św. poświęcono i odsłonięto popiersie oraz tablicę upamiętniającą tego wielkiego kapłana, duszpasterza młodzieży, gorliwego kaznodzieję, przyjaciela ludzi zagubionych w życiu, chorych i cierpiących. Wśród licznie zgromadzonych wiernych byli obecni przedstawiciele duchowieństwa, księża, siostry zakonne, którzy znali i współpracowali ze śp. ks. Franciszkiem, przedstawiciele: władz samorządowych, byłych studentów z Duszpasterstwa Akademickiego „Grota” z Zalesia oraz członkowie Fundacji Pomocy Młodzieży im. św. Jana Pawła II „Wzrastanie” i RAM-u, których był współzałożycielem.

Znaczącym punktem uroczystości była konferencja ks. Jana Jagustyna pt. „Ks. Franciszek Rząsa – Mąż modlitwy”, w której podkreślił priorytetową rolę modlitwy w całym życiu śp. ks. Franciszka. Również uczestnicy dawali świadectwa z różnych okresów duszpasterskiej i apostolskiej pracy kapłana. Interesujące wspomnienia duchownych i ludzi świeckich ubogaciły wiedzę o tym szczególnie skromnym duszpasterzu głoszącym Ewangelię słowem i czynami.

Ksiądz Marian Bocho stwierdził, że osobowość i dobro wyświadczone przez ks. Franciszka zasługują na to, by otrzymał on miano: „Jarosławski Brat Albert”. Neoprezbiter, ks. Tomasz Gierczak, autor pracy magisterskiej „Życie i działalność ks. prałata dr. Franciszka Rząsy (1942 – 2020)” podzielił się ze słuchaczami motywacjami i refleksjami dotyczącymi pisania pracy o tak niesamowitym człowieku, świetlanym wzorze kapłana, duszpasterza, rekolekcjonisty.

Publikacja i wystawa

Reklama

Następnie ks. dr Jan Twardy zaprezentował cenną książkę poszerzającą wiedzę o śp. ks. Franciszku Rząsie, zawierającą liczne świadectwa duchownych, którzy mieli szczęście spotkać, poznać i współpracować w swoim życiu z tym niezwykłym kapłanem. Książka pt. Ks. Franciszek Rząsa 1942 – 2020. Świadectwa Duchownych powstała z inicjatywy ks. prof. Twardego, który wraz z Elżbietą Płodzień podjął się opracowania redakcyjnego. W niniejszej publikacji został przywołany przykład życia ks. Franciszka Rząsy – kapłana, pielgrzyma, a nade wszystko przyjaciela i towarzysza ubogich. Książkę można nabyć w księgarni „ROMA” w Przemyślu.

Wzruszających przeżyć dostarczyło obejrzenie wystawy poświęconej życiu i posłudze kapłańskiej ks. Franciszka. Wśród licznych pamiątek znajdują się elementy garderoby kapłańskiej, przedmioty codziennego użytku, bogaty zbiór zeszytów, notatek, fotografii, kartek z życzeniami, listów od ludzi wdzięcznych za jego dobroć i otwarte serce. Wszystko to stanowi niezwykłe świadectwo o jego życiu, służbie Bogu i ludziom. Duchowe i modlitewne przeżycia pełne wspomnień w tym dniu zakończyła wspólna agapa.

W rodzinnym Łowisku

Co roku, 3 października, od odejścia ks. Franciszka do domu Pana, w rodzinnej parafii, w kościele św. Ignacego Antiocheńskiego i św. Maksymiliana Marii Kolbego w Łowisku odbywają się uroczystości związane z upamiętnianiem i wspomnieniami o Bożym kapłanie, który wywodził się z tej ziemi. Tutaj, wśród rodziny i rodaków kształtowała się jego osobowość i wiara. W tym roku dodatkowo był to pierwszy piątek miesiąca. Została odprawiona Msza św. dziękczynna za dar życia i posługi kapłańskiej śp. ks. Franciszka.

Reklama

Mszy św. przewodniczył abp Adam Szal. W wygłoszonej homilii metropolita przemyski podkreślił, że ks. Franciszek Rząsa był kapłanem, który żył i realizował swoje powołanie według Serca Jezusowego, naśladując Jego cnoty: miłość, oddanie Bogu i ludziom – oraz kapłanem, który z miłością i pokorą spełniał misję Chrystusa. Ksiądz Franciszek był człowiekiem modlitwy i zawierzenia przekonanym, że czas przeznaczony na bliski kontakt z Bogiem jest czasem najlepiej wykorzystanym, ponieważ wspomaga nie tylko jego samego, ale i pracę apostolską. Dzisiaj świat potrzebuje i woła o takich kapłanów dążących do świętości.

Konkretny człowiek

Po zakończonej Eucharystii ks. dr Jan Szeląg wygłosił konferencję pod hasłem: „Ksiądz Franciszek Rząsa. Kapłan – Zawierzenia i Nadziei”. Ksiądz Franciszek odznaczał się bezgranicznym zaufaniem do Pana Boga. Dla ks. Rząsy nadzieja to konkretny człowiek, konkretna twarz, z jego historią życia i charyzmatami. W podopiecznych, duchowieństwie, wolontariuszach rozbudzał potrzebę czynnej nadziei. We wszystkich swoich zamierzeniach pokładał nadzieję, że uda się je zrealizować mimo braku wystarczających na dany cel środków. Ufał, że dobry Bóg podeśle mu odpowiednich ludzi, którzy wesprą go w tworzeniu, a także w poprowadzeniu dzieł charytatywnych i ewangelicznych, które rozpoczął i nigdy się nie zawiódł.

Wciąż jest wśród nas

Następnie uczestnicy uroczystości wraz z abp. Adamem Szalem i licznie przybyłymi kapłanami, rodziną, przyjaciółmi, byłymi studentami z DA „Grota”, podopiecznymi oraz przedstawicielami różnych wspólnot, które założył, udali się na miejscowy cmentarz i przy grobie śp. ks. Franciszka Rząsy odmówili w jego intencji i zmarłych z rodziny Koronkę do Miłosierdzia Bożego i Anioł Pański. Miejsce to jest często odwiedzane przez ludzi, którym kapłan w życiu pomógł przybliżyć się do Boga. Tu, na jego grobie, do skrzynki można złożyć prośby o wstawiennictwo śp. ks. Franciszka w trudnych sprawach.

Reklama

Następnie w drugiej części konferencji można było posłuchać osobistych świadectw i wspomnień świadczących o wielkiej duchowości i wrażliwości ks. Franciszka Rząsy.

Ksiądz prof. Jan Twardy przedstawił zebranym treści zawarte w książce, oparte na świadectwach duchownych i zachęcał do jej przeczytania, aby lepiej poznać wielokierunkową aktywność kapłańską ks. Franciszka na rzecz młodzieży i różnych grup wiernych. Podziękował współautorce – Elżbiecie Płodzień i Teresie Lorenz za owocną współpracę przy jej redagowaniu.

Dzięki takim wydarzeniom śp. ks. Franciszek wciąż jest wśród nas, w słowach, które na nowo poruszają nasze serca i sumienia, w dziełach, które służą cierpiącym i potrzebującym. Ogromne dziedzictwo pozostawione przez śp. ks. Rząsę jest żywe w pamięci wiernych. Wyrażamy wdzięczność za zaangażowanie w przygotowanie i czuwanie nad realizacją wydarzeń związanych z obchodami 5. rocznicy śmierci śp. ks. Franciszka – Elżbiecie Płodzień i Teresie Lorenz, która zarazem pełniła rolę konferansjera podczas uroczystości.

2025-10-21 14:10

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

W pojezuickich murach

Niedziela przemyska 14/2023, str. IV

[ TEMATY ]

Jarosław

Archiwum szkoły

Patronka szkoły sługa Boża Anna Jenke to dla uczniów wzór pięknego życia z Bogiem i dla Boga

Patronka szkoły sługa Boża Anna Jenke to dla uczniów wzór pięknego życia
z Bogiem i dla Boga

Nawet niewierzący rodzice chcą posyłać swoje pociechy do naszego liceum. Ze wszystkich uczniów chcemy bowiem wydobywać talenty, często niedostrzeżone wcześniej przez innych – mówi dyrektor placówki ks. dr Grzegorz Delmanowicz.

Publiczne Katolickie Liceum Ogólnokształcące im. sługi Bożej Anny Jenke w Jarosławiu ma swój niepowtarzalny charakter. Szkoła funkcjonuje od 2018 r. i znajduje się przy pl. ks. Piotra Skargi 1. W sześciu oddziałach klasowych uczy się 128 uczniów. Ma też już 46 absolwentów. Stare, pojezuickie mury to dobry klimat do realizacji myśli sługi Bożej Anny Jenke, patronki szkoły: „Jeśli dostaniemy dobre świadectwo, to kiedyś z radością pojedziemy na wakacje do nieba”.
CZYTAJ DALEJ

Eksperci alarmują: TikTok poza kontrolą dorosłych. Algorytmy modelują emocje dzieci

2026-01-04 09:42

Adobe Stock

Dzieci w coraz młodszym wieku sięgają po aplikacje, które mogą zagrażać ich prawidłowemu rozwojowi

Dzieci w coraz młodszym wieku sięgają po aplikacje, które mogą zagrażać ich prawidłowemu rozwojowi

TikTok stał się jednym z najpoważniejszych wyzwań dla bezpieczeństwa dzieci w internecie – ostrzegają eksperci. Wskazują na nieskuteczną kontrolę rodzicielską, agresywne algorytmy i realne zagrożenia dla zdrowia psychicznego najmłodszych.

Coraz więcej ekspertów zajmujących się bezpieczeństwem dzieci i młodzieży w internecie alarmuje, że TikTok – mimo deklarowanych zabezpieczeń – pozostaje platformą, nad którą dorośli tracą realną kontrolę. Zdaniem socjolog Agnieszki Taper skala korzystania z aplikacji przez dzieci poniżej regulaminowego wieku jest zjawiskiem masowym i systemowym.
CZYTAJ DALEJ

Między klasą a krzyżem - lekcja z Kielna

2026-01-04 14:54

[ TEMATY ]

usunięcie krzyża

Kielno

Norwid

Red

Usunięcie krzyża z przestrzeni wychowania to gest, który rani nie tylko religijnie, ale także kulturowo. A jednak, paradoksalnie, incydent ze szkoły w Kielnie ma też swoją jasną stronę. Bo uczniowie – ci, których tak często posądzamy o obojętność – nie zgodzili się na usunięcie krzyża. W ich spokojnym sprzeciwie zabrzmiała cicha, ale mocna wiara.

Cyprian Kamil Norwid, który krzyż widział zawsze na tle polskiej historii, przestrzegał dobitnie: „Bo kto, do Krzyża nawet idąc, minął krzyże ojczyste, ten przebiera w męczeństwie!”. To zdanie brzmi dziś jak komentarz do współczesnych prób „czyszczenia” przestrzeni publicznej z symboli, które przez wieki były znakiem polskiej tożsamości, a nie kościelnym rekwizytem. Krzyż szkolny, krzyż w urzędzie, przydrożny krzyż – to właśnie są „krzyże ojczyste”. Mówią o historii narodu, o jego duchowym dziedzictwie, o pamięci wspólnoty, nie o „narzucaniu religii”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję