Reklama

W wolnej chwili

warto zobaczyć

Różańcowa mapa

Swoista trasa wiodąca przez sanktuaria, w których w ślad za wezwaniem Maryi płynie modlitwa różańcowa o pokój na świecie i uzdrowienie.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Lourdes (Francja)

Początek lurdzkiego sanktuarium u podnóża Pirenejów dały objawienia Maryi 14-letniej Bernadetcie Soubirous w 1858 r. Matka Boża przedstawiała się w nich jako Niepokalane Poczęcie. Ubrana była w białą suknię i tego samego koloru płaszcz okrywający także głowę, w pasie przepasana niebieską szarfą. Na jej stopach znajdowały się żółte róże, a na dłoni był zawieszony różaniec.

W czasie 18 objawień wzywała do modlitwy za grzeszników, pokuty, budowy świątyni i kaplicy przy grocie oraz do organizowania procesji.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Na powierzchni 52 ha znajdują się 22 miejsca kultu, wśród nich m.in. Bazylika Różańcowa, Grota Massabielle (gdzie bije cudowne źródło) i Bazylika Niepokalanego Poczęcia. Przybywają tu miliony pielgrzymów, którzy modlą się o zdrowie ducha i ciała.

Dzień pierwszego objawienia Matki Bożej w Lourdes (11 lutego) św. Jan Paweł II ustanowił jako Dzień Chorego.

San Nicolás (Argentyna)

Reklama

Sanktuarium Matki Bożej Różańcowej z końca ubiegłego wieku jest jednym z najważniejszych sanktuariów Maryjnych w Ameryce Południowej. Powstało jako odpowiedź na objawienia Matki Bożej Różańcowej, które miały tu miejsce w latach 1983-90. Maryja – ubrana w niebieski płaszcz, biały welon i różową tunikę, w jednej ręce trzymająca Dzieciątko Jezus, w drugiej różaniec – wzywała do odmawiania modlitwy różańcowej, adoracji Pana Jezusa w Najświętszym Sakramencie i nawrócenia, a także wybudowania świątyni. W 2016 r. objawienia zostały zatwierdzone przez miejscowego biskupa.

W sanktuarium swoje miejsce znalazła zapomniana figura Maryi, która przypomina wizerunek Matki Bożej z objawień mających miejsce w San Nicolás.

Pompeje (Włochy)

To Papieskie Sanktuarium Matki Bożej Różańcowej z XIX wieku. Centrum świątyni wypełnionej freskami i mozaikami stanowi cudowny obraz Matki Bożej Różańcowej. Przedstawia on Maryję na tronie z małym Jezusem na kolanach, którzy wręczają różańce św. Dominikowi i św. Katarzynie ze Sieny. Głowę Maryi otacza aureola z 12 gwiazd.

Początek sanktuarium – w miejscu wówczas zapomnianym, dotkniętym malarią i skrajną nędzą – dał św. Bartolo Longo. Kiedyś zafascynowany spirytualizmem i kręgami ezoterycznymi, „kapłan szatana”, ratunek odnalazł w Różańcu. I dlatego to właśnie Maryi Różańcowej pragnął poświęcić kościół, który nieustannie rozbrzmiewa tą Maryjną modlitwą.

Najważniejszą uroczystością w Pompejach jest rocznica przybycia obrazu do tego miejsca, obchodzona corocznie 13 listopada.

Swoje źródło ma tu coraz bardziej zyskująca u nas na popularności Nowenna Pompejańska. Jej twórcą jest również św. Bartolo Longo, który ułożył ją w czasie swej śmiertelnej choroby. Był pierwszą osobą, która dzięki tej modlitwie została cudownie uzdrowiona. Choć dziś brzmi ona nieco inaczej (odmawia się ją nie 9, a 54 dni), rzesze ludzi wypraszają przez nią u Boga potrzebne łaski.

Reklama

Więcej o Bartolo Longo i Nowennie Pompejańskiej na nr. 10-13.

Fatima (Portugalia)

Tu, w środkowo-zachodniej części państwa, w 1917 r. Maryja ukazywała się trojgu dzieciom: Łucji, Hiacyncie i Franciszkowi. Przedstawiła się jako Matka Boża Różańcowa i prosiła o codzienne odmawianie Różańca, by wyprosić pokój na świecie, oraz o pokutę za grzechy. Prosiła: „Niech nie obrażają więcej Boga, naszego Pana, który już i tak jest bardzo obrażany”. Przekazała też pastuszkom trzy tajemnice, dzisiaj nazywane fatimskimi.

Sanktuarium Matki Bożej Fatimskiej to dziś m.in.: Bazylika Matki Bożej Różańcowej wzniesiona w miejscu, gdzie 13 maja 1917 r. trójka bawiących się pastuszków zobaczyła Maryję, Kaplica Objawień oraz Bazylika Trójcy Przenajświętszej z 2007 r. (w czołówce największych kościołów świata).

Z tego portugalskiego miasteczka wzięły swój początek odprawiane dziś na całym świecie nabożeństwa fatimskie: modlitwa różańcowa połączona z procesją ze świecami każdego 13. dnia miesiąca od maja do października (na przebłaganie za grzechy nasze, naszych rodzin i wymodlenie potrzebnych łask) oraz nabożeństwo pierwszych sobót miesiąca dla zadośćuczynienia za obrażanie Niepokalanego Serca Maryi i Jej Syna.

2025-10-15 07:39

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Uśmiechy Maryi

W życiu obok cierpienia i troski są przecież radość i pokój. Podobnie w życiu Matki Bożej. Dziś zwracamy uwagę na Jej wizerunki z uśmiechniętym, pogodnym obliczem.

Przyzwyczailiśmy się, że wzrok Matki Bożej jest zwykle pełen zadumy, zatroskania, boleści. Współcierpi z Synem, ale i solidaryzuje się z każdym z nas, kiedy przeżywamy trudności. A przecież i udziałem Maryi były pełne radości chwile, które niejako przekraczały cierpienie. I z każdym z nas cieszy się Ona naszym szczęściem. Dziś takie właśnie Jej obrazy przedstawiamy.
CZYTAJ DALEJ

Zobaczyć Go naprawdę potrafi tylko wiara

„Marność nad marnościami - wszystko jest marnością”. Hebrajskie hebel oznacza dosłownie tchnienie, obłok pary, coś, czego nie da się uchwycić w dłoń. Wulgata utrwaliła przekład vanitas vanitatum. Kohelet jest mędrcem, który postanowił zmierzyć życie „pod słońcem” samym doświadczeniem, bez sięgania po obietnice, i uczciwie zapisał wynik pomiaru. Zysku brak. „Cóż przyjdzie człowiekowi z całego trudu, jaki zadaje sobie pod słońcem?” Wielka pieśń o kołowrocie natury, pokolenia przychodzą i odchodzą, słońce wschodzi i zachodzi, wiatr kołuje, rzeki płyną do morza, które nie może się napełnić, ma w sobie hipnotyczny rytm i celowo prowadzi donikąd. Wszystko się porusza, nic nie dochodzi do celu. Nawet pamięć zawodzi: „nie ma pamięci o tych, co dawniej żyli”. Starożytność pogańska znała ten zawrót głowy wiecznego powrotu. Kohelet wypowiada go wewnątrz Izraela, jakby chciał doprowadzić czytelnika do ściany, za którą może być już tylko Bóg. Kościół czyta Koheleta po to, by przejść jego szkołę odwyku od iluzji. Hieronim, który tej księdze poświęcił osobny komentarz, wspomina, że czytał ją z uczennicą Blezyllą właśnie po to, by nauczyć ją pogardy dla świata przemijającego. „Marność” nie jest ostatnim słowem Objawienia, ale jest słowem koniecznym. Dopóki człowiek liczy na to, że „coś pod słońcem” go nasyci, dopóty nie zapyta o to, co ponad słońcem. Vanitas jest przedsionkiem Ewangelii.
CZYTAJ DALEJ

Świątynia wielu pokoleń

2026-09-27 16:23

Ks. Wojciech Kania/Niedziela

Biskup sandomierski Krzysztof Nitkiewicz dokonał poświęcenia kościoła pw. Podwyższenia Krzyża Świętego. Uroczystą Eucharystię wespół z Ordynariuszem Sandomierskim sprawowali dziekan dekanatu gorzyckiego ks. Wiesław Piś oraz proboszcz parafii ks. Zygmunt Lipiec. Świątynię wypełnili parafianie oraz rodacy, dla których uroczystość była zwieńczeniem wieloletniej troski o miejscowy kościół.

Liturgia poświęcenia świątyni ma wyjątkowy charakter i bogata jest w znaki, które ukazują kościół nie tylko jako budowlę, lecz przede wszystkim jako miejsce gromadzenia się wspólnoty wierzących. Uroczystość rozpoczęła się od pobłogosławienia wody. Bp Nitkiewicz pokropił nią ołtarz, a następnie ściany kościoła. Dopiero po tym obrzędzie rozpoczęła się Liturgia Słowa.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję