Reklama

Kościół

ELEMENTARZ BIBLIJNY

Amalekici

Znani są jedynie z Biblii. Rodowód Amalekitów wiąże się z postacią Amaleka, wnuka Ezawa (por. Rdz 36, 15-16). Byłby to zatem lud spokrewniony z ludem Izraela. Nie oznaczało to jednak przyjaznych relacji między nimi. Ezaw był przecież odstępcą, gdyż wziął za żony cudzoziemskie kobiety.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Znani są jedynie z Biblii. Rodowód Amalekitów wiąże się z postacią Amaleka, wnuka Ezawa (por. Rdz 36, 15-16). Byłby to zatem lud spokrewniony z ludem Izraela. Nie oznaczało to jednak przyjaznych relacji między nimi. Ezaw był przecież odstępcą, gdyż wziął za żony cudzoziemskie kobiety. Takim motywem tłumaczono z czasem wzajemne animozje mimo bliskich związków etnicznych. Księga Rodzaju (por. 14, 7) mówi jednak o Amalekitach żyjących już w czasach Abrahama (por. 14). Czy to neguje ich pochodzenie od Ezawa? Niekoniecznie, gdyż może to być późniejsze określenie ziemi zamieszkałej przez ten lud.

Amalekici przebywali na terytoriach Judy i Izraela oraz na ziemiach królestw położonych na wschód od brzegu Jordanu. Nie mieli stałego miejsca zamieszkania. Byli ludem koczowniczym, wędrującym ze swym dobytkiem z miejsca na miejsce. Zazwyczaj zatrzymywali się na terytoriach przygranicznych lub na pustyni. Przedstawiciele tego plemienia pojawiali się również na obszarze półwyspu Synaj, na pograniczu Egiptu oraz na terytoriach Arabii. Ich sława musiała być znaczna, bo mimo że nie mieli własnego królestwa, to Biblia poprzez proroka Balaama określa ich mianem pierwszego pośród narodów (por. Lb 24, 20).

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Księga Wyjścia (por. 17, 8-16) opowiada o konflikcie Izraelitów z Amalekitami, którzy zaatakowali Żydów wędrujących przez pustynię. Stoczono wtedy dramatyczną walkę. Hebrajczycy odnieśli w niej zwycięstwo dzięki opiece Boga i swej waleczności, choć tej ostatniej nie można też odmówić Amalekitom. Epizod ten po raz pierwszy ukazuje Amalekitów jako lud pragnący zgładzić Hebrajczyków. Rzecz miała miejsce w Refidim. Ów atak został ukazany jako zasadniczy powód wrogości między Hebrajczykami a Amalekitami. Podkreśla ją klątwa, którą obłożono Amalekitów, sugerująca, że między obydwoma nacjami nie może być mowy o pojednaniu. Niegodziwość ich czynu podkreśla Księga Powtórzonego Prawa – czytamy, że napadli na ludzi wyczerpanych wędrówką i idących na tyle kolumny. Ich czyn określa mianem bezbożnego (por. 25, 17-18).

Choć Amalekici byli też narzędziem kary za nieposłuszeństwo Hebrajczyków okazane Bogu podczas próby podboju Kanaanu od jego południowej granicy (por. Lb 14, 1-45), to ich obraz nakreślony dalej przez Biblię jest niechlubny. Byli rabusiami napadającymi na wioski i ograbiającymi rolników z ich plonów (por. Sdz 6, 1-6; 1 Sm 30, 1-20). Z czasem jednak ich siła i znaczenie malały. Walczył z nimi Gedeon (por. Sdz 6 – 7). Saul pojmał ich króla Agaga (por. 1 Sm 15), a kolejne klęski zadał im Dawid (por. 1 Sm 27, 8; 30, 1-2). Od tego czasu lud ten zaczął tracić na znaczeniu, a Biblia wspomina o nim jedynie marginalnie. Jest on nawet określany jako lennik króla Dawida (por. 1 Krn 18, 17). Możliwe, że Amalekici zaczęli się również stopniowo asymilować z innymi narodami, o czym świadczy wzmianka o żołnierzu Dawida będącym Amalekitą (por. 2 Sm 1, 1-10). Ostateczny cios zadały Amalekitom wojska króla Ezechiasza w okolicy góry Seir (por. 1 Krn 4, 42-43). Od tej chwili nie pojawiają się oni więcej na kartach Biblii.

2025-10-15 07:39

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Bóg pokoju

W kilku listach znajdujących się w kanonie Nowego Testamentu występuje ciekawe określenie Boga: „Bóg pokoju” (Rz 15, 33; Rz 16, 20; 1 Kor 14, 33; 2 Kor 13, 11; Flp 4, 9; Hbr 13, 20). Jest ono o tyle ciekawe, że prawdopodobnie ma pochodzenie chrześcijańskie, ponieważ w żadnym tekście Starego Testamentu Bóg nie został tak określony, choć oczywiście Żydzi postrzegali pokój (hebr. šal?m) jako dar mający swoje źródło w Bogu. Sam termin šal?m w swoim podstawowym znaczeniu ma charakter bardzo przyziemny. Oznacza dobrobyt materialny, zdrowie ciała, zadowolenie. Nowotestamentalne rozumienie wykracza jednak poza ten przyziemny wymiar i oznacza dobro nie tylko materialne, ale także duchowe, którego może udzielić tylko Bóg.
CZYTAJ DALEJ

„Ja także chciałabym zostać uzdrowiona”. Świadectwo Margherit

2026-09-27 18:36

[ TEMATY ]

Leon XIV we Francji

Vatican Media

Moja wiara się zachwiała. Byłam zła na Mamę Maryję - wyznała Margherite Hourt podczas spotkania Leona XIV z chorymi i osobami, które im posługują w Lourdes. Po wypadku, który odebrał jej sprawność, właśnie przy Grocie odnalazła pocieszenie. Jej świadectwo oraz słowa lekarza z Laval pokazały Papieżowi Lourdes widziane oczami tych, którzy wiedzą, że granica między pomagającym a potrzebującym pomocy może zniknąć w jednej chwili.

Podziel się cytatem Po raz pierwszy przyjechała tu jako dwudziestolatka, aby pomagać chorym i osobom z niepełnosprawnościami podczas pielgrzymek diecezji Metz. Później robiła to przez ponad 14 lat. Na co dzień pracowała w fabryce ceramiki, a urlop przeznaczała na służbę chorym w Lourdes.
CZYTAJ DALEJ

Leon XIV odleciał z Francji do Rzymu

2026-09-28 19:40

[ TEMATY ]

Leon XIV we Francji

odleciał do Rzymu

Vatican Media

Papież Leon XIV na lotnisku Metz-Nancy-Lorraine

Papież Leon XIV na lotnisku Metz-Nancy-Lorraine

O godz. 19.33 samolot z Ojcem Świętym na pokładzie wystartował z lotniska Metz-Nancy-Lorraine, kończąc czterodniową podróż apostolską Papieża do Francji. Ostatni dzień wizyty przyniósł mocne wezwania dotyczące przyszłości Europy. Leon XIV apelował o przerwanie „łańcucha urazy”, wzywał religie do „rozbrajania serc i słów” oraz przypomniał o chrześcijańskich korzeniach kontynentu.

Leon XIV zakończył podróż apostolską do Francji. W tym kraju o głębokich chrześcijańskich korzeniach przebywał od 25 do 28 września 2024 r. Odwiedził Paryż, w tym siedzibę UNESCO, sanktuarium w Lourdes oraz Metz - rodzinne strony kandydata na ołtarze i współtwórcy zjednoczonej Europy Roberta Schumana.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję